• rozwiń
    • WIG20 2173.09 -1.86%
    • WIG30 2503.29 -1.85%
    • WIG 56351.13 -1.60%
    • sWIG80 11476.16 -0.15%
    • mWIG40 3910.83 -1.18%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Uruchomiono licznik elektromobilności w Polsce. Do miliona daleko

Premier Morawiecki o rozwoju elektromobilności w transporcie publicznym Odtwórz: Premier Morawiecki o rozwoju elektromobilności w transporcie publicznym
Premier Morawiecki o rozwoju elektromobilności w transporcie publicznym "Źródło: tvn24"

Z końcem marca po polskich drogach jeździło niemal 5 tysięcy osobowych aut elektrycznych, które mogły korzystać z 646 stacji ładowania – wynika z uruchomionego w czwartek licznika elektromobilności.

Licznik elektromobilności został stworzony przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM). Można go znaleźć na stronach internetowych organizacji.

Informacje zostały opracowane przez PZPM i PSPA na podstawie danych m.in. z Centralnej Ewidencji Pojazdów, oraz własnych badań i ewidencji.

Zgodnie z licznikiem pod koniec marca 2019 r. w Polsce zarejestrowanych było 4987 elektrycznych samochodów osobowych. 3163 z nich były autami w pełni elektrycznymi (BEV), pozostałą część stanowiły hybrydy typu plug-in (PHEV) (półelektryczne auta, których baterie można ładować przy użyciu prądu z sieci elektrycznej - red.).

Park elektrycznych pojazdów dostawczych na koniec marca wyniósł 278 szt., e-busów było 198, a elektrycznych skuterów i motocykli 3445.

Wcześniej rząd zapowiadał, że w 2025 roku w Polsce będzie jeździł milion aut elektrycznych. Możliwości realizacji tej deklaracji są jednak kwestionowane przez ekspertów.

Coraz więcej rejestracji

Zgodnie z danymi PZPM i PSPA w pierwszym kwartale 2019 r. zarejestrowano 853 samochodów elektrycznych, czyli o połowę więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. - Wpływ na to miały między innymi zakupy firmowe, a także dynamiczny rozwój car-sharingu w Polsce (wypożyczanie aut na krótki czas - red.) - ocenił dyrektor zarządzający PSPA Maciej Mazur.

Jak podkreśliło PSPA, 750 spośród wszystkich aut w pełni elektrycznych jeżdżących po polskich drogach,, czyli ponad 20 proc., znajduje się w systemach wynajmu aut na minuty. 200 zeroemisyjnych Nissanów i Renault jest eksploatowanych w ramach wrocławskiej Vozilli, flotę 500 elektrycznych BMW i3 na ulice Warszawy systematycznie wprowadza innogy., a elektryczne Renault ZOE, Volkswageny e-UP i e-Golf czy smarty EQ jeżdżą w ramach systemów takich firm jak PGE, Tauron, Energa, Panek czy Traficar.

W 2018 r. Polska odnotowała wzrost rejestracji pojazdów elektrycznych o prawie 23 proc. w porównaniu do roku 2017. - Wzrost cieszy, choć wciąż pozostaje na stosunkowo niskim poziomie. Warto podkreślić, że towarzyszą mu działania na poziomie rządu, do których trzeba zaliczyć powołanie Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, wprowadzającego mechanizmy wsparcia rozwoju elektromobilności - podkreślił prezes PZPM Jakub Faryś.

Jeżdżące po Polsce auta na prąd stanowią 0,4 proc. wszystkich takich pojazdów eksploatowanych w Europie - ok. 1,3 mln szt.

Według Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA), w 2018 r. w UE sprzedano ponad 300 tys. osobowych pojazdów elektrycznych. Najwięcej - w Niemczech ponad 67,5 tys., w Wlk.Brytanii - prawie 60 tys. i we Francji - ponad 45 tys. W Norwegii - będącej europejskim liderem elektromobilności, zarejestrowano niemal 73 tys. aut na prąd.

Stacje ładowania

Na koniec marca 2019 r. w Polsce działało ponadto 646 stacji ładowania pojazdów elektrycznych, dysponujących w sumie 1148 punktami ładowania.

Jedną trzecią stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a 67 proc. - wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy równej lub mniejszej 22 kW. Polska posiada jeden z największych udziałów punktów DC w Europie, gdzie średni udział szybkich punktów wynosi 15 proc.

- Prognozujemy dalszy dynamiczny rozwój infrastruktury - podkreślił Mazur.

Największy operator sieci ładowania w kraju, firma GreenWay Polska, ogłosiła, że dzięki wsparciu ze strony EBI w ciągu najbliższych 2-3 lat będzie dysponować w Polsce 630 stacjami. Na tę liczbę złoży się 20 stacji ultraszybkiego ładowania - do 350 kW, 300 stacji szybkiego ładowania - 50 kW i więcej oraz 310 stacji 22 kW.

PKN Orlen do końca 2019 r. chce zainstalować ok. 50 ładowarek, a docelowo chce mieć 150 stacji w miastach i przy trasach tranzytowych. Lotos uruchomił w 2018 r. "Niebieski Szlak" - 12 stacji umożliwiających przejazd pojazdem elektrycznym z Trójmiasta do Warszawy, i zamierza uruchomić kolejnych 38 ładowarek.

Tauron ma w Katowicach 23 stacje ładowania, PGE zamierza uruchomić nawet 1,5 tys., punktów do 2022 r., a Energa - 54 stacje w 2019 r. Enea prowadzi dystrybucję ładowarek oraz rozwija infrastrukturę w Polsce północno-zachodniej. Dalszą rozbudowę sieci ładowania w regionie Warszawy planuje innogy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane