• rozwiń
    • WIG20 2146.12 -0.64%
    • WIG30 2427.74 -0.63%
    • WIG 56584.19 -0.55%
    • sWIG80 11465.13 +0.16%
    • mWIG40 3604.34 -0.69%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:22

Dostosuj

Nieprawidłowości podczas testów pojazdów japońskich producentów

Cieżka przyszłość samochodów z silnikami spalinowymi Odtwórz: Cieżka przyszłość samochodów z silnikami spalinowymi
Cieżka przyszłość samochodów z silnikami spalinowymi "Źródło: TVN24 BiS"

Mazda, Suzuki i Yamaha dopuszczały się nieprawidłowości podczas testów emisji spalin i poziomu spalania paliwa - podał w czwartek japoński rząd. Według władz w Tokio na rynek trafiały pojazdy, których badania jakości nie przebiegły w prawidłowy sposób.

Japońskie ministerstwo transportu w lipcu nakazało krajowym koncernom motoryzacyjnym przeprowadzenie wewnętrznych postępowań po tym, jak Nissan i Subaru przyznały się do fałszowania danych dotyczących emisji i poziomu spalania podczas ostatniej fazy testów produktowych.

W środę resort otrzymał od 20 firm stosowne dokumenty, na których podstawie ogłosił raport.

Nieprawidłowości

Według władz w Tokio Suzuki, Mazda i Yamaha dokonywały pomiarów emisji spalin i poziomu spalania paliwa, nawet gdy nie były spełniane normy dla tych testów - np. nie zachowywano odpowiedniej prędkości.

W przypadku Suzuki sprawa dotyczy prawie połowy z niecałych 13 tys. pojazdów (przeznaczonych do badania) wyprodukowanych między czerwcem 2012 roku a lipcem 2018 roku. Przedmiotem śledztwa było 30 modeli.

- Bardzo przepraszam i podejmę wysiłek, aby sprawa się nie powtórzyła - zapowiedział na czwartkowej konferencji prasowej prezes Suzuki Toshihiro Suzuki.

W odpowiedzi na zarzuty japońskich władz koncern Suzuki tłumaczył, że nieprawidłowości były wynikiem nieodpowiedniego szkolenia pracowników i nieobecności kadry nadzorczej - podaje agencja Kyodo. W 2016 roku Suzuki przyznało się do stosowania metod pomiarów spalania paliwa, które nie odpowiadały japońskiemu prawu.

W przypadku Mazdy na prawie 1,9 tys. badanych samochodów nieprawidłowości odkryto w niecałych 4 proc. przypadków. Chodzi o okres od listopada 2014 roku. W sprawie Yamahy zarzuty dotyczą ok. 2 proc. z 335 jednostek wyznaczonych do badania w okresie od stycznia 2016 roku - wyliczało ministerstwo transportu Japonii.

Obietnice poprawy

Suzuki, Mazda i Yamaha zapowiedziały podjęcie kroków zapobiegawczych, w tym zmian w sprzęcie wykorzystywanym do pomiarów. Dzięki temu pracownicy nie będą mogli zmieniać, ani kasować wyników uzyskiwanych podczas testów - podaje Kyodo.

W komunikacie przesłanym PAP Mazda podkreśliła natomiast, że w odpowiedzi na zastrzeżenia japońskiego resortu transportu wprowadziła dwie zmiany.

"System zostanie zaktualizowany, aby automatycznie traktować wyniki testu jako nieprawidłowe w przypadku błędu śledzenia prędkości", a firma "zwiększyła liczbę pracowników, którzy sprawdzają dane z wyników inspekcji, w tym błędy śledzenia prędkości" - czytamy w dokumencie.

Jednocześnie Mazda przyznała, że "błędy zostały popełnione w przypadku niewielkiej liczby testów, a sytuacja została szybko zidentyfikowana i zostały podjęte kroki, aby uniknąć wystąpienia podobnego zdarzenia w przyszłości".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane