• rozwiń
    • WIG20 2372.25 +0.57%
    • WIG30 2725.09 +0.63%
    • WIG 60990.17 +0.51%
    • sWIG80 11973.81 -0.06%
    • mWIG40 4197.91 +0.53%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Rząd szykuje bat na dłużników alimentacyjnych. "Okradają własne dzieci"

Marczuk o zmianie w przepisach w sprawie alimentów Odtwórz: Marczuk o zmianie w przepisach w sprawie alimentów
Marczuk o zmianie w przepisach w sprawie alimentów "Źródło: TVN24 BiS"

Trudno jest zaakceptować sytuację, w której osoby uchylające się od obowiązku alimentacyjnego w rzeczywistości okradają własne dzieci. Część z tych osób żyje po prostu na koszt podatnika - mówił w programie "Bilans" wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk o przyjętym w ubiegłym tygodniu przez rząd projekcie ustawy, który ma poprawić ściągalność alimentów.

Projekt przygotowany w resorcie rodziny, pracy i polityki społecznej przewiduje wprowadzenie nowych rozwiązań służących poprawie ściągalności alimentów i stanowi realizację tzw. pakietu alimentacyjnego zawartego w "Przeglądzie systemów wsparcia rodzin", który rząd przyjął w 2017 roku.

Filozofia projektu

- Cała filozofia tego projektu polega na tym, że te osoby, które uchylają się od płacenia (alimentów - red.) powinny wreszcie zacząć płacić. Bo trudno jest zgodzić się z tym, że de facto okradają własne dzieci i część z tych osób żyje po prostu na koszt podatnika - mówił wiceminister Bartosz Marczuk w TVN24 BiS.

- Drugim elementem jest zaproponowanie pracy osobom (dłużnikom alimentacyjnym - red.), które obiektywnie nie mogą jej znaleźć - wyjaśniał .

- I wreszcie na końcu, jeżeli te dwie przesłanki nie zadziałają, chodzi o pomoc w takiej formie, żeby fundusz alimentacyjny w zastępstwie wypłacił te alimenty - tłumaczył gość programu "Bilans".

Dopytywany o szykowane wprowadzenie kar grzywny wobec pracodawców, którzy zatrudniają dłużników alimentacyjnych "na czarno" stwierdził, że "pracodawca zostanie ukarany tylko i wyłącznie wtedy, jeżeli zatrudni dłużnika alimentacyjnego nielegalnie, czyli wypłaci część pensji lub całą pensję »pod stołem« i zostanie złapany na tym przez inspekcję pracy".

Jak dodał, sankcja dla pracodawcy wejdzie w życie dopiero wtedy, kiedy pojawi się rejestr zadłużonych. - Każdy w domyśle będzie miał możliwość zerknięcia do tego rejestru, zanim zdecyduje się zatrudnić kogoś "na czarno", co samo w sobie już nie jest uczciwe - podkreślił.

Co w ustawie?

Zgodnie z projektem ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy skuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych na organizatora robót publicznych nałożony zostanie obowiązek zatrudniania w pierwszej kolejności dłużników alimentacyjnych.

Jednocześnie minister rodziny, pracy i polityki społecznej, dokonując podziału środków finansowych z Funduszu Pracy na finansowanie działań aktywizacyjnych bezrobotnych, ma brać szczególności pod uwagę aktywizację dłużników alimentacyjnych.

W przyjętym przez rząd projekcie założono także podniesienie kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń z funduszu alimentacyjnego z 725 do 800 zł od 1 października 2019 roku, co pozwoli dodatkowym 60 tysiącom dzieci na korzystanie ze świadczeń z funduszu alimentacyjnego.

Projekt zawiera też rozwiązania służące sprawniejszemu pozyskiwaniu przez komorników sądowych informacji z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o dochodach uzyskiwanych przez dłużników alimentacyjnych.

Proponuje się, aby komornicy sądowi uzyskiwali te informacje elektronicznie i nieodpłatnie wraz z ich comiesięczną aktualizacją w przypadku zmian. Takie rozwiązanie pozwoli na natychmiastowe podjęcie przez komornika działań wobec dłużnika alimentacyjnego w przypadku każdorazowego podjęcia przez niego legalnej pracy zarobkowej.

Ponadto zaproponowano zmianę przepisów Kodeksu postępowania cywilnego dotyczących zwiększenia sankcji wobec pracodawcy, który nie dopełnił obowiązków związanych z zajęciem wynagrodzenia dłużnika przez komornika sądowego na przykład, gdy nie udzieli komornikowi odpowiedzi na temat dłużnika lub dokonał potrącenia zajętego wynagrodzenia w zbyt niskiej wysokości.

Projekt przewiduje również wprowadzenie kary grzywny wobec nieuczciwych pracodawców, którzy zatrudniają dłużników alimentacyjnych "na czarno". Rozwiązanie to wejdzie w życie wraz z uruchomieniem Krajowego Rejestru Zadłużonych.

Zgodnie z projektem umożliwiono organom egzekucyjnym także prowadzenie egzekucji z otrzymywanych przez dłużników alimentacyjnych diet z tytułu podróży służbowych – do 50 proc. tych diet.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane