• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Niepotrzebne im auto czy mieszkanie. To nowe wyzwanie dla banków

Niepotrzebne im auto czy mieszkanie. To nowe wyzwanie dla banków
Foto: Shutterstock Foto: Pokolenie "millenialsów" ogromnym wyzwaniem dla sektora bankowego

Pokolenie tzw. millenialsów, mniej zainteresowane gromadzeniem dóbr trwałych i mniej uległe reklamom, stanowi ogromne wyzwanie dla sektora bankowego - ocenili uczestnicy debaty o ludziach urodzonych w latach 1980-2000. Dyskusja odbyła się we wtorek na VI Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie.

Według badań przeprowadzonych głównie w krajach anglosaskich - mówili biorący udział w debacie eksperci - pokolenie bardzo różni się w porównaniu z innymi generacjami.

Podmiot, a nie przedmiot

- Chce być podmiotem, a nie przedmiotem; ufa swoim znajomym i tym, którzy doświadczyli jakiegoś produktu bardziej, niż reklamom; pieniądze nie są dla nich najważniejsze, co oznacza, że mniej oszczędzają, ale też mniej planują kupować samochodów, mieszkań, rowerów, bo wszystko można pożyczyć - tłumaczył Kazimierz Stańczak z firmy konsultingowej Bain & Company. Przyznał, że pokolenie stanowi ogromne wyzwanie dla bankowości.

Stańczak wskazał, że oszczędzanie jest na dziewiątym miejscu wśród odpowiedzi na pytanie, co "millenialsi" robią ze swoimi pieniędzmi. Pierwsze osiem odpowiedzi - jak przypomniał - dotyczy ich wydawania. Na pierwszym miejscu znalazły się wydatki na zaspokajanie własnych ambicji i samorealizację.

"Śpiący z telefonem"

Zwrócił też uwagę, że "jest to pokolenie śpiących z telefonem", dla którego telefon jest podstawowym kanałem komunikacji ze światem, podejmowania decyzji i zbierania informacji.

Stańczak ocenił, że wyzwaniem dla sektora bankowego jest też to, że przy wyborze instytucji bankowej "millenialsi" bardzo chętnie kierują się opiniami innych.

- Czyli nie wystarczy wydać ogromnych kwot na reklamę i pokazywać, że coś jest świetne w każdym wymiarze, bo jeżeli znajomi tej osoby nie potwierdzają swoim doświadczeniem, że tak jest naprawdę, to reklama nie pomoże - dodał.

- To jest fundamentalna zmiana i instytucje finansowe oraz wszystkie inne albo skorzystają, albo w pewnym sensie mogą być jej ofiarą - dodał.

Praktyczne podejście do pieniędzy

Dyrektor marketingu Provident Polska, Katarzyna Szerling zwróciła uwagę, że pokolenie "millenialsów" ma bardzo praktyczne podejście do pieniędzy.

- Zdają sobie sprawę, że pieniądze są potrzebne, że trzeba na nie zapracować, ale chcą je wydawać na to, żeby doświadczać i żeby się pokazać. Mniej są skłonni wydawać na rzeczy trwałe, jak auto i mieszkanie - tłumaczyła.

Zauważyła też, że na rynku usług "millenialsi" szukają dostawcy, który zaoferuje usługę w sposób najbardziej przez nich oczekiwany. Chcą od firm oferty skierowanej bezpośrednio do nich, prostej, łatwej i ich za bardzo nieangażującej - wyjaśniła.

Millenialsi chętnie pożyczają

W jej ocenie "to pokolenie wymaga od firm dużych zmian technologicznych, zmian w ofercie i w modelu biznesowym".

- Dostrzegliśmy ten potencjał; wiemy, że osoby młode trzy razy chętniej pożyczają w instytucjach niebankowych, niż w bankach - mówiła. Jej zdaniem wynika to z tego, że "chcą i muszą mieć teraz" oraz stawianych przez banki wymagań w stosunku np. do stałego zatrudnienia, czy stałych wpływów.

Pożyczki udzielone przez Provident "millenialsom" stanowią ok. 30 proc. wszystkich pożyczek firmy - podała.

Wiceprezes TU Europa Grzegorz Bors zauważył, że temat jest w Polsce zbadany w niewielkim stopniu. Tymczasem w USA - dodał - "wszyscy się zastanawiają, co zrobić z tym pokoleniem, jak zaadresować produkty, usługi, żeby zainteresować to pokolenie".

Dobrze poinformowani

Dyrektor Google Polska, Agnieszka Hryniewicz-Bieniek wskazała tymczasem, że jest to bardzo dobrze poinformowana część społeczeństwa i pokolenie, które w 94 proc. dzieli się swoją opinią o produkcie, zarówno pozytywną, jak i negatywną.

Zwróciła uwagę, że dla "millenialsów" bardzo ważne są odpowiedzi, doradztwo w różnych obszarach, jak np. sposoby spłaty kredytu, czy spłata długu.

- To może być szansa również dla marek finansowych, żeby wejść w interakcję i stać się pewnego rodzaju autorytetem, doradcą dla tego typu osób - powiedziała Hryniewicz-Bieniek.

Działacze charytatywni

Prezes mBanku Cezary Stypułkowski uznał, że "banki ten obszar będą w stanie zagospodarować".

- Jeżeli powstaną jakieś zagrożenia dla instytucji finansowych, to w obszarze płatności - powiedział.

Szacuje się, że pokolenie millenialsów w Polsce liczy ok. 9 mln osób; stanowi ok. 30 proc. wszystkich klientów banków. Uważa się, że to osoby młode, przedsiębiorcze, bardzo wymagające i ceniące nowoczesne, innowacyjne marki, z którymi chcą się utożsamiać. Bardzo chętnie angażują się też w działania charytatywne i społeczne. Wysokość pensji, w przeciwieństwie do możliwość rozwoju zawodowego i reputacji firmy, nie stanowi dla nich głównego kryterium wyboru miejsca pracy.

VI Europejski Kongres Finansowy został zorganizowany przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, PKN ORLEN, Giełdę Papierów Wartościowych, Bank Pekao oraz NDI. Partnerami głównymi wydarzenia są PKO Bank Polski oraz PGE Polska Grupa Energetyczna. Polska Agencja Prasowa jest partnerem medialnym wydarzenia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (17)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
andrzej_michaluk
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SEBBAX
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marta_adam
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lucas07
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
phantomas111
BAnkowi bandyci mają taką opinię obecnie, że trudno się chyba dziwić, że nikt nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Dla przykładu żadna ze znanych mi osób w przeciągu ostatnich kilku lat nie wzięła żadnego kredytu mieszkaniowego, zbierali, rodzina się składała itd, byle z banksterami nie mieć nic wspólnego.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zim_ek
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jaku5
Dlatego w artykule jasno piszą że banki muszą znaleźć jakiś kant typu spready, ubezpieczenia od niewłaściwego dnia urodzenia czy imienia nie zaczynającego się na X, itd. byle tylko wydoić klienta...
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzej_michaluk
Na odcięcie od kroplówki banki mają już złotą kartę o nazwie bail-in. Czyli ratowanie się pieniędzmi klientów. Każdy z depozytem powyżej 10 tys. na koncie zostanie ogolony.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
NeutronStar
Pokolenie takie, owakie, X, millenialsów, generacja taka i owa. Przestać wraz z Hatalska rozpowszechniać fikcje i dzielic ludzi na jakies pseudo pokolenia. Wszyscy sa tacy sami. Mlodsi i starsi. Internet jest taki sam. Tu sie ksztaltuje wszystko.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sparrovsky
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jaku5
no nie rozśmieszaj mnie.... uczciwy bank jest jak Yeti wszyscy o nim mówią ale nikt go nie spotkał!
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane