• rozwiń

Temat: Motoryzacja

Opłata paliwowa w górę po raz drugi w tym roku. Decyzja ministra

Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury o podwyżce opłaty paliwowej Odtwórz: Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury o podwyżce opłaty paliwowej
Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury o podwyżce opłaty paliwowej "Źródło: tvn24"

Minister infrastruktury podwyższa stawkę opłaty paliwowej na 2020 rok dla benzyny, oleju napędowego i gazu. W Monitorze Polskim opublikowano obwieszczenie w tej sprawie. Przy tankowaniu 50 litrów podwyżka oznaczałaby kilkadziesiąt groszy więcej do rachunku. Jak przekonuje jednak resort infrastruktury, zmiany cen na stacjach z tego powodu nie powinno być, ponieważ jednocześnie spada akcyza.

Obowiązujące od stycznia 2020 roku obwieszczenie w sprawie stawki opłaty paliwowej na 2020 rok opublikowano w listopadzie ubiegłego roku. Teraz minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podwyższa jednak stawki w porównaniu do tych, które zaprezentowano kilka miesięcy temu.

Podwyższone opłaty będą stosowane od 1 marca 2020 r.

Opłata paliwowa 2020

Według obwieszczenia opublikowanego w środę w Monitorze Polskim, opłata wyniesie 155,49 zł za 1000 litrów benzyny silnikowej oraz wyrobów powstałych z jej zmieszania z biokomponentami wobec 138,49 zł obecnie. Dla porównania w 2019 roku opłata wynosiła 133,21 zł.

Opłata dla olejów napędowych, wyrobów powstałych ze zmieszania tych olejów z biokomponentami oraz biokomponentów stanowiących samoistne paliwa wyniesie 323,34 zł za 1000 l wobec 306,34 zł obecnie. W ubiegłym roku obowiązywała stawka na poziomie 297,61 zł.

Dla gazów opłata wzrośnie do 187,55 zł za 1000 kg z poziomu 170,55 zł. Podczas gdy w 2019 roku było to 164,61 zł.

Opłatę paliwową od paliw silnikowych płacą: producenci paliw silnikowych i gazu, importerzy paliw silnikowych i gazu, podmioty dokonujące nabycia wewnątrzwspólnotowego, w rozumieniu przepisów o podatku akcyzowym, paliw silnikowych i gazu oraz inne podmioty podlegające, na podstawie przepisów o podatku akcyzowym, obowiązkowi podatkowemu w zakresie podatku akcyzowego od paliw silnikowych.

Wpływy z opłaty paliwowej w 80 proc. zasilają Krajowy Fundusz Drogowy, a w 20 proc. Fundusz Kolejowy.

NOWE OBWIESZCZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY

Ministerstwo: ceny nie wzrosną

Z punktu widzenia kierowców wzrost opłaty paliwowej mógłby oznaczać dodatkowy koszt na stacjach benzynowych.

Wzrost stawki opłaty paliwowej o 17 zł za 1000 litrów benzyny i oleju napędowego to 85 groszy więcej przy dystrybutorach (niecałe 2 grosze na litrze) przy tankowaniu 50 litrów paliwa.

Według Ministerstwa Infrastruktury kierowcy nie powinni jednak odczuć zmian. "Przedmiotowa zmiana stawek nie ma żadnego wpływu na ceny paliwa i kierowców" - podkreślił w odpowiedzi przesłanej tvn24bis.pl rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury Szymon Huptyś.

Przedstawiciel MI zwrócił bowiem uwagę, że "ustawa z dnia 13 lutego 2020 r. zmniejszyła stawki akcyzy w okresie do dnia 31 grudnia 2020 r. o taką samą kwotę tj. 17 zł".

O obniżeniu akcyzy na paliwa poinformował także we wpisie na Twitterze rzecznik Ministerstwa Finansów Paweł Jurek. "Potwierdzamy, od marca akcyza na paliwa będzie obniżona. Jest to uwzględnione w ustawie okołobudżetowej. Dla kierowców zmiana jest neutralna. Dzięki temu więcej środków trafi do KFD" - czytamy.




Ropa w dół

Dobre informacje dla kierowców płyną z rynku surowcowego. W czwartek o poranku ceny ropy w USA mocno zniżkował i były poniżej 13-miesięcznego minimum. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku była wyceniana po 47,86 dol., po zniżce o 1,79 procent w stosunku do środowego zamknięcia.




Ropa Brent w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 52,56 dol. za baryłkę, co oznacza spadek o 1,63 procent.


 

W środowym komunikacie analitycy e-petrol zwracali uwagę, że na polskich stacjach już widać efekt spadku cen ropy spowodowanego koronawirusem.

Eksperci wyjaśnili, że w ostatnim tygodniu największe przeceny dotyczyły oleju napędowego, który potaniał o 6 groszy na litrze do średnio 5,03 zł. Od połowy stycznia diesel potaniał już o 16 groszy.

"O 5 groszy mniej kierowcy płacą także za zakup litra autogazu, który w sprzedaży detalicznej jest oferowany przeciętnie po 2,20 zł. Najmniejsze spadki dotyczą natomiast cen benzyn, które potaniały o 2 grosze i kosztują 4,87 (Pb95) oraz 5,22 zł/l (Pb98)" - wyjaśnili eksperci.



Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane