• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Firmy dłużej czekają na zapłatę, ale optymizm rośnie

Firmy dłużej czekają na zapłatę, ale optymizm rośnie

Poprawiły się oceny i prognozy firm dotyczące przeterminowanych należności. Może to zwiastować poprawę sytuacji w całej gospodarce - informuje Krajowy Rejestr Długów.

Jednocześnie - według KRD - w IV kwartale 2016 r. Indeks Należności Przedsiębiorstw (INP) wzrósł z 90,7 do 91,3 punktu i znajduje się zaledwie 0,4 pkt proc. poniżej rekordu wszech czasów. INP to wskaźnik obrazujący poziom zatorów płatniczych w polskiej gospodarce. Im wyższą ma wartość, tym mniejsze problemy firmy mają z odzyskiwaniem należności.

Oczekiwanie dłuższe o ponad tydzień

Jak czytamy w komunikacie KRD, z najnowszej edycji badania "Portfel należności polskich przedsiębiorstw” wynika, że w IV kwartale '16 - w porównaniu z III kwartałem - przeciętny okres przeterminowania należności wzrósł z 2 miesięcy i 25 dni do 3 miesięcy i 3 dni.

"Mimo że średni okres oczekiwania na zapłatę wydłużył się o ponad tydzień, warto podkreślić, że to wciąż bardzo dobry wynik - trzeci najlepszy w ośmioletniej historii badania. To także rezultat prawie miesiąc krótszy od średniej. W najgorszej sytuacji tradycyjnie już są firmy zatrudniające do 9 osób, które na pieniądze czekają 3 miesiące i 6 dni" - wskazał, cytowany w komunikacie, Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Badanie pokazuje, że minimalnie wzrósł także odsetek przeterminowanych należności, który obecnie sięga 21,2 procent. To 0,2 punktu procentowego powyżej wyniku z poprzedniego kwartału oraz 0,4 punktu procentowego powyżej historycznego minimum zanotowanego w drugim kwartale 2016 roku. Wciąż prawie co trzecia firma ma w portfelu poniżej 10 procent niespłaconych należności. Co czwarta deklaruje natomiast posiadanie od 10 do 19 procent opóźnionych należności.

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku kosztów związanych z nieregularną obsługą zobowiązań lub jej brakiem. Wydatki na cele związane ze skutkami i przeciwdziałaniem opóźnieniom w płatnościach stanowią obecnie przeciętnie 5,7 procent ogółu kosztów przedsiębiorstw. W poprzednim kwartale odsetek ten wynosił 5,4 procent i był to najniższy wynik w całej historii badania.

Większy optymizm przedsiębiorców

Najnowsza edycja badania wykazała natomiast wyraźną poprawę subiektywnej oceny sytuacji przez przedsiębiorców. Grupa przedsiębiorstw wskazujących, że problem przeterminowanych należności u nich nie występuje albo jego skala się zmniejsza, zwiększyła się w ciągu ostatniego kwartału z 35,5 do 41,7 procent. Jednocześnie nieznacznie spadł odsetek firm, które postrzegają opóźnione należności jako coraz większy problem.

Poprawiły się również prognozy przedsiębiorców na najbliższe miesiące. Udział firm, które spodziewają się wzrostu problemów z regulowaniem zobowiązań przez swoich klientów w nadchodzących miesiącach, spadł z 25,8 do 20,1 procent. "Warto jednak podkreślić, że - mimo spadku - wskaźnik w dalszym ciągu znajduje się powyżej średniej z okresu ostatnich trzech lat" - zaznaczono w komunikacie KRD.

Badanie "Portfel należności polskich przedsiębiorstw” realizowane jest co kwartał od 2009 r. na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej oraz Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce.

 

Zobacz: Mijający rok w gospodarce. "Najgorsze jest poczucie niestabilności (Film z 26.12.2016)

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane