• rozwiń

Przewalutowanie kredytów frankowych "tylko dobrowolne"

Przewalutowanie kredytów frankowych "tylko dobrowolne"
Foto: shutterstock.com Foto: franki na prawą

Istnieje potrzeba restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych na zasadzie dobrowolnego porozumienia pomiędzy bankami i kredytobiorcami - uznał w piątek Komitet Stabilności Finansowej. KSF przekazał państwowym instytucjom rekomendacje w sprawie dalszego postępowania z kredytami walutowymi.

W posiedzeniu KSF wzięli udział: prezes NBP i przewodniczący komitetu Adam Glapiński, wiceminister finansów Leszek Skiba, szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski oraz prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego Zdzisław Sokal.

Przewalutowanie kredytów

Komitet uznał m.in., że ustawowe przewalutowanie kredytów mieszkaniowych nie byłoby właściwe, bo "mogłoby prowadzić do bardzo istotnych strat w niektórych bankach, w skrajnym przypadku zagrażając stabilności krajowego systemu finansowego".

Restrukturyzacja kredytów powinna być, zdaniem KSF, dobrowolna i "jest szczególnie zasadna w przypadku kredytobiorców, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej w niezawinionych przez siebie okolicznościach".

W opinii Komitetu "w ujęciu ekonomicznym portfele walutowych kredytów mieszkaniowych nie generują istotnego ryzyka systemowego dla stabilności systemu finansowego", a "sytuacja zdecydowanej większości gospodarstw domowych, które zaciągnęły kredyty walutowe jest dobra, a ich odporność na dalsze szoki kursowe – wysoka".

Ale komunikat dodaje, że nie można pomijać ryzyka systemowego.

Obciążenie kredytobiorców

"Zobowiązania z tytułu walutowych kredytów mieszkaniowych mogą jednak stanowić istotne obciążenie dla niektórych kredytobiorców, w szczególności ze względu na wzrost wartości rat i/lub kapitału kredytu w relacji do wartości nieruchomości, co utrudnia sprzedaż lub zamianę mieszkania" - wskazuje komunikat.

Komisja przypomniała, że znaczna deprecjacja złotego względem franka szwajcarskiego na początku 2015 r. spowodowała intensyfikację negatywnych zjawisk społecznych i skutkowała pojawieniem się inicjatyw ustawowej interwencji w zakresie walutowych kredytów mieszkaniowych.

"W przypadku potencjalnej dalszej deprecjacji złotego, zjawiska te mogą się dodatkowo nasilić" - głosi uchwała KSF.

Rozwiązania prawne

Jednak, w ocenie Komitetu, "ewentualne inwazyjne rozwiązania prawne skutkujące powszechnym przewalutowaniem walutowych kredytów mieszkaniowych, niezależnie od ich ewentualnego kształtu, nie są właściwe".

"Stany faktyczne są bardzo złożone i różnorodne, zatem nie byłoby możliwe objęcie wszystkich możliwych przypadków jednolitą regulacją, a w wielu przypadkach efekty mogłyby być sprzeczne z oczekiwaniami kredytobiorców, a przy niektórych rozwiązaniach dodatkowo prowadziłyby do istotnego zróżnicowania sytuacji kredytobiorców walutowych względem kredytobiorców złotowych. Ponadto, ustawowe przewalutowanie kredytów mieszkaniowych mogłoby prowadzić do bardzo istotnych strat w niektórych bankach, w skrajnym przypadku zagrażając stabilności krajowego systemu finansowego" - stwierdził KSF.

Zdaniem KSF "istnieje potrzeba restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych na zasadzie dobrowolnego porozumienia pomiędzy bankami i kredytobiorcami".

Rekomendacje KSF

KSF zaproponowałrekomendacje w sprawie restrukturyzacji kredytów w walutach obcych.

Minister finansów otrzymał m.in. zadanie "niezwłocznego zakończenia prac nad rozporządzeniem w sprawie wyższej wagi ryzyka dla ekspozycji zabezpieczonych hipotekami na nieruchomościach". Ma także wprowadzić zmiany w zasadach funkcjonowania istniejącego od 2015 roku Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.

"Zmiany powinny prowadzić do większego wykorzystania środków funduszu na wsparcie kredytobiorców (zarówno walutowych, jak i złotowych) w trudnej sytuacji finansowej" - zalecił KSF.

Powinien też, według Komitetu, wypracować, w uzasadnionych przypadkach, "odpowiednie rozwiązania neutralizujące ewentualne nadmierne obciążenia podatkowe dla kredytobiorców i kredytodawców, mogące wystąpić w wyniku restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych, uwzględniając słuszne względy społeczne oraz wpływ na finanse publiczne".

Minister finansów ma również nałożyć bufor ryzyka systemowego w wysokości 3 proc. "z zastosowaniem do wszystkich ekspozycji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej".

Natomiast KNF powinna, według Komitetu, m.in. wydać rekomendację nadzorczą, dotyczącą "dobrych praktyk przy restrukturyzacji portfeli walutowych kredytów mieszkaniowych". Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu zalecono natomiast uwzględnienie ryzyka związanego z walutowymi kredytami mieszkaniowymi w "metodzie wyznaczania składek na fundusz gwarancyjny banków".

"Na liście rekomendowanych instrumentów nie znalazło się natomiast wprowadzenie dodatkowego opodatkowania kredytów walutowych" - dodano w komunikacie NBP.

Umowy kredytowe

"W ocenie Komitetu instrumenty wprowadzone przyjętą dziś rekomendacją nie powinny spowodować ograniczenia podaży kredytów dla gospodarki ze względu na istniejące bufory kapitałowe w sektorze bankowym" - głosi także także komunikat.

Rozwiązanie problemu frankowiczów zapowiadał w kampanii wyborczej prezydent Andrzej Duda. W połowie stycznia u.br. minister w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński przedstawił projekt ustawy "o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki", który zakładał m.in. przeliczenie walutowego kredytu hipotecznego na złote "po sprawiedliwym kursie". Projekt odnosił się do kredytów denominowanych we wszystkich obcych walutach, nie tylko we frankach.

Projekt krytycznie oceniła wówczas Komisja Nadzoru Finansowego. Według niej jego skutki finansowe mogłyby "nie tylko zachwiać stabilnością poszczególnych banków, ale również prowadzić do utraty zaufania do systemu bankowego, a w skrajnym scenariuszu spowodować kryzys finansowy".

W Kancelarii Prezydenta powołano następnie zespół pracujący nad modyfikacją prezydenckiego projektu tzw. ustawy frankowej.

W sierpniu został złożony w Sejmie projekt prezydencki, który przewiduje, że banki będą musiały zwrócić swoim klientom różnicę między dopuszczalnym spreadem a tym, który w rzeczywistości pobrały. Ustawa ma obejmować umowy kredytu zawarte od 1 lipca 2000 r. do wejścia w życie "ustawy antyspreadowej" (26 sierpnia 2011 r.). Dotyczyć ma konsumentów, a także tych osób prowadzących działalność gospodarczą, które nie dokonywały odpisów podatkowych w związku z kredytami.

 

Główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu: projekt ustawy frankowej to gra na zwłokę:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane