• rozwiń
    • WIG20 2177.21 +0.08%
    • WIG30 2508.97 +0.36%
    • WIG 56522.90 +0.36%
    • sWIG80 11480.66 -0.61%
    • mWIG40 3934.33 +1.54%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:42

Dostosuj

Pozwał Ferrari. Bo nie sprzedali mu ekskluzywnego modelu

Pozwał Ferrari. Bo nie sprzedali mu ekskluzywnego modelu
Foto: materiały prasowe Foto: Ferrari LaFerrari Spider

Pewien były kierowca wyścigowy, przedsiębiorca i znany kolekcjoner samochodów pozwał producenta Ferrari za to, że ten odmówił mu sprzedaży rzadkiego modelu LaFerrari Spider.

Niezwykle rzadkie auta mają to do siebie, że zanim opinia publiczna w ogóle dowie się o ich produkcji, wszystkie egzemplarze są już na ogół sprzedane.

Nie inaczej jest z niezwykle ekskluzywnym modelem - LaFerrari w odmianie nadwozia typu Spider. Jednym z poważnie zainteresowanych, potencjalnych nabywców był koneser marki, przedsiębiorca, były kierowca wyścigowy i kolekcjoner aut w jednej osobie - Preston Henn.

Potężna kolekcja samochodów spod znaku czarnego konia, w której Henn pielęgnuje auta z Maranello wyprodukowane jeszcze w latach 60-tych, nie przekonała Ferrari do jego osoby, jako idealnego kandydata. Nawet unikatowy model 275 GTB/C 6885 Speciale, wart 100 milionów dolarów, nie był tutaj wystarczającym argumentem.

Przedsiębiorca nawet wysłał w formie przedpłaty czek na milion dolarów bezpośrednio do dyrektora generalnego Ferrari – Panan Sergio Marchionne. Czek od razu wrócił do nadawcy z krótką notką informującą, że „wszystkie egzemplarze zostały sprzedane”. 

Krewki 85-latek, dowiedziawszy się swoimi sposobami, że Ferrari uznało go za „nieodpowiedniego” kandydata do zakupu jednego z 50 aut, postanowił złożyć przeciwko producentowi pozew.

Pismo procesowe zarzuca Ferrari m.in., że „poniżające odrzucenie oferty jest zniesławieniem jego osoby”, a publikacja oświadczenia o niezakwalifikowaniu go do zakupu LaFerrari Spider „psuje jego reputację i naraża na kpiny, brak szacunku i złą reputację w jego zawodzie, środowisku, w kręgach towarzyskich oraz biznesowych”.

W pozwie Pan Henn zażądał zadośćuczynienia za szkody moralne w wysokości 75 000 dolarów.

Zobacz jak jeździ inny hipersamochód:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
de_lux
Ech. Jak małe dziecko, które krzyczy na głos że nie dostało lizaka. To nie ferrari pana upokorzyło, pan zrobił to sam.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane