• rozwiń
    • WIG20 2308.45 -0.46%
    • WIG30 2657.98 -0.43%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:09

Dostosuj

Chcą rewolucyjnej zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Trwa zbiórka podpisów

"Łuk" i "górka" wypadną z egzaminów na prawo jazdy? Odtwórz: "Łuk" i "górka" wypadną z egzaminów na prawo jazdy?
"Łuk" i "górka" wypadną z egzaminów na prawo jazdy? "Źródło: tvn24"

Właściciele ośrodków szkoleniowych dla przyszłych kierowców proponują rewolucyjne zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Ze sprawdzianu miałaby wypaść część przeprowadzana na placu manewrowym.

To postulat Stowarzyszenia Właścicieli Ośrodków Szkolenia Kierowców "AUTOS" w Łodzi, które przygotowało petycję do Ministra Infrastruktury. Jak poinformowała reporterka TVN24, pod petycją podpisało się 1000 osób, ale zbiórka trwa.

Stowarzyszenie chciałoby, żeby kandydaci na przyszłych kierowców byli zwolnieni z jazdy pasem ruchu w przód i tył, czyli tzw. rękawa, oraz ruszania na wzniesieniu, czyli z części odbywającej się na placu manewrowym. Jednocześnie członkowie "AUTOS" podkreślają, że kurs na prawo jazdy wciąż zawierałby te elementy, a jedynie nie byłyby one sprawdzane na egzaminie.

Ich zdaniem, nie są to umiejętności które przydają się w codziennej jeździe. A - jak podkreślają egzaminatorzy - 35 proc. egzaminów kończy się właśnie na placu, głównie ze względu na stres.

- Osoby, które tracą czas na placu, mogłyby uczyć się po mieście, w ruchu miejskim, a często wyjeżdżać również poza miasto. Tutaj zwracamy szczególnie uwagę na jazdę po drogach ekspresowych, po autostradach, wyraźnie, jak jeździmy, widzimy braki u kierowców - mówił TVN24 Krzysztof Kołodziejczyk, prezes "AUTOS".

Tymczasem zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury, pozytywne zaliczenie manewrów na placu jest warunkiem przystąpienia do części drugiej egzaminu - na ulicach. Jak podkreślają egzaminatorzy, takiego obowiązku nie ma w żadnym innym kraju Unii Europejskiej, gdzie egzaminy odbywają się tylko po mieście.

Zdania podzielone

Oprócz tego, "AUTOS" przekonuje, że w trakcie szkolenia więcej godzin można byłoby przeznaczyć na jazdę po drogach szybkiego ruchu.

Co ciekawe, wśród tych, którzy już mają prawo jazdy, zdania co do propozycji są podzielone. - Łuk dla nowego kierowcy nie jest łatwą rzeczą, ale wyrobi w kierowcy pewne zachowania - mówił jeden z rozmówców reporterki TVN24. Zdaniem innego "to (manewry na placu) nic nie daje, kierowcy i tak się niczego nie nauczą".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (20)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Pistolet
Widziałem jak egzaminator po odprawieniu kogoś na wstępnym etapie egzaminu ustawił samochód powtórnie. Jechał tyłem a słupek przestawił od jakieś 1,5 metra:)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bokkal10
Obserwuję , jak kierowcy z całkiem sporą praktyką mają problemy z podstawowymi manewrami , zaczynając od prawidłowego parkowanie to rzeczywiście postulat jest rewelacyjny. Mamy najbardziej niebezpieczne drogi w Europie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Michał800
Na małej osiedlowej uliczce wszystkie samochody zarysowane, bo ludzie nie potrafią parkować. I nie mówię o elkach, bo tu nie jeżdżą, tylko o osobach z prawkiem. To samo na parkingach przy wielkich sklepach. Ale przecież "plac manewrowy powoduje stres".
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MarkusBlak
i prawidłowo, po co sprawdzać te same elementy raz na placu a potem w ruchu miejskim
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reader
Po to aby podczas egzaminu w ruchu miejskim uniknąć sytuacji, w których mogli by ucierpieć także inni uczestnicy ruchu.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jan_wisniewski
Jeżeli ruszanie na wzniesieniu nie jest elementem przydatnym w codziennej jeździe, to ja gratuluję tym instruktorom poziomu wiedzy, nauczania i znajomości realiów ruchu drogowego
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MackoWSz
ruszanie pod górkę nie jest przydatne? Hahaha, ktoś chyba nie jeździł po świecie.
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reader
Tu nawet nie trzeba jeździć po świecie. Wystarczy trochę więcej pojeździć po drogach przy naszej południowej granicy. Na nizinach też jest mnóstwo miejsc gdzie ta umiejętność jest wręcz niezbędna.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dkuncio
Ktoś kto po łuku w przód i tył nie potrafi jechać, chce wyjechać na drogi szybkiego ruchu - strach się bać.
  • 6
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
romeck
A po kij to komu na drogach szybkiego ruchu. Te są akurat banalne do jazdy. Za to jazda po łuku bardzo mocno przyadje się na wszelkich osiedlowych uliczkach, parkingach itp , tam gdzie mało miejsca i trzeba dosyć precyzyjnie przejechać.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
johnny75
Powinno być jak w USA gdzie egzamin wygląda zupełnie inaczej ale u nas tylko restrykcje, stresy, kwitki ,kasa...Pewnie to utrudnianie to właśnie za przyczyną tej ostatniej...
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rycho42
Pierwszy stopień nauki; Plac manewrowy. Drugi; jazda po drogach tak w mieście jaki i poza na każdej drodze, bo od tego zależy szybkie i sprawne orientowanie się w danej sytuacji drogowej, a to bezpieczeństwo wszystkich.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kubat
A może całkowicie zrezygnować z egzaminu. Wystarczy wziąć odpowiednią kasę, wystawić papierek i po kłopocie. A potem na drodze...........ratuj się kto w Boga wierzy.
  • 1
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane