• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Upadły SKOK Wołomin znów bije po kieszeniach. Tysiące osób z wezwaniem do zapłaty

Klienci SKOK Wołomin otrzymują wezwanie do zapłaty od syndyka Odtwórz: Klienci SKOK Wołomin otrzymują wezwanie do zapłaty od syndyka
Foto: Klienci SKOK-ów są ich członkami | Video: Klienci SKOK Wołomin otrzymują wezwanie do zapłaty od syndyka

Upadł dwa lata temu, ale znów dotkliwie o sobie przypomina. Członkowie SKOK-u Wołomin są wzywani do dokonania wpłat, by zmniejszyć gigantyczne straty wygenerowane przez kasę. Wezwania syndyk rozesłał do ok. siedmiu tysięcy osób. W oświadczeniu przesłanym tvn24bis.pl tłumaczy, że jest to zgodne z prawem.

W grudniu 2014 roku Komisja Nadzoru Finansowego zdecydowała o wystąpieniu do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ z wnioskiem o ogłoszenie upadłości Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo–Kredytowej w Wołominie. Decyzja taka została podjęta w związku z utratą możliwości regulowania przez SKOK Wołomin swoich zobowiązań. SKOK ten wygenerował ponad 2 mld zł strat.

Sąd ogłosił upadłość kasy w lutym 2015 roku.

Niemiła niespodzianka

Teraz na Kontakt 24 zgłaszają się osoby, które otrzymały od syndyka masy upadłości SKOK Wołomin wezwanie do pokrycia strat kasy do wysokości dwukrotności wpłaconych udziałów.

(…) wzywam Panią/Pana do zapłaty na rzecz masy upadłości Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Wołominie w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w Wołominie kwoty 630 zł" - czytamy w piśmie, które otrzymała jedna z członkiń kasy.

"Muszę spłacić 630 zł. Tyle miałam pieniędzy na lokacie. To wszystko jest zgodne z prawem, ponieważ w regulaminie zgodziłam się na to, że kwota ta może (ale nie musi) być pobrana po raz drugi. Co do pierwszej utraconej kwoty, można było się sądownie starać o jej zwrot, ale nie chciałam mieć już więcej z tą firmą do czynienia" - napisała na Kontakt 24 nasza czytelniczka.

Wezwanie do zapłaty otrzymał również pan Marek. "W moim przypadku jest to 1500 zł. Wcześniej przepadła taka sama kwota, będąca na wykupionej lokacie" - poinformowała inna osoba.

Należy jednak pamiętać, że syndyk nie zabiera ludziom równowartość lokat, które tam mieli. Klienci SKOK-ów są ich członkami. Żeby otworzyć konto, założyć lokatę czy zaciągnąć pożyczkę, trzeba przede wszystkim zapisać się do kasy i wpłacić udziały członkowskie.

Jak podaje "Rzeczpospolita", w 2011 roku wpisowe w SKOK-u Wołomin kosztowało 39 zł, udział 30 zł, wkład członkowski 1 zł, a składka na stowarzyszenie dobroczynne 5 zł.

Niektóre SKOK-i stosowały jednak zachęty. Jeżeli członek wykupił więcej udziałów, to mógł liczyć na bardziej korzystne warunki, np. przy oprocentowaniu lokat lub pożyczek.

Na spłatę syndyk wyznaczył termin siedmiu dni od otrzymania wezwania. Internauci są oburzeni, zwłaszcza że doręczone pisma noszą datę 21.11.2016 roku. W przypadku braku zapłaty syndyk grozi wszczęciem postępowania egzekucyjnego i skierowaniem sprawy do sądu. Syndyk odpowiada, że roszczenie ma charakter bezterminowy i wymaga uprzedniego wezwania oraz wskazania terminu, w jakim zapłata ma nastąpić.

Odpowiedź syndyka

Syndyk tłumaczy w obszernym oświadczeniu przesłanym tvn24bis.pl, że każdy członek SKOK Wołomin złożył w deklaracji członkowskiej oświadczenie, że będzie ściśle przestrzegać przepisów obowiązującego statutu i regulaminów oraz że postanowienia statutu są mu znane.

Syndyk wyjaśnia również, że ogłoszenie upadłości kasy nie powoduje wygaśnięcia stosunku członkostwa w kasie ani utraty bytu prawnego przez kasę. Dlatego członkowie, którzy przystąpili do kasy w sposób dobrowolny, akceptując postanowienia statutu kasy, w dalszym ciągu są zobowiązani wykonywać obowiązki przewidziane w przepisach prawa.

"Zgodnie z treścią Ustawy o SKOK, odpowiedzialność członków kas za straty powstałe w kasie może zostać podwyższona w statucie kasy do podwójnej wysokości wpłaconych udziałów" - głosi oświadczenie.

Statut SKOK Wołomin przewiduje podwyższoną odpowiedzialność członków tej kasy za powstałe straty do podwójnej wysokości wpłaconych udziałów, co jak podkreśla syndyk, można sprawdzić na stronie internetowej (syndycy.com.pl).

Syndyk zaznacza, że wezwanie do zapłaty umożliwia członkom SKOK Wołomin ustosunkowanie się do roszczeń, tak co do zasady, jak i co do ich wysokości, przed skierowaniem wezwania na drogę sądową.

OŚWIADCZENIE SYNDYKA

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (22)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Tuptusnew
Tutaj chyba najgorsza jest niewiedza ludzi do czego przystępują... Ludzie nie czytają umów to raz, a dwa to fakt, że umowy - zwłaszcza instytucji finansowych są skomplikowane i większość nawet nie rozumie co podpisuje.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Xymeon
i pomyślcie sobie teraz ludzie, że te wasze pieniądze leżą sobie wygodnie na koncie w Luksemburgu senatora Biereckiego z PiS

Dobra zmiana znów atakuje
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jacko33
Wiadomo, że do SKOK-u Wołomin należało wiele osób z pisu a ich udziały są pewnie duuuuuużo wyższe i ciekawe czy oni dostali takie pisma - typuję, ze nie. Dziennikarze śledczy do dzieła!
  • 7
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
denm
Według prasy i dziennikarzy śledczych pieniądze ze tego skoku zdefarudowano, z jeszcze innego wyprowadzane są do luksemburga przez ludzi z parti rządzącej. Polacy się kiedyś nauczą?
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane