• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Od stycznia trudniej o kredyt. Bankowcy mają pomysł, jak to obejść

Od stycznia trudniej o kredyt. Bankowcy mają pomysł, jak to obejść
Foto: Shutterstock Foto: Od 1 stycznia 2016 roku minimalny wkład własny przy kredycie hipotecznym wzrośnie z 10 do 15 proc.

Bardzo dobre wieści dla planujących zakup nieruchomości w oparciu o kredyt hipoteczny. Z nowym rokiem część banków nie zdecyduje się bowiem na podniesienie minimalnego wkładu własnego z 10 do 15 procent. Wbrew rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego.

Od 1 stycznia 2016 roku minimalny wkład własny przy kredycie hipotecznym wzrośnie z 10 do 15 proc. - wynika to z rekomendacji S. Warto też pamiętać, że docelowo ubiegający się o kredyt na nieruchomość będzie musiał dysponować 20 proc. wkładu własnego (już od 2017 roku).

Jednak Komisja Nadzoru Finansowego dopuszcza możliwość utrzymanie wkładu na obecnym poziomie, czyli 10 proc.. Ale w takim wypadku 5 pkt proc. powinno być zabezpieczone w umowie w inny sposób.

- Pięć punktów procentowych może być dodatkowo ubezpieczone, bądź kredytobiorca będzie musiał przedstawić gwarancję zabezpieczenia tych środków w wartości 5 pkt. proc. wkładu własnego - wyjaśnia w rozmowie z tvn24bis.pl Maciej Krzysztoszek z biura prasowego KNF.

Zgodnie z informacją, gwarancję będzie mogła stanowić blokada środków na rachunku, denominowane w walucie polskiej papiery dłużne np. NBP lub Skarbu Państwa. Kwalifikowane będą również środki pochodzące z III filara.

To duże ułatwienie dla chcących kupić nieruchomość. Przykładowo, jeżeli ktoś w tym roku kupował mieszkanie za 200 tys. zł, to musiał wyłożyć na stół 10 proc. wartości. To znaczy, że już na starcie musiał dysponować 20 tys. zł. Po nowym roku musiałoby to być 30 tys. zł (15 proc. wkładu własnego). Rozwiązania, które chcą zastosować niektóre banki pozwolą starać się o kredyt również tym z trochę szczuplejszym portfelem.

Co zrobią banki?

O zmiany zapytaliśmy przedstawicieli największych banków w Polsce. Kredyty z 10-procentowym wkładem własnym udzielane są bowiem obecnie w 14 bankach. Jak będzie to wyglądało po wejściu w życie nowych regulacji?

Jednym z tych, który utrzyma obecne wymogi kredytowe będzie Bank PKO BP. Jak zapewnia Iwona Radomska, przedstawiciela największego banku w Polsce, "poziomy współczynnika obowiązujące w PKO Banku Polskim w 2015 roku przy udzielaniu kredytów i pożyczek hipotecznych, nie ulegają zmianie od 1 stycznia 2016 roku".

- Bank może skredytować część wymaganego wkładu własnego i udzielić kredytu maksymalnie do poziomu 90 proc. wartości nieruchomości, natomiast w takim przypadku zastosuje przejściowo podwyższoną marżę (do momentu spłaty kredytowanego wkładu własnego), w ramach której odpowiednio zabezpieczy ryzyko Banku, stosując ubezpieczenie kredytowanego wkładu własnego - wyjaśnia.

Podobną drogą podąży także mBank. - Zgodnie z wytycznymi regulatora, od przyszłego roku mBank utrzymuje wysokość wymaganego minimalnego wkładu własnego na poziomie 10 proc., stosując przy tym ubezpieczenie Niskiego Wkładu Własnego - zapewnia Marta Rutkowska z biura prasowego banku.

Na zmiany przygotować muszą się za to klienci Banku BGŻ BNP Paribas. - W Banku BGŻ BNP Paribas wdrażamy wymagany wkład własny na poziomie 15 proc. - Izabela Tworzydło z biura prasowego banku.

Zobacz. Styczeń niesie zmiany w kredytach hipotecznych. 15 proc. wkładu własnego


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (9)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
szczyty
Mam tylko cicha nadzieję, że w zakresie wcześniejszych zobowiązań wedle zasady pacta sunt serwanta nic nie zmieni się w oprocentowaniu lokat. Mam swoja w Getin Banku, nigdy sie nie zawiodłam i proszę o tak dalej.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
PKO BP żyje ze skubania emerytów więc jest nadpłynny i nie musi zbytnio walczyć o klienta. Miałem tam rachunek oraz w kilku innych bankach i PKO BP odbieram jako najbardziej nieprzyjazny choć bankowość elektroniczną mieli fajną ale to dzięki kupieniu Inteligo.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
phantomas111
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
Szczęściarze! Jednak powodzi się na Śląsku. Są takie miejsca, że bez kredytu to trzeba byłoby co najmniej kilkanaście lat oszczędzać żeby kupić własny kwadrat.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mani_ok
To bankowcy też chcą brać kredyty? ;) No to niech obchodzą przepisy a potem niech się zadłużają.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
Bankowcy to też ludzie. Znam jednego co wziął kredyt we frankach przy kursie ok. 2 PLN a ostatnio głosował na Dudę i PiS bo ma nadzieję, że mu pomogą wyjść z pułapki zadłużenia.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PL2016
Kredyt hipoteczny, w 90% przypadków kredytobiorców, to forma niewolnictwa. Bierzesz 100 tyś. zł i nie wiesz czy bank będzie kazał spłacić 150 tyś czy 230 tyś. zł, wszystko zależy od stóp procentowych które ustala rząd. Dziwne że organizacje broniące praw człowieka nie biją na alarm.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
Taki life. Tak jest nie tylko z kredytami. Gdy kupujesz samochód to nie wiesz ile będziesz płacił za benzynę, serwis. Jak znajdujesz pracę albo zakładasz firmę to nie wiesz jak długo będzie to twoim źródłem dochodu i czy przypadkiem za chwilę nie będziesz musiał szukać znowu roboty.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
unk
Loading...
unk
Równie dobrze możesz nagle mieć mniej odsetek do oddania, bo stopy mogą też zostać zmniejszone.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane