• rozwiń
    • WIG20 2192.17 +0.18%
    • WIG30 2522.74 +0.05%
    • WIG 56839.58 +0.15%
    • sWIG80 11576.88 +0.26%
    • mWIG40 3940.19 +0.01%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:30

Dostosuj

Mieszkanie to nie biuro? Głos zabrało ministerstwo

06.11.2017 | Zdaniem fiskusa mieszkanie to nie biuro. Głos zabrało ministerstwo Odtwórz: 06.11.2017 | Zdaniem fiskusa mieszkanie to nie biuro. Głos zabrało ministerstwo
Foto: pexels.com/CC0 License | Video: Fakty TVN Foto: Fiskus twierdzi, że mieszkanie to nie biuro. Resort finansów rozwiał wątpliwości | Video: 06.11.2017 | Zdaniem fiskusa mieszkanie to nie biuro. Głos zabrało ministerstwo

Nic się nie zmienia, mieszkanie może być biurem - uspokaja Ministerstwo Finansów. Tysiące przedsiębiorców może więc odetchnąć z ulgą i dalej odliczać koszty prowadzenia działalności we własnych czterech kątach. Materiał "Faktów" TVN.

W poniedziałek "Rzeczpospolita" napisała, że fiskus utrudnia prowadzącym firmę w domu rozliczanie kosztów mediów i czynszu. Gazeta poinformowała, że w ostatnich interpretacjach skarbówka podkreśla, że korzyści podatkowe są możliwe tylko wtedy, gdy do prowadzenia działalności mamy osobne, wyodrębnione pomieszczenie.

Sypialnia czy biuro

Byłyby to złe informacje dla dziesiątek tysięcy małych przedsiębiorców. Tych, którzy mają firmy zarejestrowane w domu - na przykład informatyków, grafików czy architektów.

Jednym z takich przedsiębiorców jest Krzysztof Piotrowski. Swoją jednoosobową działalność gospodarczą prowadzi w mieszkaniu. W związku z tym część wydatków na czynsz i media może zaliczać do swych kosztów i odliczać od podatku.

Według Agnieszki Durlik z Krajowej Izby Gospodarczej, informacje "Rz" dla wielu mikro-firm oznaczałyby utrudnienia w prowadzeniu działalności.

- Jeżeli chodzi o wolne zawody jak informatycy czy architekci to tutaj trudno w tej chwili wymusić na nich oddzielanie jakiegoś specjalnego pomieszczenia do prowadzenia działalności gospodarczej, kiedy głównym miejscem, w którym prowadzą działalność jest ich komputer - wyjaśnia.

Jak nie wiadomo o co chodzi to - jak mówią eksperci podatkowi - chodzi o pieniądze. Wprawdzie trudno sobie wyobrazić, że po mieszkaniach chodziłyby specjalne komisje, sprawdzające czy biuro jest biurem czy może jest tylko sypialnią, ale i bez tego efekt mógłby zostać osiągnięty. Bo po co przedsiębiorca miałby się narażać? Nie wrzuci w koszta, nie odliczy, a to oznacza jedno: więcej pieniędzy w państwowej kasie. I o to chodzi.

Choć oczywiście można by się uprzeć i nawet w kawalerce postawić ściankę, aby wydzielić pokój biurowy. - Jeżeli ktoś ma trzy pokoje to jeden może zamienić w siedzibę firmy i to zgłosić. Jak zgłosi to zapłaci wyższe podatki bo to już jest powierzchnia użytkowa, a nie mieszkalna - tłumaczy Piotr Kuczyński, główny doradca domu inwestycyjnego Xelion.

Czyli i tak trzeba by płacić więcej.

Resort wyjaśnia

Jednoosobowych firm jest w Polsce około miliona. Utrudnianie, zamiast zapowiadanego ułatwienia prowadzenia działalności nie spotkało się z entuzjazmem i może stąd odpowiedź ministerstwa finansów, którą otrzymały "Fakty" TVN.

"Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) nie warunkuje możliwości zaliczenia do kosztów podatkowych wydatków poniesionych na czynsz czy media od wyodrębnienia pomieszczenia, w którym prowadzona jest działalność gospodarcza" - poinformował resort.

Co to oznacza? Że teoretycznie nic się nie zmieni. Nadal - o czym też poinformowało ministerstwo - ocena wydatków poniesionych przez podatnika oraz ich kwalifikacja wymaga dokonania indywidualnej analizy w konkretnym stanie faktycznym. Interpretacja zależy więc od urzędnika.

WIĘCEJ ZOBACZYSZ NA STRONIE "FAKTÓW" TVN.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane