• rozwiń

Tysiąc złotych dodatkowej emerytury. Sprawdź, jak długo musisz oszczędzać

Kuczyński o receptach na niskie emerytury kobiet Odtwórz: Kuczyński o receptach na niskie emerytury kobiet
Kuczyński o receptach na niskie emerytury kobiet "Źródło: TVN24 BiS"

O niemal 80 proc. są wyższe nowo przyznawane emerytury mężczyzn od świadczeń kobiet - wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych po analizie 100 tys. decyzji o przyznaniu świadczeń. Oznacza to, że panie w jeszcze większym stopniu niż panowie powinny zacząć samodzielnie oszczędzać na emeryturę - uważa Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors.

Z analizy Expandera wynika, że coraz więcej kobiet posiada produkty emerytalne takie jak Indywidualne Konto Emerytalne (IKE) czy Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Problem polega na tym, że kobiety w wieku do 40 lat oszczędzają w ten sposób znacznie rzadziej niż mężczyźni, którzy mają o 20 proc. więcej takich kont.

"Tymczasem rozpoczynając oszczędzanie po 40 roku życia kobietom bardzo trudno będzie zgromadzić na tyle wysoką kwotę, aby realnie poprawić poziom życia na emeryturze" - uważa Jarosław Sadowski.

Więcej kont

Kobiety posiadają 827 tys. kont emerytalnych typu IKE i IKZE. To o prawie 59 tys. więcej niż mężczyźni. Teoretycznie można więc pomyśleć, że płeć piękna jest bardziej zapobiegliwa. W rzeczywistości tak jednak nie jest, ponieważ kobiety zbyt późno zaczynają oszczędzać. W praktyce, przy obecnym, obniżonym do 60 lat wieku emerytalnym, kobiety muszą zgromadzić bardzo wysoką kwotę, aby realnie poprawić swoją sytuację na emeryturze. Będą na miej bowiem średnio aż przez 21 lat.

Mężczyźni na emeryturze są średnio jedynie 10 lat. Żeby wypłacać sobie co miesiąc np. 1000 zł na emeryturze, kobieta potrzebuje więc ok. 252 tys. zł, a mężczyźnie wystarczy 120 tys. zł  - oblicza Expander w uproszczeniu, nie uwzględniając odsetek ani inflacji.

"Aby zgromadzić tak wysoką kwotę, kobiety powinny zaczynać oszczędzanie bardzo wcześnie, najlepiej jeszcze przed 30 rokiem życia. Dane Komisji Nadzoru Finansowego pokazują jednak, że młode kobiety (do 40 lat) mają o prawie 40 tys. mniej kont emerytalnych typu IKE i IKZE niż mężczyźni" - wskazuje Sadowski.



Jego zdaniem, zakładając konto emerytalne dopiero w wieku 40 czy 50 lat kobiecie będzie bardzo trudno zgromadzić odpowiednio wysokie oszczędności, które pozwolą jej poprawić swoją sytuację na emeryturze.

"Gdyby chciała w tym okresie wypłacać sobie z własnych oszczędności równowartość 1000 zł miesięcznie, ale oszczędzanie zaczęłaby dopiero w 50 roku życia, to co miesiąc musiałaby odkładać aż ok. 1750 zł. To bardzo duże obciążenie. Na tyle wysokie, że przy przeciętnych dochodach zapewne nie będzie możliwe do zrealizowania. Zaczynając oszczędzanie w 40 roku życia kwota do odłożenia co miesiąc wyniosłaby 741 zł, czyli wciąż bardzo dużo. Najłatwiej będzie rozpocząć oszczędzanie mając 25 lat, wtedy wystarczy już 331 zł miesięcznie" - twierdzi Sadowski.

Mężczyznom jest łatwiej

Kwoty jakie muszą odkładać mężczyźni, aby podwyższyć swoją emeryturę o 1000 zł są nieporównywalnie niższe. Dla przykładu jeśli zaczną oszczędzać w wieku nawet 40 lat, to wystarczy 267 zł miesięcznie. Kobieta w tym wieku musi odkładać aż o 475 zł więcej. Jak już wspominaliśmy, dzieje się tak ponieważ mężczyznom wystarczy znacznie mniejsza kwota oszczędności.

Po pierwsze przechodzą bowiem na emeryturę później – wieku 65 a nie 60 lat. Po drugie, statystycznie szybciej umierają – wieku 75 lat, a nie 81. Dodając do tego wspomniany już fakt, że wcześniej rozpoczynają oszczędzanie oraz to, że zwykle zarabiają więcej, to jest im zdecydowanie łatwiej odkładać na emeryturę. Dlatego najlepiej, jeśli małżonkowie oszczędzają na jesień życia wspólnie i zaczynają to robić przed 40 rokiem życia. Dzięki temu kobieta nie będzie musiała dużej części swojego wynagrodzenia przeznaczać na oszczędzanie.

W swoim obliczeniu Expander założył, że stopa zwrotu w okresie oszczędzania wyniesie 5 proc., a w okresie emerytalnym 3 proc. Odkładana kwota i wypłacana emerytura jest co roku powiększana o inflację 2 proc.

Stopa zwrotu w okresie oszczędzania 5 proc., a w okresie wypłaty emerytalnym 3 proc. Odkładana kwota i wypłacana emerytura jest co roku powiększana o inflację 2 proc. W okresie oszczędzania brak jest opodatkowania zysków.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane