• rozwiń

Frankowicz wygrał, bank składa apelację. "Dotychczasowe wyroki były korzystne"

Frankowicz wygrał, bank składa apelację. "Dotychczasowe wyroki były korzystne"
Foto: tvn24 Foto: Bank MIllennium odwołał się od niekorzystnego wyroku sądu

Bank Millennium złożył apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, w którym sąd zakwestionował umowę kredytu indeksowanego we frankach i nakazał bankowi zwrot nadpłat indeksacyjnych i jednej z rat w całości. Wraz z odsetkami bank musiałby zwrócić ponad 100 tys. zł.

Wyrok został wydany 22 sierpnia br. i był precedensowy. Sąd uznał bowiem, że umowa kredytowa między bankiem a klientką nie istnieje od początku, gdyż strony nie ustaliły "essentialia negotii". Nakazał zwrot nie tylko nadpłat indeksacyjnych, ale też jednej z rat w całości. Wraz z odsetkami stanowiło to ponad 100 tys. zł.

Kredyt we frankach

W wyroku tym sąd uznał też m.in., że umowa kredytu indeksowanego jest umową nienazwaną, a nie typową umową kredytu, o której mowa w prawie bankowym. Jest to zatem umowa o produkt finansowy jedynie zbliżony do kredytu, umowa, w której elementem przedmiotowo istotnym jest indeksacja.

Bank Millennium we wtorkowym komunikacie o złożeniu apelacji podtrzymuje swoje stanowisko, że "wszystkie kredyty indeksowane do franka szwajcarskiego pozostają ważne i wiążące".

"Uznanie zastosowanych w umowie kredytowej kursów franka szwajcarskiego z tabeli banku za abuzywne nie skutkuje nieważnością umowy, ani koniecznością przewalutowania kredytu na złotówki" - zaznacza bank.

Wyrok sądu

Bank zwraca uwagę, że rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Warszawie jest odosobnione w dotychczasowym orzecznictwie.

"Co więcej stoi w sprzeczności z orzecznictwem Sądu Najwyższego dotyczącym umów kredytów indeksowanych do franków szwajcarskich oraz innymi licznymi wyrokami sądowymi. Dotychczasowe wyroki sądów powszechnych były korzystne dla banków. Wyrok nie uwzględnia Ustawy antyspreadowej, w której sam ustawodawca usankcjonował ważność kredytów denominowanych lub indeksowanych do walut obcych. Dominujące orzecznictwo zarówno Trybunału Sprawiedliwości UE, Sądu Najwyższego, jak i sądów okręgowych potwierdza co do zasady ważność umów kredytów walutowych indeksowanych i denominowanych do franków szwajcarskich oraz istnienie i zasadność wierzytelności banków z ich tytułu" - przekonuje bank.

Dodaje, że dotychczas nie zapadł przeciwko Bankowi Millennium żaden prawomocny wyrok, w którym zakwestionowano by ważność umów kredytów walutowych indeksowanych zawieranych przez bank z klientami.

 

Frankowicze nie zapłacą swoich rat. Zobacz co im grozi:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
martabere
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Odfrankuj
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
phantomas111
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
usmiech_prezesa
Nawet jesli facet wygra to KE uniewazni wyrok. Bo przeciez zagraniczne banki, a tylko takie mamy w Polsce, maja tylko strzyc Polakow ile sie da. To jest wlasnie "wolnosc i demokracja".
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
chrisu48
Teraz bank powinien wytoczyc proces sadowy knf w osobie niejakigo kluzy...przeciez ktos musial dac przyzwolenie na ten nierzad a ktoz inny mogl to uczynic ,jak wlasnie owczesny knf???
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marek_rzewuski6afp
@precz z unią A kto z klientów wiedział, że sprzedano mu zamiast kredytu "hybrydę"? Bo sędzia w wyroku od którego właśnie się odwołuje Millenium orzekł, że klientowi nie sprzedano kredytu tylko hybrydę kredytu złotowego z instrumentem pochodnym.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane