• rozwiń
    • WIG20 2214.36 +1.07%
    • WIG30 2550.54 +1.06%
    • WIG 57264.89 +0.87%
    • sWIG80 11493.78 +0.17%
    • mWIG40 3957.52 +0.42%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Najlepsza plaża na planecie" sprzedana. Tysiące osób wpłaciło, by ją ocalić

"Najlepsza plaża na planecie" sprzedana. Tysiące osób wpłaciło, by ją ocalić
Foto: Flickr (CC BY SA 3.0)/ helleau Foto: Plaża Awaroa została oficjalnie włączona do obszaru Parku Narodowego Abel Tasman

Dziewicza plaża Awaroa na Wyspie Południowej w Nowej Zelandii została ocalona. W ramach kampanii crowdfundignowej zrzuciło się na nią 40 tysięcy darczyńców. Dzięki temu udało się wykupić plażę z rąk prywatnych i przekazać ją do Parku Narodowego Abel Tasman. - To wielki dzień - mówi Duane Major, inicjator kampanii.

Rekordowy cel w publicznej zbiórce w Nowej Zelandii został osiągnięty. Zebrano aż 2,3 mln dolarów nowozelandzkich, czyli ponad 6,6 mln zł. Dzięki temu dziewicza plaża Awaroa na Wyspie Południowej została oficjalnie włączona do obszaru Parku Narodowego Abel Tasman.

Plażę o powierzchni 800 m kw.  biznesmen Michael Spackman wystawił na sprzedaż pod koniec ubiegłego roku. Dostępna tylko łodzią lub helikopterem została określona przez agentów nieruchomości jako "najlepsza plaża na planecie".

Crowfounding

Taka oferta nie uszła uwadze Duane'a Majora, jak się później okazało, inicjatora kampanii crowdfundignowej. Decyzja o tym, że plaża będzie celem publicznej zbiórki w internecie, zapadła po rozmowie Nowozelandczyka z krewnymi. Podjął ją w okresie świąt Bożego Narodzenia.

- My po prostu daliśmy szansę. Nie wiedzieliśmy, jak to się ułoży, to było magiczne doświadczenie, trochę z gatunku tych surrealistycznych - mówi o inicjatywie Duane Major. Do zebrania było aż 2,3 mln dolarów nowozelandzkich. Był to największy cel crowdfundingowym, jaki kiedykolwiek pojawił się na stronie Givealittle.

Cel udało się osiągnąć na początku czerwca br. dzięki ogromnemu zaangażowaniu internautów. W ramach kampanii zarejestrowano aż 40 tys. datków. W zbiórkę zaangażował się nawet nowozelandzki rząd. Minister odpowiedzialna za ochronę przyrody przeznaczyła na ten cel 350 tys. dolarów nowozelandzkich.

- Wspólnie udało się spełnić marzenie, biorąc własność z rąk prywatnych do własności publicznej - powiedziała Wagner. - To zwycięstwo pokazujące siłę pozytywnych ludzi, którzy przyczyniają się do ochrony naszego środowiska - podkreśliła. - Nowozelandczycy mogą być dumni - dodała.

Po tym, jak plaża trafiła w ręce Parku Narodowego, przejdzie wiele zabiegów. Wśród nich są m.in. przywrócenie piaszczystych wydm i usunięcie chwastów.

 

Zobacz materiał z programu "Fakty z zagranicy" w TVN24 BiS o plaży w Trieście (04.08.2015):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane