• rozwiń
    • WIG20 2324.91 +0.52%
    • WIG30 2668.95 +0.52%
    • WIG 60026.06 +0.45%
    • sWIG80 11953.11 +0.04%
    • mWIG40 4186.94 +0.51%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Do naprawy ponad milion aut. Wielka akcja serwisowa Toyoty

Alfred Franke o przyszłości samochodów z silnikiem Diesla Odtwórz: Alfred Franke o przyszłości samochodów z silnikiem Diesla
Alfred Franke o przyszłości samochodów z silnikiem Diesla "Źródło: TVN24 BiS"

Ponad milion aut wyprodukowanych przez Toyotę trafi do naprawy. Jak pisze agencja Reutera japońska firma chce wezwać ich właścicieli do serwisów po tym, jak wykryto problem z wiązkami kabli elektrycznych w silnikach, co może stanowić zagrożenie pożarowe. Do wypadku z tego powodu, jak wyjaśnia Toyota doszło tylko raz, w Japonii. W wyniku zwarcia samochód zaczął dymić, ale nikomu nic się nie stało.

Firma będzie naprawiać samochody, które wyjechały z jej fabryk w Japonii między czerwcem 2015 roku a majem 2018 roku. Wśród nich są modele CH-R i Prius z hybrydami typu plug-in, które sprzedawane były także w Europie czy Australii. 

Jak podał rzecznik Toyoty Jean-Yves Jault około połowa samochodów, które mają być naprawione to egzemplarze z rynku japońskiego i m.in. 192 tys. Priusów ze Stanów Zjednoczonych.

W Europie akcja ma charakter prewencyjny - poinformował dyrektor komunikacji PR Toyoty w Polsce Robert Mularczyk. Dodał, zostanie nią objętych 219 tys. aut. W Polsce do warsztatów ma trafić dokładnie 7942 samochodów - modeli Prius i C-HR.

"Będziemy tego dokonywać sukcesywnie w kolejnych tygodniach i miesiącach zgodnie z harmonogramem przyjętym do tego typu działań prewencyjnych" - tłumaczy Mularczyk.

Nie pierwszy raz

To jedna z największych takich akcji Toyoty. Dwa lata temu firma wezwała do serwisów ok. 2,8 mln samochodów, w tym Priusów. Wtedy chodziło o nieszczelność baków paliwowych.

W ostatnich miesiącach akcje serwisowe ogłaszały także inne koncerny. W sierpniu tego roku BMW. Chodziło o ponad 300 tys. aut z silnikami Diesla i usterkę, która może prowadzić do zagrożenia pożarowego.

Z kolei w marcu Volkswagen ogłosił akcję serwisową dla blisko 10 tyś samochodów Audi. Tam usterka fabryczna mogła się pojawić w niektórych egzemplarzach takich modeli, jak limuzyny A4 i A5, a także terenowe Q5.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane