• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: 2019-07-19 17:15

Dostosuj

Polski samochód elektryczny coraz bliżej. Pojedzie 135 kilometrów na godzinę

Samochód elektryczny z Bielska Białej Odtwórz: Samochód elektryczny z Bielska Białej
Foto: Marcin Obara/PAP Foto: Pojazd budowany jest na ramie produkowanego w Tychach Fiata 500 | Video: Samochód elektryczny z Bielska Białej

Ma nieco ponad trzy i pół metra długości, jest w stanie poruszać się z prędkością 135 kilometrów na godzinę , na jednym ładowaniu będzie mógł przejechać około 100 kilometrów. We wtorek w Warszawie przedstawiciele Fabryki Samochodów Elektrycznych przedstawili montowany w Bielsku Białej samochód elektryczny FSE 01.

Jak wyjaśnił dyrektor generalny Fabryki Samochodów Elektrycznych Thomas Hajek, auto budowane jest na ramie produkowanego w Tychach Fiata 500 i ma "prawdziwe polskie elektryczne serce" - silnik produkowany w Sosnowcu.

Tysiąc samochodów rocznie

FSE 01 - to efekt ponad trzyletnich prac prac polskich inżynierów z Bielska-Białej. Koszt projektu to ok. 1 mln euro, w ciągu roku firma chce zbudować linię produkcyjną, która będzie w stanie wyprodukować ok. 1000 takich pojazdów rocznie.

- Polska już dzisiaj jest szóstym pod względem wielkości producentem motoryzacyjnym w Europie. Zaangażowanie w rynek elektromobilności to wielka szansa na rozwój dla całego kraju. Nasz samochód FSE 01 to dopiero początek całej gamy pojazdów elektrycznych. Już dzisiaj można go zamawiać. Planujemy też eksport do krajów UE - powiedział Hajek. Jak mówił, samochody mogłyby trafić m.in. do Niemiec, Francji, Skandynawii.

Nadwozie i platforma produkowane są w Tychach, natomiast finalny montaż pojazdu odbywa się właśnie w fabryce w Bielsku-Białej. Hajek powiedział, że opracowanie nowej platformy znacznie podrożyło by koszty projektu. - To by kosztowało miliardy - wyjaśnił.

Jaka cena?

Pytany, ile będzie kosztował FSE 01, Hajek odpowiedział, że "poniżej 100 tysięcy złotych".

W planach firmy jest dotrzeć przede wszystkim do klientów instytucjonalnych - banków, ubezpieczycieli, ewentualnie agencji rządowych, których pracownicy mogli by korzystać z "elektryków", jako klasycznych samochodów miejskich, i które byłyby w stanie zapewnić stacje ładowania tych pojazdów.

FSM zapewnia też, że nabywcy oprócz samochodu, otrzymają również system zarządzania flotą, aplikację na smartfony, możliwość finansowania zakupu samochodu oraz usługę mobilnego serwisu.

Jak mówił Hajek, FSM ma już zamówienie na pierwszych dziesięć samochodów z opcją na kolejne pięćdziesiąt. Klientem jest duża sieć wypożyczalni. Na razie firma nie ujawnia jej nazwy. W planach jest też zbudowanie pięciu, sześciu stacji serwisowych dedykowanych FSM 01 w "dużych ośrodkach".

Konkurs na samochód elektryczny

Przedstawiciele firmy ujawnili też, że złożyli wniosek o dofinansowanie unijne. Pytany, czy FSM weźmie udział w konkursie na pierwszy polski samochód elektryczny, Hajek odpowiedział, ze decyzja zapadnie w kwietniu br.

Na początku marca spółka ElectroMobility Poland ogłosiła konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego. Według założeń ma to być niewielki, miejski pojazd - tzw. klasy A, czyli do 3,7 m długości, który na jednym ładowaniu powinien przejechać ok. 250 km.

ElectroMobility Poland to spółka, którą w październiku ub.r. powołały do życia: PGE, Tauron, Enea oraz Energa. Każda z firm objęła po 25 proc. jej kapitału akcyjnego, który wynosi 10 mln zł. Spółka planuje - przy wsparciu polskiego rządu - stworzyć podstawy dla nowego rynku w Polsce i stać się częścią globalnego przemysłu pojazdów elektrycznych.

Do maja br. profesjonalne jury wyłoni pięć wizualizacji, które posłużą do budowy prototypu. Na ich podstawie w kolejnym konkursie zostaną wyłonione prototypy aut, które trafią na polskie drogi, a twórca prototypu spełniającego minimalne wymagania otrzyma nagrodę w wysokości 100 tys. zł.

W 2018 roku i później przewidywana jest homologacja, wyprodukowanie i przetestowanie krótkich serii samochodów. Najlepiej ocenione pojazdy przejdą procedurę homologacyjną i będą wyprodukowane w krótkiej serii, do 100 sztuk. Po wyborze modelu rozpocznie się produkcja seryjna polskiego "elektryka".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (27)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
wawxx
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
RumpelStiltzkin
Taki samochód powinien kosztować maksymalnie 20000zł, wówczas mógłby kogoś zainteresować. Sto tysięcy za takie coś, to pieniądze wyrzucone w błoto.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ProcTRAIL
Sto % racji!!! Taka cena spowodowalaby , że ludzie by go kupowali i powoli cos by sie ruszyło w tym temacie! Niestety zaproponowana cena ZABIJE ten projekt rozwoju niby polskiej motoryzacji!
Ale to norma w tym kraju , zawsze duzo szumu na poczatku i zachwytów a potem wielka porazka. Czemu tu nic nie robi sie z tzw głową???
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mirage
Jak wypadły jego testy zderzeniowe?
Nonsens goni nonsens.
Ale pisbolszewicy kupią całą produkcję za państwową kasę i rozdadzą zwolennikom w ramach auto plus.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Aigiler_
Osobiście, we własnym garażu kilka lat temu przerobiłem seryjne auto na napęd elektryczny. Samochód był lżejszy o 50 kg od benzynowego dawcy, miał zasięg 120 km i kosztował ok. 20000zł. Nie mogę pojąć na co wydali milion euro i czym w ogóle się chwalą. Wygląda mi to na jakiś skok na dofinansowanie unijne.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sundayman
Proponuję poczytać opinie fachowców z branży elektronicznej i automotive na temat tej "akcji". To jest nie jest nawet śmieszne. To już jest żałosne. Inna wersja "100 milionów dla każdego". Sensu żadnego - ale jak ładnie brzmi !
  • 7
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Doneek
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane