• rozwiń
    • WIG20 2182.49 +0.32%
    • WIG30 2512.64 +0.51%
    • WIG 56565.97 +0.44%
    • sWIG80 11470.04 -0.70%
    • mWIG40 3919.51 +1.15%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:26

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Polacy zadłużeni po uszy. Rekordzista musi oddać ponad 100 mln zł

Profesor Balcerowicz o długu publicznym Odtwórz: Profesor Balcerowicz o długu publicznym
Profesor Balcerowicz o długu publicznym "Źródło: tvn24"

Ponad 2,5 mln osób zalega ze spłatą kredytów i bieżących rachunków - wynika z danych BIG InfoMonitora i Biura Informacji Kredytowej. Wartość zaległości to 62,3 mld zł, czyli dwukrotność prognozowanej na ten rok dziury budżetowej.

Jak poinformowało Biuro Informacji Gospodarczej (BIG) w związku z przypadającym w piątek "Dniem bez długów", po pewnej poprawie płatności konsumentów na koniec czerwca, w III kwartale br. znów nastąpił wzrost Indeksu Zaległych Płatności Polaków. Wskaźnik podniósł się z 76,8 do 79,4 pkt.

"Oznacza to, że obecnie na 1000 dorosłych Polaków, 79 nie radzi sobie z obsługą rat kredytów i bieżących rachunków. Wskaźnik wyliczany jest na podstawie danych z Rejestru Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz baz Biura Informacji Kredytowej, uwzględnia opóźnienia w spłacie wynoszące co najmniej 60 dni na kwotę min. 200 zł wobec jednego wierzyciela" - zaznaczono.

Jak wyjaśniło BIG, opóźnienia dotyczą m.in. rat kredytów, pożyczek, rachunków za telefon, internet, telewizję kablową, kar za jazdę na gapę, kosztów sądowych czy alimentów.

Liczba dłużników rośnie

W III kwartale br. liczba niesolidnych dłużników zwiększyła się o prawie 88 tys. osób, a kwota ich zaległości wzrosła o ponad 4,1 mld zł. Wartość długów przyrastała dwa razy szybciej (7,1 proc.) niż liczba dłużników (3,6 proc.), co spowodowało, że średnia zaległość przypadająca na osobę znów się podniosła, tym razem o 800 zł do 24 tys. 870 zł.

Jak zaznaczono, choć ogółem w Polsce na 1000 dorosłych osób przypada 79 niesolidnych dłużników, w czterech województwach "jest to już 99, a nawet ponad 100 osób, czyli co dziesiąty dorosły mieszkaniec". Na tle kraju najgorzej sytuacja wygląda w województwach: lubuskim, zachodniopomorskim, dolnośląskim oraz kujawsko-pomorskim. Na drugim krańcu jest podlaskie, małopolskie i podkarpackie, gdzie dłużników jest dwukrotnie mniej.

Liczba niesolidnych dłużników pozakredytowych w bazie BIG w III kwartale br. wzrosła o 93 tys. 244 osoby, do 2 mln 12,8 tys., natomiast dłużników niespłacających na czas rat kredytów widocznych w BIK przybyło o 8568 osób, do 983 tys. 25. Polaków posiadających zaległe płatności pozakredytowe i kredytowe było we wrześniu 2 mln 504,9 tys. Liczba ta jest mniejsza niż łączna suma dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK, bowiem prawie 491 tys. dłużników ma jednocześnie źle obsługiwane długi w obu bazach. Odsetek takich osób wynosi blisko 20 proc.

"Najwięcej osób zmaga się jednocześnie z kłopotami kredytowym i pozakredytowymi w grupie 18–24-latków oraz wśród osób po 64. roku życia. Jest to odpowiednio blisko 24 proc. i ponad 22 proc." - wskazano.

Rekordzista ma do spłaty ponad 100 mln zł

Najwyższe niespłacone zobowiązanie w bazach BIG InfoMonitor oraz BIK ma 67-letni mieszkaniec Mazowsza z długiem około 104 mln zł. Na drugim miejscu jest 61-letni mieszkaniec woj. lubelskiego z nieopłaconymi rachunkami i kredytami przekraczającymi 65 mln zł. Trzecim "rekordzistą" jest mieszkaniec Dolnego Śląska z długiem 45 mln zł.

"10 najbardziej zadłużonych osób w Polsce ma łącznie ponad 420 mln zł zaległości" - obliczono.

Wyliczenia te, oparte o dane z końca września 2017 r., pochodzą z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej. Dotyczą wyłącznie zaległości osób fizycznych na minimum 200 zł, przeterminowanych o co najmniej 60 dni.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
FFF
Loading...
FFF
Z ciekawością obejrzałbym reportaż jak można dojść do zadłużenia 100 mln na osobę prywatną. Nawet jeżeli połowa to odsetki i koszta sądowe to i tak jest to ogromna suma. Tu nawet rekordowa wygrana w totka nie pomoże. Dlaczego ta osoba nie ogłosiła upadłości konsumenckiej? A już najciekawsze kto udzielał ostatnich kredytów?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pirat2
Powinni to dokładnie sprawdzić, jak to się dzieje, że ci co mają zamiar spłacać swój kredyt, nie mogą dostać kilku czy też kilkunastu tysięcy zł, a ci co od początku mają zamiar nie spłacać, dostają miliony?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane