• rozwiń
    • WIG20 2321.52 -0.12%
    • WIG30 2665.88 -0.35%
    • WIG 60372.23 -0.26%
    • sWIG80 11904.75 +0.10%
    • mWIG40 4071.71 -0.90%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Niemcy

Polacy zapłacą sporo za jazdę po niemieckich autostradach. Opłaty zależne od aut

Ile kosztują opłaty za granicą? Odtwórz: Ile kosztują opłaty za granicą?
Foto: VanderWolf Images / Shutterstock.com | Video: TVN24 BiS Foto: Bundestag przyjął poprawioną ustawę o mycie (materiał z 26.01.2017) | Video: Ile kosztują opłaty za granicą?

Bundestag przyjął poprawki do ustawy regulującej opłaty za użytkowanie autostrad i dróg krajowych w Niemczech. W przypadku najmniej zanieczyszczających środowisko samochodów krótkoterminowa winieta na 10 dni ma kosztować niewiele. Ale użytkownicy starszych, bardziej zanieczyszczających środowisko aut zapłacą już 20 euro.

Wprowadzone poprawki to efekt kompromisu wypracowanego w listopadzie 2016 roku przez Komisję Europejską i niemieckiego ministra transportu Alexandra Dobrindta.

Porozumienie to przewiduje, że Niemcy, podobnie jak inni kierowcy, będą musieli kupować winiety, ale dostaną zniżkę w podatku drogowym, która będzie dodatkowo powiązana ze spełnianiem norm ekologicznych. Ulgi będą przyznawane też kierowcom zagranicznym.

Opłatę za winiety krótkoterminowe zróżnicowano według pięciu kategorii, uwzględniających pojemność silnika i emisję spalin. W przypadku najmniej zanieczyszczających środowisko samochodów krótkoterminowa winieta na 10 dni ma kosztować 2,5 euro. Więcej zapłacą użytkownicy starszych, bardziej zanieczyszczających środowisko aut. Najdroższa 10-dniowa winieta ma kosztować 20 euro. Maksymalna roczna opłata dla zagranicznego samochodu wyniesie 130 euro.

Wycofanie skargi

Porozumienie rządu z Komisją przewiduje, że po wprowadzeniu tych rozwiązań przez Berlin KE wycofa skargę z Trybunału Sprawiedliwości UE.

Pakiet poprawek musi zostać jeszcze poddany pod głosowanie w drugiej izbie niemieckiego parlamentu, Bundesracie, ale tam zgoda nie jest wymagana. Bundesrat może jednak powołać wspólny komitet mediacyjny z Bundestagiem i w ten sposób wydłużyć cały proces tak bardzo, że wprowadzenie w życie poprawionej ustawy może okazać się niemożliwe przed wyborami parlamentarnymi 24 września - zauważa dpa.

Agencja zauważa przy tym, że nadal zgłaszane są wątpliwości co do deklarowanych wpływów z nowej daniny szacowanych na 80-500 mln euro rocznie oraz zgodności ustawy z prawem unijnym.

Protesty europosłów

W połowie marca Parlament Europejski ocenił w rezolucji, że planowany system opłat drogowych dla samochodów prywatnych w Niemczech będzie dyskryminować kierowców z innych krajów mimo zmian zaakceptowanych przez KE.

Eurodeputowani wskazali, że system opłat jest sprzeczny z prawem UE, bo w rzeczywistości "nie nakłada na niemieckich kierowców żadnych dodatkowych obciążeń, a wprowadza dyskryminację ze względu na obywatelstwo". Zwrócono się też do KE o wyjaśnienie, na jakiej podstawie uznała, że zaproponowane przez niemiecki rząd zmiany w przepisach uzasadniają zawieszenie postępowania wobec Niemiec o naruszenie prawa UE.

Sprawa wprowadzenia opłat za użytkowanie dróg krajowych i autostrad w Niemczech trafiła we wrześniu 2016 roku do Trybunału Sprawiedliwości UE. Komisja Europejska uważała, że niemieckie przepisy dyskryminowały zagranicznych kierowców, ponieważ przewidywały rekompensatę za myto w formie obniżenia podatku od pojazdów tylko dla kierowców niemieckich. KE uważała też, że ceny planowanych winiet krótkoterminowych są nieproporcjonalnie wysokie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (15)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
gadda33
To ile zapłacę za swoją Teslę ?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
FFF
Loading...
FFF
Jak cię stać na Teslę, to co się przejmujesz tymi groszami za winietę. Zresztą napewno najniższą możliwą stawkę, ze względu na znikomy wpływ na środowisko. Coś zapłacisz musisz, bo czy to elektryk, czy diesle, to swój ciężar i koła ma i autostrada się zużywa.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Lysander
Czyli za 2 tygodnie jeżdżenia po niemieckich autostradach zapłacę mniej niż za pół przejazdu z Wawy do Poznania.
Dziękuję, poproszę taki system w Polsce.
  • 8
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Luk079
nie da sie bo w Polsce opinia publiczna nie ma pojecia kto jest wlascicielem odcinka drogi.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zyg Zag
Chciało by się mieć taka drożyznę w Polsce, za 10 dni korzystania z autostrad w Niemczech trzeba zapłacić w najdroższej opcji tyle co za przejazd autostrada ze Swiecka do Warszawy a jak sie ma super ekologiczny samochód to winietka ma kosztować 2,5 euro za 10 dni
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
agi2785
70 lat jezdzilo sie za darmo
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MCMLIV
Wychodzi na to, że Polak za niemieckie autostrady zapłaci mniej niż za polskie. Też bym chciał zapłacić około 500 złotych za rok jazdy a tu parę wyjazdów z Katowic do Ktakowa czy Wrocławia i muszę więcej wydać.
  • 9
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
No proszę, czyli zwykłe i tanie winietki wystarczą . Nie to co w Polsce, bizantyjska rozrzutność na systemy elektroniczne i ich drogą infrastrukturę. A można w tak prosty i sprawdzony sposób !
  • 7
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane