• rozwiń

Temat: Niedziele wolne od handlu

Zakaz handlu w niedziele, ale nie wszystkie. Minister proponuje kompromis

Minister Rafalska o zakazie handlu w niedziele Odtwórz: Minister Rafalska o zakazie handlu w niedziele
Foto: Shutterstock | Video: tvn24 Foto: Zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć większości placówek handlowych | Video: Minister Rafalska o zakazie handlu w niedziele

Zakaz handlu powinien obowiązywać w dwie niedziele w miesiącu - wskazała Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Jak jednak dodała, sprawa nie jest przesądzona. - Szukamy porozumienia z partnerami społecznymi, z tymi, którzy przygotowywali tę propozycję - powiedział gość programu "Jeden na Jeden" w TVN24.

Minister zaznaczyła, że "kompromisowe rozwiązania są dobre". - Z jednej strony mamy wieloletnie przyzwyczajenia konsumentów, ludzi, którzy długo pracują, a z drugiej strony mamy rzeszę kobiet, które ciągle pracują w niedziele - tłumaczyła Rafalska.

- Mamy przykłady krajów, które sobie świetnie radzą nawet wtedy, kiedy mają częściowo ograniczony handel w niedzielę - dodała szefowa resortu MRPiPS.

Prace w Sejmie

Przypomnijmy, że rząd w ubiegłym tygodniu zarekomendował z "co najmniej kilkunastoma uwagami" dalsze prace nad obywatelskim projektem ustawy dotyczącej zakazu handlu w niedziele. Nie określono, ile niedziel w miesiącu zakaz handlu będzie obejmował. Rząd nie zgodził się natomiast na karanie więzieniem za złamanie zakazu.

Teraz projekt trafił do sejmowej podkomisji do spraw rynku pracy. Jak powiedział jej przewodniczący poseł Jan Mosiński z PiS, nowe przepisy przez Sejm mają zostać przyjęte do końca czerwca.

- Moją intencją jest, żeby przed początkiem wakacji, czyli do końca czerwca, obywatelski projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę został przyjęty przez wysoką izbę. Czy to się uda, zobaczymy - dodał Mosiński.

Obywatelski projekt

Zgodnie z obywatelską propozycją, zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć większości placówek handlowych, z odstępstwami. Handel mógłby odbywać się jedynie w dwie kolejne niedziele poprzedzające święta Bożego Narodzenia, w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, w ostatnią niedzielę stycznia, czerwca, sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca.

W wigilię Bożego Narodzenia - chyba że przypada w niedzielę - oraz w Wielką Sobotę "handel oraz wykonywanie innych czynności sprzedażowych" mogłyby się odbywać do godz. 14. Za złamanie zakazu handlu groziłyby grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Odstępstwa miałyby dotyczyć sklepów, w których sprzedawałby wyłącznie właściciel, stacji benzynowych (z pewnymi obostrzeniami), sklepików z pamiątkami i dewocjonaliami, piekarni zlokalizowanych przy zakładach produkcyjnych prowadzących sprzedaż własnych produktów (do godz. 13). Handel w niedziele mógłby też się odbywać m.in. w aptekach i punktach aptecznych.

Wyjęte spod zakazu byłyby również m.in.: placówki handlowe, których powierzchnia nie przekracza 25 m kw., usytuowane w obiektach do obsługi pasażerów (m.in. w portach lotniczych i na dworcach); kwiaciarnie o powierzchni nieprzekraczającej 50 m kw., w których sprzedaż kwiatów stanowi minimum 30 proc. miesięcznego obrotu placówki. Zakaz miałby także nie obowiązywać platform ani portali internetowych sprzedających towary, które nie powstały w wyniku działalności produkcyjnej.

Obecnie w Polsce obowiązuje zakaz handlu w 11 dni ustawowo wolnych od pracy:

- 1 stycznia – Nowy Rok,
- 6 stycznia – Święto Trzech Króli,
- Wielkanoc (dwa dni),
- 1 maja – Święto Pracy,
- 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja,
- zazwyczaj w czerwcu: pierwszy dzień Zielonych Świątek - święto ruchome,
- zazwyczaj w czerwcu dzień Bożego Ciała - święto ruchome[6]),
- 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny,
- 1 listopada – Wszystkich Świętych,
- 11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości,
- 25 grudnia i 26 grudnia – Boże Narodzenie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (18)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Kamilxwa0
Większosci Polaków wg sondaży ten zakaz się nie podoba, PiS już też przyznało, że ustawa wymaga poważnych poprawek, żeby nie była taka szkodliwa dla polskiego drobnego handlu. Przede wszystkim dla tych małych spożwczaków, które i tak mają pod górkę
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Jarosław2h17
Rząd nie powinien patrzeć na Niemcy, ale na Węgry, które przecież są przez PiS tak lubiane. A Węgrzy zakaz wprowadzili i szybko się z niego wycofali, bo ludzie byli przeciwni.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kamilpk73
Dokładnie Januszshij, dzięki franczyzie właściciel ma wsparcie z sieci, lepsze promocje, może dawać lepsze ceny - w sklepach bez logo tego nie ma, więc chyba jasne, że wolę, żeby te pierwsze były też otwarte w niedzielę.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Januszshij
Wejście we franczyzę to często dla przedsiębiorcy ratunek przed zamknięciem sklepu, bo dyskonty im robią ogromną konkurencję. A ta ustawa miała ich jeszcze karać nakazem zamykania się w niedzielę, najbardziej dochodowy dzień tygodnia
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Time Bandit
zakaz tak , jak nasze dochody zrównają się ze średnią niemieckiego wynagrodzenia , na razie to Polska jest wciąż na dorobku i pozbyłbym się chętnie jeszcze kilku świątecznych dni, od leżenia jeszcze nikomu w portfelu nie przybyło, i nie tylko handlowcy w niedziele pracują
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marassralas
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane