• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Zdelegalizują mikromieszkania? "Przepisy trzeba dostosować do rynku"

Ekspert o mikromieszkaniach: to przepisy warto dostosować do rynku Odtwórz: Ekspert o mikromieszkaniach: to przepisy warto dostosować do rynku
Ekspert o mikromieszkaniach: to przepisy warto dostosować do rynku

- Trzeba budować tak, żeby lokale spełniały oczekiwania klientów - mówił w rozmowie z TVN24 BiS Marcin Krasoń z Home Broker. - To rynek reguluje to, że ludzie są zainteresowani tak małymi mieszkaniami - dodawał. Przeciwko tak zwanym mikromieszkaniom protestuje resort infrastruktury i budownictwa.

Wśród deweloperów od jakiegoś czasu można zaobserwować trend na budowanie coraz to mniejszych mieszkań. Budowniczy oferują swoim klientom klitki o powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych. Nazywane "mikroapartamentami" są przez przez deweloperów sprzedawane jako lokale użytkowe. Przeciwko tzw. mikromieszkaniom protestuje ministerstwo infrastruktury i budownictwa. Jak donosi dziennik "Rzeczpospolita" minister Andrzej Adamczyk do lokalnych włodarzy wystosował pismo, w którym radzi, jak postępować z deweloperami, którzy "omijają przepisy".

Małe dla młodych

Zdaniem gościa programu "Biznes dla Ludzi" w TVN24 BiS takie mieszkania powstają, bo ludzie chcą je kupować. Według Krasonia mikroapartamenty trafiają najczęściej w ręce młodych singli, a nie par z dziećmi. Dlatego warto pamiętać, że na tym etapie życia ludzi sporą część doby spędzają poza domem.

- Najczęściej w takim mieszkaniu tylko śpią - zauważał Krasoń. - Takie budynki są wyposażone w pralnie, czyli nie potrzebujemy już w domu miejsca na pralkę i suszarkę - tłumaczył gość programu.

Powierzchnie mieszkalne są w Polsce regulowane rozporządzeniem z 2002 roku w sprawie warunków, jakim muszą odpowiadać budynki i tereny, na których są położone.

Tymczasem, w ocenie gościa TVN24 BiS, jedyne, czym powinien kierować się rząd, regulując metraż budowanych mieszkań, to względy bezpieczeństwa. - Na przykład to, że w przypadku pożaru być może utrudniona byłaby ewakuacja - oceniał Krasoń.

Zdaniem Krasonia, to przepisy powinny być dostosowane do tego, co się dzieje na rynku. - Jest popyt, jest podaż, to my się w to wbijemy i przeszkodzimy - krytykował działania rządu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane