• rozwiń
    • WIG20 2370.40 +0.47%
    • WIG30 2691.56 +0.40%
    • WIG 59901.68 +0.28%
    • sWIG80 10945.14 +0.10%
    • mWIG40 4026.42 -0.14%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:56

Dostosuj

Barcelona nie chce mieszkań ''kapsułowych''. "Taka działalność nie będzie miała miejsca"

Barcelona nie chce "skończyć jak Wenecja" Odtwórz: Barcelona nie chce "skończyć jak Wenecja"
Barcelona nie chce "skończyć jak Wenecja" "Źródło: tvn24"

To ma być propozycja dla ludzi z chwilowymi problemami ekonomicznymi. Instalacja ruszyła, ale władze Barcelony stanowczo opowiadają się przeciwko mieszkaniom "kapsułowym".

Oferowane przez firmę Haibu 4.0 pomieszczenia dla 15 osób o powierzchni 100 m. kwadratowych mają mieć przestrzeń ogólnodostępną i wspólną łazienkę. Jedna osoba będzie dysponowała "kapsułą" o szerokości 120 cm, długości 200 cm i wysokość 120 cm. Koszt wynajmu - 200 euro miesięcznie i według firmy jest już 500 chętnych.

Haibu 4.0 zastrzega, że mieszkania będą przeznaczone na dłuższy wynajem i że nie jest to oferta skierowana do turystów. - Nie myślimy, że to dom przyszłości, ale jeśli się rozejrzymy, widzimy, że są ludzie z problemami ekonomicznymi. Moi partnerzy i ja uważaliśmy, że dobrym pomysłem byłoby stworzenie tego rodzaju mieszkań, aby ludzie mieli możliwość mieszkania aż do czasu, gdy poprawią swą sytuację ekonomiczną – mówi jeden z promotorów tej inicjatywy Edi Wattenwil.

Firma ma jednak swoje wymagania. Mieszkania "kapsułowe" proponuje osobom w wieku między 25 a 45 rokiem życia, które zarabiają co najmniej 450 euro miesięcznie i nie były karane.

Prace ruszyły, ale bez licencji

W tym tygodniu rozpoczęło się instalowanie pierwszych kapsuł, ale reprezentujący władze miejskie radca ds. mieszkaniowych, Josep Maria Montaner twierdzi, że projekt Haibu 4.0 nie spełnia minimalnych warunków.

- Rozporządzenie ustanawia, że mieszkanie musi mieć co najmniej 40 metrów kwadratowych powierzchni, dlatego też firma ta nigdy nie będzie mogła uzyskać odpowiednich licencji - wyjaśnia.

Zastępczyni burmistrza Janet Sanz stawia sprawę jeszcze ostrzej: "Ratusz nie otrzymał żadnego wniosku o licencję tego typu. (...) Taka działalność nie ma teraz miejsca, ani nie będzie miała miejsca w przyszłości w naszym mieście".

Jeśli firma nie dojdzie do porozumienia z władzami Barcelony, zamierza zdemontować "kapsuły" i zainstalować je w Kopenhadze, Rzymie czy Paryżu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane