• rozwiń

Temat: Motoryzacja

Szykują się zmiany dla kierowców. "Musimy najpierw zmienić ustawę, żeby nie było mandatu"

Minister cyfryzacji o jeździe bez "prawka" w portfelu Odtwórz: Minister cyfryzacji o jeździe bez "prawka" w portfelu
Minister cyfryzacji o jeździe bez "prawka" w portfelu "Źródło: TVN24 BiS"

Minister cyfryzacji Marek Zagórski zapowiedział w poniedziałek, że w tym półroczu zostanie zniesiony obowiązek posiadania przy sobie prawa jazdy.

Minister cyfryzacji poinformował, że "dogadał ostatnie szczegóły" odpowiedniej ustawy z ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem.

- Już dziś moglibyśmy uruchomić prawo jazdy w smartfonie, ale żeby nie wprowadzać kierowców w błąd, bo niektórzy mogliby odnieść wrażenie, że jeżeli mam już w smartfonie, to nie muszę mieć już fizycznie, to niestety musimy najpierw zmienić ustawę, żeby nie było mandatu za brak tradycyjnego prawa jazdy przy sobie - powiedział Zagórski w Polskim Radiu 24.

W tej chwili mandat za to wykroczenie wynosi 50 złotych.

E-prawo jazdy

Według szefa resortu cyfryzacji, e-prawo jazdy będzie działać tak samo, jak elektroniczny dowód rejestracyjny. Jak tłumaczył kilka tygodni temu, "nie musimy go wozić ze sobą, bo służby mają dostęp do danych w systemie. Przy kontroli drogowej za jego brak nie dostajemy mandatu. Dokładnie tak samo będzie z prawem jazdy. Nie będziemy go mieć przy sobie, a służby sprawdzą nasze uprawnienia w systemie".

Chodzi o usługę mPojazd dostępną w rządowej aplikacji mobilnej mObywatel, która zawiera dane z dowodu rejestracyjnego, polisy OC i karty pojazdu. Dzięki mPojazd informacje z tych dokumentów mamy pod ręką w telefonie.

Od 1 października 2018 roku kierowcy nie muszą bowiem ani fizycznego dowodu rejestracyjnego ani polisy mieć przy sobie w trakcie jazdy.

O aplikacji

mObywatel to oficjalna rządowa aplikacja na smartfony, która gromadzi mobilne dokumenty, między innymi mTożsamość, czyli usługę w tej aplikacji, która zastępuje dokument ze zdjęciem (np. dowód osobisty) z na przykład na poczcie, w przychodni zdrowia, na siłowni.

Korzysta ona z aktualnych danych tożsamości, które znajdują się w rejestrach państwowych: imion, nazwiska, daty urodzenia, numeru PESEL, zdjęcia, terminu ważności, numeru dowodu, informacji, kto wydał dokument. Dane te można w każdej chwili wyświetlić na ekranie smartfona, co powoduje, że w wielu wypadkach aplikacja jest de facto odpowiednikiem dowodu osobistego, tyle że w smartfonie.

Aplikacja mObywatel jest bezpłatna. By ją aktywować, trzeba założyć Profil Zaufany.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane