• rozwiń
    • WIG20 2331.51 +0.71%
    • WIG30 2647.63 +0.61%
    • WIG 58912.88 +0.33%
    • sWIG80 10584.74 -0.36%
    • mWIG40 3993.43 -0.18%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:23

Dostosuj

Temat: Motoryzacja

Kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy do likwidacji. Gigant ogłosił plany

Foto: Photoshot/REPORTER/East News Foto: Volkswagen ogłosił redukcję zatrudnienia

Niemiecki koncern motoryzacyjny Volkswagen ogłosił w piątek na konferencji prasowej, że zlikwiduje 30 tys. miejsc pracy w ramach planu oszczędnościowego negocjowanego wcześniej ze związkami zawodowymi. Zwolnienia dotkną głównie niemieckich fabryk.

Podczas konferencji w siedzibie koncernu w Wolfsburg poinformowano, że w samych Niemczech zlikwidowanych zostanie 23 tys. miejsc pracy. Szacuje się, że dzięki temu od 2020 roku uda się uzyskać oszczędność rzędu 3,7 mld dolarów rocznie.

Na całym świecie grupa Volkswagena zatrudnia ponad 610 tys. pracowników.

Plan Volkswagena

Wcześniej tego dnia o szczegółach porozumienia informowała agencja Reutera powołując się na swoje źródła. Celem porozumienia jest poprawa finansowa koncernu oraz zwiększenie oszczędności - szczególnie w krajowym oddziale firmy, który do tej pory generował wysokie koszty. Volkswagen szuka też dodatkowych środków finansowych w związku z programem odszkodowań jakie musi wypłacić w związku ze skandalem dotyczącym manipulacji w silnikach Diesla.

Negocjacje w sprawie tzw. planu przyszłościowego trwają od czerwca br. Związki zawodowe zgodziły się na cięcia w zamian za obietnicę stworzenia w przyszłości nowych miejsc pracy, szczególnie podczas produkcji samochodów elektrycznych. Mają one powstawać głównie w niemieckich fabrykach. Mimo ograniczania tradycyjnych miejsc pracy przy projekcie pojazdów elektrycznych zatrudnienie ma znaleźć 9 tys. osób.

Samochód elektryczny

Planowany sportowy samochód elektryczny VW ma być produkowany w fabryce w Wolfsburg, a małe auto elektryczne, zwane I.D., w mieście Zwickau - podają źródła Reutersa. Silniki elektryczne do tych pojazdów mają powstawać w Kassel, a baterie w Braunschweig.

W następstwie dochodzenia podległej rządowi USA Agencji Ochrony Środowiska (EPA) Volkswagen przyznał się we wrześniu 2015 roku do zainstalowania w ponad 11 milionach samochodów z silnikiem Diesla oprogramowania umożliwiającego oszukiwanie przy pomiarze zawartości szkodliwych substancji w spalinach. Koncern musi się liczyć z wieloletnimi procesami sądowymi oraz miliardowymi karami za łamanie przepisów o normach technicznych i ochronie środowiska.

W październiku br. sędzia okręgowego sądu federalnego w San Francisco Charles Breyer zatwierdził definitywnie ugodę, na mocy której koncern Volkswagen wypłaci w USA do 16,5 mld dolarów odszkodowań w następstwie skandalu z fałszowaniem pomiarów toksyczności spalin.

 

Zobacz rozmowę TVN24 na temat samochodów elektrycznych (05.11.2016):


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (12)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
teraja1
A gdzie beda pracowac muzulmanie w niemczech .
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andre_valenducq
No a w Polsce otwieraja bo maja tanich roboli !!!!!!!!
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
graffiti50
nie oszukujmy się ,tak sprzedają się auta że na allegro z 2015r nowe auta możecie kupić w listopadzie 2016r, a teraz naiwniacy wierzą w duże rabaty a mogli kupić taniej np w lipcu
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kurumii
Niemieckie samochody to badziew!. Jezdze tylko Hondami.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
@emigrant
A może jakiś rosyjski? Tylko własną konstrukcje a nie te skopiowane z zachodnich konstrukcji :-)
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Rottweiler Lowca zKomuchow
Musza szczegos kary pozaplacac najlepiej kosztem pracownikow i na bruk.
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane