• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Katalończycy masowo wypłacali pieniądze po referendum. Banki straciły miliardy euro

Katalończycy masowo wypłacali pieniądze po referendum. Banki straciły miliardy euro
Foto: Shutterstock Foto: Największe banki Katalonii straciły miliardy euro

Caixabank i Sabadell, największe banki Katalonii, które opuściły region po zorganizowanym 1 października plebiscycie w sprawie niepodległości, straciły w efekcie miliardy euro. Tylko w pierwszym tygodniu po referendum Katalończycy podjęli z kont obu banków 6 miliardów euro.

Władze Caixabanku i Sabadella ujawniły, że przeniesienie siedzib do Walencji i Alicante wynikało nie tylko z obawy, że regionalny rząd Carlesa Puigdemonta będzie chciał ogłosić niepodległość, a nowa republika opuści strefę euro, lecz miało też związek z masowym wypłacaniem środków przez Katalończyków.

Jak poinformował we wtorek barceloński dziennik "La Vanguardia", największa liczba wypłat z obu banków w Katalonii miała miejsce pomiędzy 4 a 6 października i była kluczowa dla decyzji o przeprowadzce. W pierwszym tygodniu października Katalończycy mieli wypłacić ze swych rachunków w tych bankach 6 miliardów euro.

Caixabank oraz Sabadell, odpowiednio trzeci i piąty bank Hiszpanii, były pierwszymi dużymi firmami, które wyprowadziły swoje siedziby z Katalonii. Zrobiły to już po tygodniu od nieuznawanego przez Madryt plebiscytu, a ich decyzja została wkrótce pozytywnie oceniona przez agencję ratingową Moody's.

Innym wydarzeniem przyspieszającym ucieczkę spółek z Katalonii był zatwierdzony 6 października przez rząd Mariano Rajoya dekret ułatwiający firmom przeniesienie oficjalnej siedziby spółki do innego regionu Hiszpanii.

Spadek obrotów

Ucieczkę kapitału z Katalonii potwierdzają przedsiębiorcy z tego najbogatszego regionu Hiszpanii. Zaznaczają, że destabilizacja polityczna obniżyła w kolejnych tygodniach po plebiscycie zarówno liczbę napływających turystów, jak i wydatki samych Katalończyków.

Z szacunków Juany Sola z firmy odzieżowej Gaudi & BCN wynika, że obroty jej barcelońskiego sklepu zmalały w następstwie referendum o ponad 50 procent. Wskazała też na pogłębiające się trudności gospodarcze w regionie na skutek kryzysu politycznego.

- Turystów przybywających do Barcelony jest zdecydowanie mniej niż przed plebiscytem. Spadła też siła nabywcza mieszkańców Katalonii. Wśród lokalnych przedsiębiorców nasila się niezadowolenie - powiedziała Sola.

Spadek obrotów potwierdza też właściciel barcelońskiej restauracji Kit Daniel Robles. - Sprzedaż w mojej placówce zmniejszyła się w porównaniu z okresem przed referendum o 80 proc. Kryzys polityczny w regionie drastycznie obniżył liczbę konsumentów, szczególnie obcokrajowców - powiedział Robles.

Firmy opuszczają region

Z danych opublikowanych we wtorek przez hiszpańskie media wynika, że w następstwie kryzysu politycznego w Katalonii region ten opuściło po referendum niepodległościowym już ponad 2700 przedsiębiorstw.

Pod koniec listopada br. hiszpańskie media ujawniły, że z powodu kryzysu politycznego w Katalonii przestało tam płacić podatki ponad 1000 spółek. Prasa oszacowała, że 40 największych firm, które dotychczas miały siedziby w tym regionie, odprowadzało do lokalnego fiskusa ponad 2 mld euro.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane