• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-23 17:15

Dostosuj

Temat: Unia Europejska

Masz samochód na benzynę? Będą ostrzejsze przepisy

Masz samochód na benzynę? Będą ostrzejsze przepisy
Foto: Shutterstock Foto: UE szykuje ostrzejsze wymogi dotyczące emisji spalin w samochodach benzynowych

Przedstawiciele państw członkowskich Unii Europejskiej porozumieli się w sprawie ostrzejszych wymogów dotyczących emisji spalin w samochodach benzynowych, które mają również obejmować ultradrobne cząsteczki stałe.

- Producenci samochodów już teraz powinni zacząć projektować pojazdy z niższą emisją cząstek stałych i wprowadzać w samochodach benzynowych filtry, które są już powszechnie stosowane w samochodach z silnikami Diesla - oświadczyła unijna komisarz ds. rynku wewnętrznego i przemysłu Elżbieta Bieńkowska.

Nowe przepisy będą miały zastosowanie do wszystkich nowych modeli pojazdów począwszy od września 2017 i do wszystkich nowych samochodów od września 2018 r.

Filtry cząstek stałych

Nowe regulacje rozszerzają testy samochodów o emisję drobnych, niewidocznych gołym okiem cząstek. Osiadają one w płucach, przyczyniając się do powstawania raka i powodując wiele przedwczesnych zgonów.

W nowoczesnych samochodach napędzanych silnikami Diesla już od kilku lat stosuje się filtry cząstek stałych, które zatrzymują szkodliwe substancje. Tymczasem silniki benzynowe z bezpośrednim wtryskiem paliwa również emitują takie cząstki, tyle tylko że są one mniejsze niż te dieslowskie.

Z komunikatu KE wynika, że choć Bruksela nie narzuca producentom sposobu ograniczenia cząstek w celu wypełnienia limitów podczas testów w ruchu drogowym, to w praktyce wszystkie nowe samochody benzynowe będą musiały mieć odpowiedni filtr GPF (odpowiednik DPF dla silników dieslowskich).

Poziom emisji zanieczyszczeń

Komisja również dopracowuje testy, biorąc pod uwagę, że największe emisje powstają podczas krótkich przejazdów po mieście na nierozgrzanym silniku. Aby objąć szerszy zakres warunków, do testów mają być włączone także jazdy na rozgrzanym silniku.

Wtorkowe porozumienie przedstawicieli państw członkowskich przewiduje ponadto, że poziom emisji zanieczyszczeń, jaki wynika z realnych testów, powinien być jasno określony przez producentów na certyfikacie zgodności pojazdu, tak by był on przejrzysty dla konsumentów.

Europejskie stowarzyszanie producentów samochodów ACEA oświadczyło, że czas pozostawiony przemysłowi na wdrożenie nowych zasad jest niewystarczający. Regulacje zostaną teraz przetłumaczone na wszystkie języki UE i przesłane do Parlamentu Europejskiego i Rady UE. Instytucje te będą miały trzy miesiące na ewentualne wyrażenie sprzeciwu.

 

W połowie grudnia informowaliśmy o wynikach raportu Europejskiej Agencji Środowiska. Zobacz materiał "Faktów" TVN (11.12.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
zajadacz
A wszystko po to żeby podnieść cenę samochodów i zmniejszyć ich trwałość. Wszak nie od dziś wiadomo że filtry cząstek stałych to jedno z większych utrapień użytkowników samochodów z "nowoczesnymi" silnikami diesela.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
peace_and_love
Nie lepiej wprowadzic zakaz wjezdzania aut do centrum. Nie dotyczy:

- mieszkancow danej strefy
- przediebiorcow posiadajacych biznes w danej strefie
- inwalidow i opiekunow takich osob

Wiekszosc ludzi smialo mogloby jezdzic do pracy komunikacja miejska.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane