Bez telewizora i polityki. Psychoterapeuta o świętach bez stresu

"Jeżeli chcemy, żeby nam wyszło to powstaje napięcie" Odtwórz: "Jeżeli chcemy, żeby nam wyszło to powstaje napięcie"
"Jeżeli chcemy, żeby nam wyszło to powstaje napięcie" "Źródło: TVN24 BiS"

W czasie świąt stajemy się bardziej podatni na różnego rodzaju bodźce zewnętrzne, a jednym z najbardziej istotnych jest pragnienie, żeby było pięknie, żeby było na bogato, żebyśmy dobrze się czuli i żeby wszystko fajnie wyszło. A jeżeli chcemy, żeby nam wyszło to powstaje napięcie - mówił w programie "Ostatnie piętro" w TVN24 BiS psychoterapeuta Robert Rutkowski. Jak dodał, to napięcie przy stole widoczne jest najbardziej dla dzieci. Radził również, aby podczas wigilijnej wieczerzy nie włączać telewizora oraz nie rozmawiać o polityce.

O programie

"Ostatnie piętro" – trochę symbolicznie oznacza sam szczyt. Miejsce, które dla wielu jest celem. Ale szczyt – to też miejsce, z którego najwięcej widać. Co widzą ci, którym się udało? Ludzie sukcesu. Jak go osiągnęli? Co w pracy pozwala im osiągać cele? Co poza nią? Jaka mentalność im pomaga, a czego unikają? Co dziś zrobiliby inaczej? A czego żałują, że nie zrobili wcześniej? Właśnie o tym rozmawiamy z gośćmi "Ostatniego piętra".

Emisja w każdą sobotę o godzinie 16.35 na antenie TVN24 BiS. Na program zaprasza Michał Sznajder.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.