• rozwiń
    • WIG20 2184.36 -1.04%
    • WIG30 2480.03 -1.17%
    • WIG 57801.34 -1.11%
    • sWIG80 11600.24 -0.08%
    • mWIG40 3738.63 -1.86%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:45

Dostosuj

Temat: Mieszkanie plus

Propozycja dopłat do czynszów budzi zastrzeżenia. "Mogą spowodować kłopoty"

Ekspert o wysokości dopłat do czynszu Odtwórz: Ekspert o wysokości dopłat do czynszu
Ekspert o wysokości dopłat do czynszu "Źródło: TVN24 BiS"

Propozycja dopłat do czynszów budzi spore zastrzeżenia. Część ekspertów zwraca uwagę, że w ten sposób zaprojektowane przepisy mogą być nadużywane, a nawet mogą wpędzać najemców mieszkań w kłopoty. Nie brakuje też pochwał dla projektowanego rozwiązania.

Zastrzeżenia do propozycji dopłat do czynszów ma Maciej Górka, dyrektor do spraw rozwoju w e-bazanieruchomosci.pl. Jego zdaniem "lokatorzy, którzy zechcą skorzystać z dopłat, będą mogli wynająć mieszkania nowe, gdzie wysokość takich czynszów jest zawsze wyższa od lokali w słabszym standardzie".

- To może powodować kłopoty w momencie ustania dopłat - zauważył Górka. - Należy jednak przypuszczać, że osoby otrzymujące dopłaty będą sukcesywnie poprawiać swoją sytuację majątkową i te problemy po zakończeniu dopłat je ominą - dodał.

Zmiany w programie

Według projektu ustawy, przygotowywanej w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, dopłaty do czynszów będzie można uzyskać nie tylko do mieszkań budowanych w ramach rządowego programu Mieszkanie plus, ale także do nowych lokali postawionych przez spółdzielnie, Towarzystwa Budownictwa Społecznego i deweloperów.

Górka powiedział, że "ostatnie decyzje dotyczące rozwoju kierunku Mieszkania plus ostatecznie potwierdzają, że program został skierowany na zupełnie nowe tory, z odejściem od fundamentalnych założeń, jakim były regulowane czynsze, które miały być gwarantem taniego najmu".

Z kolei dyrektor generalny HRE Think Tank Michał Cebula uważa, że dopłaty do czynszów w nowo budowanych mieszkaniach to bardzo dobry pomysł, bo pieniądze trafią do najbardziej potrzebujących.

W jego ocenie "to dobrze, że program Mieszkanie plus jest poddawany korektom". - Nie chodzi przecież o to, by stworzyć atrapę, ale system, który realnie pomoże ludziom o niskich dochodach wprowadzić się do własnego mieszkania" - zauważył.

Pole do nadużyć

Tymczasem zdaniem eksperta portalu RynekPierwotny.pl Andrzeja Prajsnara, "przy dotowaniu najmu należy wprowadzić rozwiązania zapobiegające nadużywaniu systemu dopłat". Jego zdaniem istnieje możliwość zaniżania dochodów przez osoby, które będą chciały skorzystać z pomocy państwa.

Prajsnar zwrócił uwagę, że chętni do skorzystania z Mieszkania plus mogą poczuć się zdezorientowani. - Plany dotyczące programu ulegają zmianie tak często, że część osób zainteresowanych tanim najmem, może poczuć się już nieco zdezorientowana - zwrócił uwagę.

- Zgodnie z najnowszą koncepcją, rząd będzie stawiał na inwestycje zapewniające rynkowy lub nieco niższy od rynkowego poziom czynszu - powiedział Prajsnar. Jego zdaniem "element socjalny rządowego programu będzie wprowadzany poprzez dopłaty do czynszu dla najuboższych rodzin zamieszkujących nowe >>czynszówki<<".

Dopłaty do czynszów

Pod koniec marca rząd przedstawił projekt, dzięki któremu najemcy lokali mogliby otrzymać dopłaty do czynszów. Zgodnie z nim dopłaty mają być adresowane do gospodarstw domowych o określonym limicie dochodów. Gospodarstwo domowe jednoosobowe będzie mogło ubiegać się o dopłatę, jeżeli jego średni miesięczny dochód nie przekracza 60 procent przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej publikowanego przez GUS.

Za każdą kolejną osobę w gospodarstwie domowym limit 60 procent jest zwiększany o 30 pkt. proc. Oznacza to, że w przypadku dwuosobowego gospodarstwa limit wynosi 90 procent przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, a w przypadku trzyosobowego - 120 procent.

Wysokość dopłat będzie zależała od kosztów budownictwa mieszkaniowego na danym terenie, oraz powierzchni mieszkania. Im liczniejsze gospodarstwo, tym wyższe mają być dopłaty.

Maciej Górka na początku kwietnia wskazywał, że o ile w przypadku trzyosobowej rodziny w pierwszych trzech latach wysokość dopłaty jest relatywnie duża, bo waha się w przedziale od 310 do nawet 450 złotych miesięcznie (w zależności od miasta), o tyle w ostatnich trzech latach wartość dopłaty jest symboliczna, bo w przedziale od 90 do 120 zł na miesiąc.

ZOBACZ PROJEKT USTAWY

O dopłaty będzie można ubiegać się w przypadku mieszkań po raz pierwszy zasiedlanych - wtedy gdy zasiedlenie miało miejsce w ciągu 12 miesięcy od dnia zakończenia inwestycji mieszkaniowej. Dopłaty będą przyznawane na dziewięć lat. Po trzech i sześciu latach mają być stopniowo zmniejszane. Dodatkowo co trzy lata beneficjenci będą weryfikowani. Kryteria pierwszeństwa ws. dopłat do czynszów określi rada gminy w drodze uchwały. Rada gminy będzie miała do dyspozycji zawarty w ustawie katalog, z którego będzie wybierała najważniejsze dla niej kryteria.

Rząd planuje, że pierwsze dopłaty miałyby być przyznawane w 2019 roku, na ten cel przewidziano 400 mln zł, w 2020 roku - 800 mln zł, w 2021 roku - 1,2 mld zł, w 2022 roku - 1,6 mld zł, a począwszy od 2023 roku do 2027 roku - 2 mld zł rocznie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane