• rozwiń

"Yellow boxy" na polskich ulicach. Mają zmniejszyć korki

"Yellow boxy" na ulicach w Szczecinie Odtwórz: "Yellow boxy" na ulicach w Szczecinie
"Yellow boxy" na ulicach w Szczecinie "Źródło: tvn24"

W piątek na czterech skrzyżowaniach w Szczecinie pojawiły się "yellow boxy". Żółte pasy tworzące kraty mają poprawić płynność przejazdu i zapobiegać blokowaniu ruchu. Pilotażowy program został wprowadzony na prośbę ministerstwa infrastruktury.

Znaki namalowano w nocy z czwartku na piątek na skrzyżowaniu ulic: Europejskiej z Dworską, Matejki z Bazarową, Wierzbowej z Reczańską oraz na placu Kościuszki.

Pilotażowy program

Pilotażowy program jest realizowany w Szczecinie w odpowiedzi na pismo Ministerstwa Infrastruktury, które rozważa zmiany w przepisach w tym zakresie, a decyzja zostanie podjęta na podstawie doświadczeń i opinii z kilku miast, m.in. właśnie Szczecina.

"Na prośbę Ministerstwa wprowadzamy pilotaż pewnego rozwiązania. To specjalne oznakowanie na środku skrzyżowania, które ma przypominać, że nie wolno na nie wjeżdżać jeśli widać, że trudno będzie je opuścić. Często powoduje to jeszcze większe korki" - napisał w tym tygodniu na Facebooku prezydent Szczecina Piotr Krzystek.

"Yellow boxy" to rozwiązanie, które funkcjonuje już w innych europejskich miastach, m.in. w Londynie. Zasada jest taka, że nie najeży wjeżdżać na pole stworzone z żółtej kraty, jeśli nie mamy możliwości jego opuszczenia, czyli wyjechania ze skrzyżowania. Ma to poprawić płynność jazdy i zapobiegać blokowaniu ruchu.

Oznakowanie zostało wprowadzone na okres minimum trzech miesięcy, z możliwością przedłużenia testu.

Kampania informacyjna

Dodatkowo przedstawiciele Urzędu Miasta, ZDiTM oraz Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Szczecinie przeprowadzą kampanię informacyjno-edukacyjną, dotyczącą prawidłowych zachowań na skrzyżowaniach. Do kierowców przejeżdżających przez wskazane skrzyżowania trafią ulotki, a także specjalne odblaski i zapachy do samochodów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (20)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SoundFX
Yellow boxów nie potrzeba testować, one po prostu się sprawdzają. Powinny być wprowadzone do przepisów ruchu drogowego. To tak jak byśmy zaczęli dopiero testować ronda, czy się sprawdzają w ruchu drogowym... ;)
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pawel_magdziak
bardziej czekam na znaki nakazu jazdy na zamek... to zmora jest dopiero, jak Janusz nie chce wpuścić bo myśli że chcesz się wcisnąć a Tobie się pas kończy..
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
tokmada
W polskich realiach jazda "na zamek" się chyba nie sprawdzi - zamki będą się ...zacinać co rusz, bo dwa, trzy "ząbki" będą chciały być szybsze i lepsze niż "ząbek" z drugiej strony...
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
oset
mam piękny widok na ulicę i znak B-36 (zakaz zatrzymywania się), a za nim na rządek pojazdów tam zaparkowanych. najlepszym kierowcom w Europie żadne kratownice nie będą przeszkadzać.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
wolny człowiek
Odmóżdżenia, cwaniactwa, chamstwa i prymitywizmu niektórych kierowców pismem ministerialnym się nie naprawi.
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reader
Dlatego potrzebne są dodatkowe wspomagacze w postaci monitoringu i wysokich kar jak w UK.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
faceroll
Nie wiele zmieni. Po za tym, niektóre skrzyżowania mają aż tak duży ruch, że jak się nie wymusi pierwszeństwa przejazdu to można tam stać nawet cały dzień.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ljoncz
Dobry pomysł!
  • 4
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mr_marecki
Jes, jes, jes. Niestety czasem trzeba łopatologicznie.
  • 2
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reader
Do rodaków najskuteczniej trafia się przez portfel. Dotyczy to zarówno kar jak i kupowania głosów wyborczych.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Leokadia Luska
Podoba mi się. Należałoby dodać, że w Londynie są drakońskie kary jeżeli kierowca nie przestrzega tego oznakowania. Prymitywy będą je ignorować więc takie same kary należy zastosować także u nas. W Londynie skrzyżowania mają kamery. Policja tylko przegląda i kasuje bałwanów.
  • 7
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tamara102
Już dzisiaj jest przepis który mówi, że nie wolno wjeżdżać na skrzyżowanie jeśli widzimy że nie zdołamy go opuścić. Po co nowy przepis, który dubluje dotychczasowy? Kto nie zna zasad ruchu drogowego, temu żółte pole nie pomoże. Niepotrzebnie mnoży się oznakowanie i potem sytuacja na drodze jest niejasna.
  • 7
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reader
Problem w tym, że bardzo niewielu kierowców zdaje sobie sprawę z istnienia takiego przepisy i dodatkowo nie jest on egzekwowany. Rozwiązanie z UK byłoby tu bardzo wskazane. Oczywiście po wcześniejszym doinformowaniu kierowców w tym temacie.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane