• rozwiń

"Kurs sprawiedliwy" może być szkodliwy. Prezydencka ustawa w trzech etapach

"Biznes dla ludzi", 18.01 - cz. 1 Odtwórz: "Biznes dla ludzi", 18.01 - cz. 1
Foto: "Kurs sprawiedliwy" jest skomplikowany w wyliczeniach. | Video: "Biznes dla ludzi", 18.01 - cz. 1

Samo wyliczenie "kursu sprawiedliwego", zaproponowanego frankowiczom przez Kancelarię Prezydenta nie jest proste. Równie skomplikowana jest droga, jaką kredytobiorca będzie musiał przebyć, aby skorzystać z tego rozwiązania. Jarosław Sadowski z firmy Expander przybliża etapy, jakie będą czekały każdego frankowicza. Materiał programu "Biznes dla Ludzi".

Kancelaria Prezydenta przedstawiła swoje propozycje dla frankowiczów w ostatni piątek. Teraz trafiły one do poszczególnych instytucji, w tym do Ministerstwa Finansów i Komisji Nadzoru Finansowego, które mają zaopiniować je.

Projekt prezydenckiej ustawy przewiduje kilka etapów, w efekcie czego możliwe będzie przewalutowanie kredytu hipotecznego.

Etap pierwszy: zwrot spreadu

- Przed wszystkim w ustawie na początku jest mowa o zwrocie spreadu, czyli takiego dodatkowego kosztu, którego nie ma, jeśli zaciągamy kredyt w złotych - tłumaczył Sadowski.

Taki koszt powstaje, ponieważ kursy oferowane przez banki różnią się od kursu wyliczanego przez NBP. Zwrot spreadu może być fizycznym zwrotem pieniędzy - w postaci gotówki, czy też za pomocą przelewu bankowego. Innym rozwiązaniem jest pomniejszenie o tę kwotę zadłużenia w naszym kredycie.

Wszystko zależy od tego, czy złożymy specjalny wniosek o zwrot pieniędzy. Jeśli tego zaniechamy, nie zrobimy nic, to wówczas bank ma obowiązek zmniejszyć automatycznie zadłużenie o kwotę, którą naliczył z tytułu spreadu.

Etap drugi: przewalutowanie

Kolejnym etapem jest przewalutowanie. W tym przypadku mamy do wyboru dwa rozwiązania.

Bank oraz kredytobiorca mogą się porozumieć dobrowolnie. W przypadku, gdy bank się jednak nie zgodzi, klient składa oświadczenie i korzysta z mechanizmu zapisanego w ustawie. Mechanizm ten generuje takie pojęcie, jak "kurs sprawiedliwy". Wyliczenie go jest określane przez dość skomplikowany wzór (zapisany w dokumencie Kancelarii Prezydenta). Jednak autorzy ustawy udostępnili na stronach internetowych prezydenta specjalny kalkulator. Wpisujemy w nim wysokość kredytu, z którego roku on pochodzi oraz ile wynosi marża. Wynikiem jest właśnie "kurs sprawiedliwy".

Gdy bank wyrazi zgodę, kredyt możemy przewalutować na złoty po tym kursie. W przypadku, jeśli jednak się nie zgodzi, wówczas kredyt nie jest stricte przewalutowywany, ale raty i tak spłacane są według kursu sprawiedliwego.

- To będzie kurs, który znajduje się gdzieś pomiędzy tym kursem bieżącym a kursem, po którym został kredyt wypłacony. Ale on nie będzie równo po środku, bo to w dużej mierze zależy od tego czy mieliśmy jakieś korzyści wcześniej, spłacając kredyt frankowy - tłumaczył analityk.

Oprocentowanie kredytu we frankach - w momencie udzielania go - było znacznie niższe niż w przypadku kredytów złotówkowych. Dlatego przez pewien czas raty mogły być niższe niż przy kredycie w złotym.

- Korzyści czy dodatkowe koszty będą uwzględnione i w zależności od tego, jak dużo było tych korzyści, tak zostanie ustalony ten kurs - objaśniał Sadowski, prezentując przykład: "Przyjmijmy, że zadłużyliśmy się w najgorszym możliwym momencie - mniej więcej w połowie 2008 roku. Wówczas ten "kurs sprawiedliwy" będzie bliski kursu początkowego. Jeżeli jednak zadłużyliśmy się w momencie dla nas korzystniejszym, czyli kurs był już znacznie wyższy - bliski 3 zł, a nie 2 zł, to wtedy kurs będzie raczej bliski kursu obecnego, a nie początkowego".

Co istotne, w każdym przypadku kurs sprawiedliwy będzie inny.

- Może być różny w przypadku dokładnie podobnych kredytów, udzielanych np. tego samego dnia - stwierdził Sadowski.

Kredyt może być zaciągnięty na podobną sumę, tego samego dnia, ale przy innej marży. Wszystkie niuanse muszą być uwzględnione w wyliczeniu.

Etap trzeci: wychodzenie z zadłużenia

Nie musimy korzystać z "kursu sprawiedliwego" i możemy zdecydować się dalej spłacać kredyt na starych zasadach. To rozwiązanie może być opłacalne, przy założeniu, że frank jest przewartościowany i jego kurs wkrótce spadnie.

Na końcu ustawy pojawia się jednak zapis, który podpowiada rozwiązanie, z którego kredytobiorca może skorzystać, gdy uzna, że zadłużenie jest za wysokie i nie może sobie z nim poradzić.

- Może iść do banku, zostawić klucze do mieszkania i poprosić o zwolnienie z długu, który pozostał - stwierdził Sadowski. Okazuje się jednak, że nie każdy może z tego skorzystać. Pojawiają się pewne ograniczenia, np.: ile wynosi rata w stosunku do dochodu, jak bardzo wzrosło zadłużenie.

Gdy kredytobiorca spełni warunki, może oddać mieszkanie w zamian za umorzenie długu, jednak spłacone do tej pory raty przepadają.

Czy to zawsze się opłaca?

- Warto pamiętać o tym, że, jeżeli korzystamy z tego rozwiązania, to kredyt zamienia się w kredyt złotowy. Nie tylko zadłużenie jest przeliczane po "kursie sprawiedliwym", ale też zmienia się sposób wyliczania oprocentowania - przestrzegał Sadowski.

Różnica polega na tym, że do naszej marży nie dodajemy już LIBOR-u, a WIBOR. To może spowodować, że oprocentowanie będzie wyższe.

- Jeżeli mieliśmy kredyt uruchomiony po kursie ok. 3 zł. To możliwe, że skorzystamy na "kursie sprawiedliwym", bo spadnie nam zadłużenie, ale jak spojrzymy na ratę, to ona może być wyższa - zaznaczał analityk z Expandera.

Niekoniecznie się to musi opłacać. Rata wzrośnie, ponieważ odsetki będą naliczane przy wyższym oprocentowaniu. Co ważne, ten akt prawny reguluje terminy, w których trzeba składać wnioski o skorzystanie z konkretnych propozycji prezentowanych w projekcie ustawy.

Program "Biznes dla Ludzi" od poniedziałku do piątku w TVN24 Biznes i Świat.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
panpiotruncio
i nie mam zamiaru jak i większość Polaków sponsorować górników, a prezesi spółek węglowych do pierdla i zabrać majątki całych rodzin jak to się dzieje w cywilizowanych krajach
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
panpiotruncio
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane