• rozwiń
    • WIG20 2173.09 -1.86%
    • WIG30 2503.29 -1.85%
    • WIG 56351.13 -1.60%
    • sWIG80 11476.16 -0.15%
    • mWIG40 3910.83 -1.18%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Frank szwajcarski

Nadzór publikuje listę: kto był za, a kto przeciw kredytom walutowym

Nadzór publikuje listę: kto był za, a kto przeciw kredytom walutowym
Foto: Shutterstock Foto: Komisja Nadzoru Finansowego przypomina wypowiedzi dotyczące kredytów w obcej walucie

Frankowicze nadal czekają na pomoc obiecaną przez prezydenta. Tymczasem Komisja Nadzoru Finansowego w niecodzienny sposób postanowiła przypomnieć publiczną debatę o kredytach frankowych i opublikowała długą listę osób i instytucji w niej uczestniczących. Można sprawdzić, że poparcie dla kredytów walutowych wyrażali politycy PiS, w tym były premier Kazimierz Marcinkiewicz, a także ekonomiści i osoby publiczne.

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) przypomina, że od 2004 roku publicznie ostrzegała przed ryzykiem związanym z udzielaniem kredytów w walucie obcej. Już w listopadzie 2000 roku ówczesna Komisja Nadzoru Bankowego (KNB) uchwaliła wprowadzenie wymogów kapitałowych dla banków na otwarte pozycje walutowe.

Z kolei w marcu 2007 roku KNB podwyższyła wagę ryzyka dla kredytów walutowych na potrzeby wyliczania wymogów kapitałowych z 35 proc. do 75 proc. oraz ustaliła wiążące banki normy płynności.

"Rekomendacja S" krytykowana

W debacie publicznej najwięcej emocji wzbudziła jednak rekomendacja S wydana przez KNB w marcu 2006 r. ograniczająca udzielanie kredytów mieszkaniowych denominowanych w walucie obcej.

Tę decyzję w komunikacie prasowym z 1 lipca 2006 roku skrytykowało PiS.

"Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość z niepokojem przyjmuje zalecenia Komisji Nadzoru Bankowego tzw. Rekomendację S wprowadzające ograniczenia w dostępności do kredytów walutowych, których głównym skutkiem będzie zmniejszenie możliwości nabywania przez obywateli (szczególnie przez młode osoby) własnych mieszkań" - przypomina na swojej stronie KNF.

"Niekorzystnym skutkiem Rekomendacji S może być sytuacja, w której znaczna część średnio zarabiających Polaków nie będzie w stanie uzyskać dostępu do kredytu z powodu gwałtownego wzrostu jego kosztów. Wprowadzanie sztucznych ograniczeń tamujących naturalny rozwój rynku kredytów nie służy polskiej gospodarce, a już na pewno nie służy obywatelom. Po wejściu w życie tych zmian nastąpi dalsza monopolizacja rynku usług bankowych, a konsekwencje odbiją się na kieszeni klienta" - dodano w komunikacie.

Podobny pogląd w tej sprawie kilka dni później wyraził również ówczesny premier Kazimierz Marcinkiewicz. Oświadczył, że nie rozumie polityki utrudniania dostępu do kredytów i nie zgadza się z nią. - Mam nadzieję, że sytuację zmieni konsolidacja nadzoru bankowego, do której zmierzamy. Złożyliśmy już odpowiednią ustawę - powiedział szef rządu na konferencji prasowej w Witnicy.

Kredyty frankowe

Ówczesny prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Cezary Banasiński ocenił wprowadzenie ograniczeń w udzielaniu kredytów walutowych jako "zbyt daleko idące".

"Właściwym instrumentem jest zatem z jednej strony edukowanie konsumentów w zakresie korzystania z ryzykownych instrumentów finansowych (tu otwiera się pole działania dla Generalnego Inspektoratu Nadzoru Bankowego i instytucji odpowiedzialnych za ochronę słabszych uczestników obrotu), z drugiej zaś - zwiększenie obowiązków informacyjnych banków. Konsumenci powinni być w sposób wyraźny informowani o zasadach przeliczania waluty obcej na złote. (...) Ostateczna decyzja, jaki rodzaj kredytu wybrać zawsze powinna należeć do klienta" - tłumaczył.

Wcześniej Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową w swoim raporcie podkreślił, że "kredyty walutowe są bezpieczniejsze zarówno dla banków, jak i dla klientów". Zdaniem ekspertów "wprowadzenie ograniczeń w ich udzielaniu nie znajduje ekonomicznego uzasadnienia". Także Centrum im. Adama Smitha broniło wolności prowadzenia biznesu przez banki.

ZOBACZ DOKUMENT KOMISJI NADZORU FINANSOWEGO Z 10 MARCA 2015 ROKU

O KNB

Przypomnijmy, że Komisja Nadzoru Bankowego to instytucja sprawująca nadzór nad działalnością polskich banków od 1 stycznia 1998 roku do 31 grudnia 2007 roku.

Organem wykonawczym Komisji był Generalny Inspektorat Nadzoru Bankowego działający w strukturze Narodowego Banku Polskiego.

Od 1 stycznia 2008 kompetencje Komisji Nadzoru Bankowego przejęła Komisja Nadzoru Finansowego.

 

Zobacz materiał "Faktów" TVN o najnowszych propozycjach prezydenta dla frankowiczów (03.08.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (42)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
KazioP
tam nie ma frankow, ca puste zapisy w bazach, dodrukowanie pieniądza powinien robic tylko bank centralny a nie jakies marne spolki z o.o. a to wlasnie banki robia caly czas przez co rosnie inflacja, praste, cala polska traci na tym kase i to duzo. inflacja to robota bankow
  • 0
  • 8
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marek_rzewuski6afp
A co mają "kredyty walutowe" do rzeczy? Przecież kredyty pseudofankowe to kredyty złotowe. Tak jest napisane w umowie. Gdyby to faktycznie były "kredyty walutowe" to problem w ogóle by nie wystąpił.
  • 0
  • 7
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Ltks
Nie rozumiem dlaczego ludzie, którzy nie są ekonomicznie uposledzeni i potrafili dokonać właściwych wyborów mają teraz w nagrodę finansować kiełbasę wyborcza PiS w postaci ratowania tych ludzi, którzy o ekonomii nie mają pojęcia. Za głupotę i podejmowanie ryzyka trzeba płacić
  • 9
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
szaszapek
No wiesz, ale ten upośledzony elektorat właśnie wygrał wybory i uważa, że jak za czerwonego, im się wszystko należy. Czy się stoi, czy się leży.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
racjonalista w
Podobnie do Amber Gold, mamy do czynienia z cwaniakami, którzy cicho siedzieli dopóki czerpali korzyści, a teraz "udają głupka", że ich wprowadzono w błąd.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Comanch
KNF jest finansowana przez BANKI - więc komu służy ?
  • 2
  • 14
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
Pensje prezydenta i rządu finansowane na są między innymi z podatków wypłacanych prze banki więc....komu służą?
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Comanch
Wydatki i dochody Komisji Nadzoru Finansowego są realizowane w części 70 budżetu państwa. Zgodnie z art. 19 ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym wszystkie wydatki stanowiące koszty działalności Komisji są pokrywane z wpłat wnoszonych przez PODMIOTY NADZOROWANE ... !
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Comanch
poparcie dla kredytów walutowych wyrażali politycy PiS, w tym były premier Kazimierz Marcinkiewicz - do kiedy ten człowiek był w PIS..? NIc mnie nie dziwi że już go tam nie ma.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
LanaKo
Okazuje się, że pis był za kredytami w obcej walucie mnie to nie dziwi oni są przecież ekonomicznymi dyletantami. W jeszcze niejeden wpuszczą nas kanał.
  • 15
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
szaszapek
No jak możesz, prezes został przecież ekonomistą roku. Ale jestem przekonany, że nie ma pojęcia, że bilans się powinien zerować.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bl0to
No proszę, pisokracja to uczyniła, niech więc naprawia. Pierwszy za był Kaczyński i Zyta Gilowska.
  • 10
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
viper1972
Powiem tak. Ja bym żadnej pomocy tym stękaczom nie dawał. Kazdy ma jakieś kredyty i je sumiennie spłaca. Nikt im nie kazał brac w tej walucie. Przecież nie brali ich na rok tylko na kilkanascie lat i trzeba było sie zastanowić nad skutkami a nie teraz STEKAC jak to im ciężko. Paranoja
  • 13
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KazioP
  • 0
  • 9
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marek_rzewuski6afp
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane