• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Uber przerwał testy autonomicznych samochodów w Kalifornii

Uber przerwał testy autonomicznych samochodów w Kalifornii
Foto: evelb/Instagram, Shutterstock Foto: Uber przerwał testy autonomicznych samochodów w San Francisco

Uber przerwał testy autonomicznych pojazdów, które prowadził na ulicach San Francisco od połowy grudnia. Władze stanu Kalifornia żądają, by firma zdobyła najpierw niezbędne pozwolenie.

W połowie grudnia pasażerowie korzystający z usług aplikacji Uber w San Francisco dostali możliwość rezerwacji przejazdu samoprowadzącym się samochodem.

Ale władze stanu Kalifornia orzekły, że Uber musi zdobyć specjalne pozwolenie na testowanie tego typu samochodów, tak jak pozostałe firmy przeprowadzające podobne próby.

Samochody nie całkiem autonomiczne

Uber argumentował, że testowane przez nich samochody nie są w pełni samodzielne, ponieważ w każdym przejeździe uczestniczy kierowca, który może wkroczyć do akcji w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa. Dlatego firma uznała, że nie musi spełniać wymagań stawianych autonomicznym samochodom.

- Obecnie sprawdzamy dokąd możemy przerzucić te samochody, ale pozostajemy w 100 procentach lojalni wobec Kalifornii i podwoimy starania, by dostosować się do prawa obowiązującego na terenie stanu - zadeklarował Uber.

San Francisco jest drugim miastem, w którym Uber zaczął testować nowe technologie. W Pittsburghu, w stanie Pensylwania, prowadzi testy pojazdów bez kierowców od września i nie wymagano tam od niego uzyskania specjalnego pozwolenia.

Kalifornia stawia wymagania

Jednak Kalifornia twierdzi, że pozostałe 20 firm, które przeprowadzają testy samonawigujących się samochodów na terenie stanu - takie jak Google, Tesla i Ford - mają specjalne pozwolenia, które zobowiązują firmę do zgłaszania władzom wszystkich wypadków. Mogą one potencjalnie podważyć reputację firmy, ponieważ sprawozdania są udostępniane opinii publicznej.

Tuż przed tym, jak miejski Wydział Ruchu Drogowego zagroził Uberowi sankcjami prawnymi za brak pozwolenia na testy, na YouTube'ie pojawił się filmik, na którym autonomiczny samochód należący do firmy przejeżdża w San Francisco na czerwonym świetle.

Testy są przeprowadzane, by firma mogła zbadać wady i zakłócenia w technologii związane z autonomicznymi przejazdami.

Zobacz: Samochody bez kierowcy. "Trwa wojna producentów" (Film z 03.04.2016)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane