• rozwiń
    • WIG20 2207.22 -0.22%
    • WIG30 2496.22 -0.15%
    • WIG 57950.64 -0.06%
    • sWIG80 11424.65 -0.25%
    • mWIG40 3662.46 +0.37%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:16

Dostosuj

Minister wytykał gigantyczne pensje prezesów. Czy to się zmieniło?

Dawid Jackiewicz o zarobkach prezesów Odtwórz: Dawid Jackiewicz o zarobkach prezesów
Foto: Paweł Supernak / PAP / Shutterstock | Video: tvn24 Foto: Minister wytykał gigantyczne pensje prezesów. Czy to się zmieniło? | Video: Dawid Jackiewicz o zarobkach prezesów

"Skala pazerności" podczas rządów PO-PSL była "porażająca" - grzmiał z mównicy sejmowej minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz, jednocześnie zwracając uwagę na ogromne odprawy prezesów "przekraczającego granice zdrowego rozsądku". - Przecięliśmy i zakończyliśmy ten niechlubny okres patologii - dodał. Postanowiliśmy zatem sprawdzić, jak sytuacja wygląda po objęciu rządów przez Prawo i Sprawiedliwość.

Podczas środowego wystąpienia w Sejmie minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz mówił, że "skala pazerności" podczas rządów PO-PSL była "porażająca". - Pod rządami PO-PSL prezesom oferowano przekraczające granice zdrowego rozsądku i przyzwoitości nierzadko milionowe odprawy - dodał. Minister Jackiewicz wymieniał przy tym kolejno prezesów, których wynagrodzenia opiewały na miliony złotych rocznie.

Wśród nich pojawił się Jacek Krawiec, były prezes Orlenu. - Były i takie spółki, w których wynagrodzenia prezesów przekraczały 3 miliony złotych rocznie, a z odprawami nawet 6 milionów rocznie - mówił minister skarbu.

Sprawdzamy, czy słowa ministra Jackiewicza mają potwierdzenie w rzeczywistości.

Po zmianie mniej?

PKN Orlen, to zresztą jedna ze spółek Skarbu Państwa, w której najszybciej doszło do zmiany władzy. W miejsce Jacka Krawca na fotel prezesa powołano byłego ministra skarbu państwa w rządzie PiS Wojciecha Jasińskiego, który swoje obowiązki objął 16 grudnia ub.r.

Jak wynika z raportu państwowej spółki za 2015 rok, Jasiński za 16 dni pracy w grudniu dostał łącznie 69 tys. złotych.

Co daje 4312,5 złotych za każdy dzień pracy.

Jego poprzednik Jacek Krawiec, za 11,5 miesiąca (350 dni) pracy na stanowisku prezesa paliwowego potentata otrzymał 1 696 000 złotych. Dziennie to 4845,7 złotych.

Choć nowy prezes na wysokość zarobków narzekać nie może, to porównanie dziennej kwoty wynagrodzenia pokazuje, że Wojciech Jasiński zarabia o 533,2 złotych mniej od swojego poprzednika.

Były, wieloletni prezes PZU, który pożegnał się ze stanowiskiem pod koniec ubiegłego roku, zarabiał jeszcze więcej. Po odjęciu premii i dodatków otrzymał do 8 grudnia 1 170 000 złotych, co oznacza, że każdego dnia bogacił się o 5278,9 złotych. Trudno porównać wynagrodzenie jego następy Michała Krupińskiego, bo spółka nie opublikowała jeszcze takich danych.

Zarobki prezesów

Prezesem Orlenu Krawiec był od jesieni 2008 roku. Żegnając się z prezesurą dodatkowo otrzymał premię w wysokości 1 493 000 złotych za 2014 rok. W sumie było, to zatem 3 mln 189 tys. zł. Dodatkowo otrzymał prawo do 1 mln 620 tys. zł premii za kierowanie zarządem Orlenu w 2015 roku. Dochodzi jeszcze odprawa i wynagrodzenie za zakaz konkurencji, która wyniosła 3 mln 360 tys. złotych.

Prawdą zatem były środowe słowa ministra Dawida Jackiewicza, że "były spółki, w których wynagrodzenia prezesów z odprawami nawet 6 milionów rocznie". Orlen to jednak tylko jedna z wielu spółek.

Po wygranych wyborach pod kontrolą PiS znalazło się bowiem ponad 500 spółek z udziałem Skarbu Państwa. Wśród nich te największe, o strategicznym znaczeniu jak KGHM, PGE, PZU, PKO BP i Lotos.

Ile zarobili byli prezesi największych spółek w 2015 roku (łącznie z premiami, odprawami i świadczenia niepieniężne)?

- prezes Orlenu Jacek Krawiec zarobił 6 mln 549 tys. zł.,

- prezes PZU Andrzej Klesyk - 3 mln 268 tys. zł.,

- prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło - 2 mln 892 tys. zł,

- prezes PGNiG Mariusz Zawisza - 2 mln 852 tys. zł,

- prezes KGHM Herbert Wirth - 2 mln 438 tys. zł.

Zmiana prawa

Teraz ma się to jednak zmienić. Ministerstwo Skarbu jak i sam rząd dąży bowiem do obniżek wynagrodzenia dla prezesów państwowych spółek. W połowie kwietnia Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami.

- Przecięliśmy i zakończyliśmy ten niechlubny okres patologii. Nowa ustawa, którą zaproponowaliśmy o wynagradzaniu prezesów, członków zarządów i rad nadzorczych przecina wreszcie ten nieuczciwy społecznie system wynagradzania - mówił w środę w Sejmie Dawid Jackiewicz.

Po wejściu tych przepisów w życie, pensje menedżerów spółek z udziałem SP mają być uzależnione od wielkości spółki, liczby pracowników czy osiąganych przychodów. Wynagrodzenie będzie składało się z części stałej, wynikającej z wykonywanych obowiązków, i ruchomej, czyli premii.

W ocenie szefa MSP Dawida Jackiewicza wynagrodzenia członków zarządu będą niższe od dotychczasowych średnio o 50 proc. I mają przynieść blisko 60 mln zł oszczędności rocznie. Dodał, że jeżeli przepisy będą stosowane "bardziej konserwatywnie", to oszczędności w spółkach SP i komunalnych mogą sięgnąć nawet 100 mln zł rocznie.

Dziewięć celów

Z projektu wynika, że "część zmienna wynagrodzenia w spółce nie będzie mogła przekroczyć 50 proc., a w największych spółkach 100 proc. wynagrodzenia podstawowego członka organu zarządzającego w poprzednim roku obrotowym". Ponadto ma ona zależeć od osiągniętych celów inwestycyjnych spółki.

W regulacji określono dziewięć takich celów: wzrost zysku netto; wzrost wielkości produkcji czy sprzedaży; wartość przychodów, w szczególności ze sprzedaży, z działalności operacyjnej; zmniejszenie strat, obniżenie kosztów zarządu lub kosztów prowadzonej działalności; realizacja strategii lub planu restrukturyzacji; osiągnięcie wskaźników, w szczególności rentowności, płynności finansowej, efektywności zarządzania lub wypłacalności; realizacja inwestycji, z uwzględnieniem skali, stopy zwrotu, innowacyjności, terminowości realizacji.

Wynagrodzenia mają być jawne i publicznie dostępne. Nie będzie można więc zasłaniać się tajemnicą handlową przed ujawnianiem informacji o tym, jak wysokie jest wynagrodzenie prezesa czy też członka zarządu danej spółki.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane