• rozwiń

Tesla bryluje w Paryżu. Choć wcześniej została zhakowana

Foto: PAP/EPA/IAN LANGSDON Foto: Tesla podczas Paris Motor Show 'Mondial de l'Automobile'

Amerykański producent samochodów elektrycznych zanotował ostry wzrost dostaw w ciągu ostatniego kwartału - donosi BBC. Sukces nadszedł po fali krytyki wywołanej serią wypadków z autopilotem i sukcesem chińskich hakerów, którzy złamali system operacyjny Tesli. Marka stworzona przez Elona Muska bryluje na motoryzacyjnych targach w Paryżu. Przyjęła już zamówienia na blisko 373 tys. pojazdów w przedsprzedaży.

W trzecim kwartale Tesla dostarczyła klientom blisko 24,5 tys. samochodów. To nawet o 70 proc. więcej niż w drugim kwartale oraz ponad dwukrotnie więcej, niż w tym samym okresie 2015 roku.

Tesla potwierdziła, że jej celem produkcyjnym na drugą połowę 2016 roku jest wytworzenie 50 tys. pojazdów.

Autopilot Tesli

Takie stanowisko zwraca uwagę tym bardziej, że nadchodzi po fali krytyki, jaka pojawiała się pod adresem Tesli. Zarzuty dotyczyły wadliwego systemu autopilota, który powiązano z szeregiem wypadków.

Funkcja autopilota sprawia, że pojazdy mogą automatycznie zmieniać pas i reagują na ruch. Technologia nie jest jednak w pełni rozwinięta i musi zostać ulepszona.

Zhakowane auto

Inny incydent dotyczył zaś systemu operacyjnego w samochodach Tesli. Firma została zmuszona do tego, by go zaktualizować po tym, jak okazało się, że został on zhakowany przez chińskich badaczy.

Ingerencja w system pozwoliła Chińczykom na zdalną manipulację (z odległości 19 km) systemem hamulcowym Tesli podczas jazdy. Byli oni także w stanie otworzyć drzwi samochodu bez wykorzystywania kluczyków.

Najlepsza sprzedaż kwartalna w historii  w ostatnim kwartale cieszy Muska tym bardziej, że nadchodzą po serii niepokojących danych. W sierpniu koncern samochodowy poinformował, że poniósł trzynastą z rzędu kwartalną stratę. Podkreślał jednak wówczas, że jest na drodze do osiągnięcia sprzedaży na poziomie 50 tys. pojazdów swojego Modelu S oraz Modelu X w drugiej połowie roku.

Tesla jest jednym z wystawców na tegorocznym Paris Auto Show, co wywołuje u innych producentów nerwowość. Marka stworzona przez Elona Muska bryluje wręcz na motoryzacyjnych targach. Przyjęła już zamówienia na blisko 373 tys. pojazdów w przedsprzedaży. Jeśli tylko będzie w stanie wyprodukować tak wiele sztuk, stanie się jednym z 10 najlepiej sprzedających się pojazdów w USA. I ogromną solą w oku producentów i sprzedawców głównego nurtu tradycyjnych aut.

Zobacz: Paryż stolicą motoryzacji. Producenci aut przygotowali wyjątkowo dużo nowości

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane