• rozwiń
    • WIG20 2214.36 +1.07%
    • WIG30 2550.54 +1.06%
    • WIG 57264.89 +0.87%
    • sWIG80 11493.78 +0.17%
    • mWIG40 3957.52 +0.42%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

W tym aucie polubisz dziury na drodze. Zawieszenie oszczędza paliwo

W tym aucie polubisz dziury na drodze. Zawieszenie oszczędza paliwo
Foto: Flickr (CC BY-SA 2.0) Foto: Zawieszenie samochodu Audi zostało wymyślone tak, by absorbowało energię kinetyczną kół przejeżdżających po wybojach

Audi ujawniło, że pracuje nad zawieszeniem, które absorbując nierówności w jezdni ładuje akumulatory. Technologia tzw. rekuperacji przypomina rozwiązania stosowane w Formule 1.

Zawieszenie samochodu zostało wymyślone tak, by absorbowało energię kinetyczną kół przejeżdżających po wybojach. Inaczej mówiąc - chodzi o to, by po wjechaniu w dziurę siła uderzenia nie była odczuwalna wewnątrz auta, tylko znikała w amortyzatorach, pochłaniana przez przepływ oleju, gazu lub ich kombinację.


Audi wpadło na pomysł, by energia marnująca się na przeciśnięcie oleju przez bardzo wąskie dziurki lub ominięcie tłoka w amortyzatorze, została wykorzystana do produkcji energii elektrycznej. Zamiast jedynie wydzielać ciepło, które miałoby się później rozpłynąć w atmosferze ziemskiej, nowe zawieszenie zamienia energię cieplną w prąd.

Odzyskanie energii


Wynalazek Audi o nieco niefortunnym skrócie „eROT”, w dużym uproszczeniu składa się z dźwigni, która przenosi ruchy wahacza na tryby połączone z prądnicą. Przy każdym ugięciu się zawieszenia na wybojach, układ generuje energię elektryczną, która trafia do akumulatorów.

Tym samym silnik samochodu może więcej energii poświęcić na napędzanie kół, a ładowaniem baterii w samochodach hybrydowych zajmie się zawieszenie i wyboista droga. Dzięki temu zmniejszy się spalanie.

To następny etap rozwoju systemów odzyskujących energię. Pierwsza generacja układów rekuperacyjnych jest już powszechnie stosowana w autach hybrydowych. Polega ona na tym, że energia odzyskana w trakcie hamowania jest przekazywana do akumulatorów.

Takie systemy trafiły do cywilnych aut prosto z Formuły 1. W autach wyścigowych używane są, by dać dodatkowy zastrzyk energii i funkcjonują jako pewnego rodzaju doładowanie, kiedy obydwa silniki (elektryczny i spalinowy) przez kilka sekund współdziałają ze sobą. Specjalnym przyciskiem na kierownicy kierowca może w bolidzie F1 w dowolnej chwili uwolnić nagromadzoną energię, która daje zastrzyk dodatkowej mocy.

- Z nowym systemem elektromechanicznego tłumienia, zaprzęgamy marnującą się energię do pracy - wyjaśnia Dr. Stefan Knirsch, szef działu rozwoju technicznego Audi.

Wielkość oszczędności będzie dyktowana przez nierówności drogi, zatem w Polsce kierowcy mogą się spodziewać niezłego zwrotu z inwestycji w auto o takim zawieszeniu.

- System odzyskiwania energii połączony z zawieszeniem, daje też nowe możliwości na ustawienie charakterystyki zawieszenia - dodaje Knirsch.



Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane