• rozwiń
    • WIG20 2104.67 -0.16%
    • WIG30 2410.29 +0.01%
    • WIG 56302.29 +0.33%
    • sWIG80 11599.11 +0.06%
    • mWIG40 3780.18 +0.64%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:40

Dostosuj

Konstytucja dla biznesu. "Chcemy dobrych przepisów, role mogą się odwrócić"

Konstytucja dla biznesu. "Chcemy dobrych przepisów, role mogą się odwrócić"
Foto: Shutterstock Foto: Chcemy dobrych przepisów, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że role mogą się odwrócić i to my za kilka lat możemy prowadzić działalność gospodarczą - powiedział wiceminister sprawiedliwości Wójcik

Wysokie kary za wystawienie fałszywych faktur nie dotkną drobnych firm - uspokajał w piątek wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik podczas Chrześcijańskiego Forum Przedsiębiorczości. Zapowiedział reformę Krajowego Rejestru Sądowego.

Według Wójcika nie ma wątpliwości, że wyłudzenia VAT to działalność dużych, często międzynarodowych zorganizowanych grup przestępczych, a nie rezultat pomyłek pojedynczych osób. Jak powiedział, nieszczelność systemu podatkowego przynosi w Polsce straty rzędu ponad 80 mld zł rocznie, z czego co najmniej 60 mld zł przypada na oszustwa związane z podatkiem VAT. - Te pieniądze mogłyby zostać wydane na innowacje - wskazał w piątek wiceminister.

Resort uspokaja

- Drobny przedsiębiorca nie ucierpi, skoro od 3 do 15 lat pozbawienia wolności grozi za wystawienie fałszywej faktury o wartości powyżej 5 mln zł, a od 5 do 15 lub 25 lat więzienia – jeżeli ta suma przekracza 10 mln zł - zaznaczył Wójcik.

Jako przykład działania swojego resortu mającego pomóc przedsiębiorcom, wiceminister wymienił wprowadzenie Elektronicznej Księgi Wieczystej (EKW) i Elektronicznego Potwierdzenia Odbioru (EPU). - Przygotowujemy reformę Krajowego Rejestru Sądowego. Ma ona pomóc w skróceniu czasu oczekiwania na wpis do KRS z kilku tygodni do kilku dni - zapowiedział.

Poinformował także, że udało się usunąć błędy w konstrukcji systemu Elektronicznego Postępowania Upominawczego (EPU), dzięki czemu po 16 grudnia ruszy lubelski e-sąd.

Z kolei, również obecny na forum, wiceminister finansów Wiesław Janczyk zapowiedział wprowadzenie w najbliższym czasie uproszczeń w przepisach dotyczących audytu i rachunkowości. Mają one wynikać z zastosowania prawa unijnego.

Role mogą się odwrócić

Zaznaczył też, że Konstytucja Biznesu czy pakiet stu zmian dla firm stanowią odzwierciedlenie rozmów przedstawicieli rządu z przedsiębiorcami. - Nie chcemy zmarnować czasu, jaki otrzymaliśmy na przeprowadzenie zmian. Chcemy dobrych przepisów, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że role mogą się odwrócić i to my za kilka lat możemy prowadzić działalność gospodarczą - powiedział wiceminister.

Inny z gości forum, prezes NBP Adam Glapiński poruszył kwestie konsolidacji w sektorze bankowym. Według niego państwa mogą wprowadzać prawo, które nie pozwoli bankom na zbędne ryzyko związane z ewentualną fuzją, natomiast odgórny zakaz łączenia banków nie byłby przestrzegany.

Szef banku centralnego przypomniał, że dotychczasowe próby powstrzymywania konsolidacji sektora bankowego w różnych krajach nie przyniosły rezultatów. Dodał, że problem ten dostrzeżono jeszcze przed II wojną światową w Stanach Zjednoczonych.

- W 1933 r. wprowadzono tam ustawę zakazującą bankom łączenia działalności pożyczkowej i inwestycyjnej. Miało to zmniejszyć ryzyko ponoszone przez klientów i zwiększyć konkurencję na rynku. Amerykanie zauważyli jednak, że szybciej rozwija się sektor finansowy w Europie, który nie podlega tym ograniczeniom i zlikwidowali te regulacje - tłumaczył.

Pomoc dla banków usprawiedliwiona

Zdaniem Adama Glapińskiego pomoc udzielona przez państwa bankom komercyjnym, które ucierpiały podczas światowego kryzysu finansowego w latach 2008-09, była usprawiedliwiona z powodów społecznych. Upadek instytucji określanych jako "zbyt duże, by upaść" spowodowałby też bankructwa mniejszych banków i firm, które zaciągnęły w nich kredyty. - Nie można uważać tej pomocy za rodzaj opodatkowania obywateli na rzecz prywatnych banków, ponieważ spłaciły one zaciągnięte kredyty. Można wręcz uznać, że banki centralne zarobiły na tej sytuacji - przekonywał.

Prezes NBP mówił też, że banki udzielające kredytów we frankach szwajcarskich powinny ponosić wyłącznie koszty zwrotu spreadów walutowych. Z obliczeń KNF wynika, że koszty te łącznie wynoszą ok. 9 mld zł. Zdaniem Glapińskiego banki nie mogą ponosić kosztów deprecjacji złotego, ponieważ odbiłoby się na to na ich aktywności kredytowej i zdestabilizowało cały system finansowy.

Szef banku centralnego wyraził też opinię, że osoby prowadzące działalność charytatywną powinny mieć więcej udogodnień podatkowych, ponieważ w warunkach niedowładu państwa w wielu dziedzinach, prywatna dobroczynność odgrywa ważną rolę społeczną.

 

Morawiecki zaprezentował "Konstytucję dla Biznesu":

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane