• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Lawina opinii po prezentacji polskiego samochodu elektrycznego. "Uwaga, to nie żart"

Elektryczne auto z polskim "sercem" Odtwórz: Elektryczne auto z polskim "sercem"
Elektryczne auto z polskim "sercem" "Źródło: TVN Turbo"

Polski samochód elektryczny to jeden z projektów, jakie mają pozwolić naszej gospodarce wskoczyć do globalnej ekstraklasy. Państwowa spółka, która się nim zajmuje, pokazała wczoraj projekty, które zgłoszono w konkursie na karoserię auta. I wywołała falę szyderstw. - Czasami nastoletni widzowie, którzy są zafascynowani samochodami, przysyłają nam projekty, które wyglądają podobnie - komentuje Kacper Jeneralski, dziennikarz TVN Turbo.

Rozwój sektora elektromobilności jest jednym z ważniejszych projektów zapisanych w Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Zakłada ona, że do 2025 roku po polskich drogach będzie jeździć milion pojazdów elektrycznych, głównie produkcji krajowej.

Konkurs na auto

Zadanie stworzenia koncepcji polskiego elektryka rząd powierzył spółce ElectroMobility Poland. W październiku 2016 roku utworzyły ją wspólnie cztery polskie koncerny energetyczne - PGE, Energa, Enea oraz Tauron.

Teraz prace nad autem ruszyły pełną parą. Spółka ogłosiła konkurs na "wyłonienie koncepcji elektrycznego pojazdu przyszłości". Pierwszym etapem jest wybór karoserii polskiego samochodu elektrycznego.

Wczoraj odbyła się prezentacja zgłoszonych projektów. Z 66 nadesłanych prac 27 zgłosiły biura projektowe, a 39 projektów pochodzi od osób fizycznych.

- Wysoki poziom merytoryczny projektów spowodował, że jury konkursu będzie miało z czego wybierać - mówił Maciej Kość, szef ElectroMobility Poland. - Efektowność wizualizacji jest dowodem na to, jak wielki potencjał drzemie w polskich projektantach i inżynierach. Chcemy skorzystać z tych atutów na rodzimym rynku - zachwalał.

Pytania o profesjonalizm

Nieco inne zdanie o "poziomie merytorycznym" części zgłoszonych projektów mają internauci, którzy swoje opinie wyrazili na facebookowym profilu tvn24.pl. "To tak, jakby 7 latkom powiedzieć: narysujcie samochód" - napisał jeden z naszych czytelników. Inni pisali o "okrutnych koszmarkach" i "masakrze".

Temat wywołał też emocje na Twitterze.










 

- Mogę te projekty porównać do samochodów, które są tworzone przez światowych producentów, przez ludzi, którzy robią to na co dzień. I przeważnie te projekty wyglądają zgoła inaczej. Nawet start-upowe projekty wyglądają lepiej. Nie mówię tutaj nawet o stylistyce tylko o profesjonalizmie samego wykonania rysunku. Czasami nastoletni widzowie, którzy są zafascynowani samochodami, przysyłają nam projekty, które wyglądają podobnie. No ale oni nie mają realizować takich projektów - mówi w rozmowie z tvn24bis.pl Kacper Jeneralski, dziennikarz TVN Turbo.

Pytany, czy konkurs powinien być otwarty dla każdego odpowiada, że nie można zamykać drzwi dla potencjalnie ciekawych projektów.

- Niektóre z nich projektów wygląda nieźle, ale ja jestem zdziwiony, że część z tych nieprofesjonalnych projektów w ogóle znalazła się w konkursie. Chociażby dla samego prestiżu tego przedsięwzięcia odrzuciłbym te nieprofesjonalne projekty na etapie jakiejś wstępnej selekcji i pod dyskusję poddałbym tylko te, którymi zajęli się ludzie, którzy wiedzą, co robią - podkreśla ekspert.

Projekt samochodu

Zauważa, że zaprojektowaniem samochodu zajmują się całe ekipy. - Jedna jest odpowiedzialna za wnętrze, druga za kształt całej karoserii. Są też ludzie powołani tylko do tego, żeby zaprojektować na przykład zderzak czy lampy. Nie słyszałem, aby jedna osoba zajmowała się zaprojektowaniem całego samochodu - mówi Jeneralski.

Przypomina, że projekt w postaci rysunku musi się jeszcze często zderzyć z górą lodową w postaci przepisów, a cała technika samochodu musi współgrać z wyglądem. - Nie można sobie narysować czegokolwiek. Ja myślę, że tutaj mamy do czynienia z projektami poglądowymi, ogólnymi, które później trzeba będzie jeszcze skonfrontować z techniką czy przepisami bezpieczeństwa. Narysować można samochód każdego kształtu, ale niektórych samochodów nie można wyprodukować, bo nie będą spełniać pewnych wymogów - dodaje.

Jury konkursu będzie obradować w lipcu i sierpniu, a rozstrzygnięcie nastąpi 12 września podczas uroczystej gali. Konkurs wyłoni pięć zwycięskich wizualizacji, na podstawie których powstaną jeżdżące prototypy. Nagrodą w konkursie na projekt nadwozia jest 50 tysięcy złotych.

W kolejnym etapie wybierany ma być silnik.

Strategia

Program sektora elektromobilności ma się składać z trzech faz. Pierwsza zakłada, że do 2018 r. zostanie przyjęta ustawa o elektromobilności oraz nastąpi skoncentrowanie finansowania publicznego. Projekt ustawy jest już po konsultacjach publicznych. Druga faza, zaplanowana na lata 2019-2020, zakłada budowę odpowiedniej infrastruktury i komercjalizację badań w tym obszarze. W trzeciej zaś, w latach 2020-2025, zakłada się stopniowe osiąganie dojrzałości przez rynek elektromobilności wraz ze stopniowym wycofywaniem elementów wsparcia.

Tak wyglądają wszystkie konkursowe projekty. Zobacz galerię:


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (16)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Latajacy Holender
Zgodnie z ideologia PiSu powinni w maluchu (126p) wstawić elektryczny silnik i po kłopocie... oczywiście od jutra otworzyć trzeba przedpłaty na te "samochody" zeby za 10 lat pierwsi chętni mogli je odebrać... he he he / hihot historii :-) /
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
maria_koperska
Jaruś,zwolennik nocnej zmiany w Sejmie,kończył drzemkę poobiednią,w czasie "Dobranocki" i naoglądał się Miasta samochodów.A projektant o tym wiedział.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Euron
Nic z tego nie wyjdzie poniewaz Polacy nie maja glowy do tego.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Mają, ale inni robili bardzo wiele aby Polakom nic niewychodziło. Ale to już się skończyło. :)
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jakubamajesiuk_majewski
Bawią mnie opinie ludzi których nie interesuje co będzie za 10 lat bo uważają że będzie jak było
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MackoWSz
Co ma nadwozie do napędu? Nadwozie to największy pikuś
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tyberios
By sprzedać musi wyglądać. Samochody Peugeot czy Renault nie cieszyły się opinią niezawodnych a raczej wręcz przeciwną ale sprzedaż szła bo ładnie wyglądają. Ludzie oczami często kupują a na pytanie jaki by pani chciała samochód pada odpowiedź... czerwony.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
skuba
Ratunku! Od kiedy to silnik dobiera się do karoserii?
  • 6
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Silnik dobiera się do zawieszenia tak jak i karoserie. Jak dobierzesz karoserie, wtedy masz podwozie i wiesz jakie możesz wsadzić silniki.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane