• rozwiń

Jeszcze więcej SUV-a w terenówce. Legenda odpuszcza przygodę?

Jeszcze więcej SUV-a w terenówce. Legenda odpuszcza przygodę?
Foto: media.landrover.com/ Land Rover Foto: Tak ma wyglądać Land Rover Discovery 5

Niegdyś legenda bezdroży odpuszcza i uśmiecha się w stronę SUV-a. Ale czy nie za bardzo? W sieci pojawiły się zdjęcia nowego Land Rovera Discovery. Koncern Jaguar Land Rover postanowił pokazać światu, jak będzie wyglądała piąta odsłona samochodu tuż przed premierą.

Premiera Land Rover Discovery 5, zaplanowana na 28 września, została nieco uprzedzona pierwszymi oficjalnymi fotografiami auta. Opublikował je sam producent.

No właśnie... Czym jest ten samochód? Może to już pełnokrwisty samochód sportowo-użytkowy (ang. Sport Utility Vehicle, SUV), a może jeszcze trochę terenówka?

- Discovery na nowo definiuje pojęcie dużego SUV-a. Działy projektancki i inżynieryjny zrewolucjonizowały DNA tego modelu, by stworzyć wysoce pożądany, ekstremalnie wszechstronny i niesamowicie pojemny SUV klasy premium - mówi szef działu designu firmy Gerry McGovern.

Trudno się nie zgodzić z taką klasyfikacją dla nowego Discovery. Szczególnie, że już od trzeciej generacji auto żegluje w stronę segmentu SUV. W 2004 roku wchodzący w miejsce drugiej generacji, Land Rover Discovery III, zrobił krok milowy w tym kierunku, kiedy zastąpiono niezastąpioną w terenówkach ramę nośną konstrukcją wkomponowaną w nadwozie. Przez ten zabieg auto stało się bliższe rozwiązaniu samonośnemu, które w prawdziwym terenie nie może konkurować ze sztywnymi ramami.

Konstruktorzy nowej generacji najprawdopodobniej ostatecznie pchnęli Discovery w stronę SUV-ów, opierając ten model na konstrukcji w pełni samonośnej. Drugim i ostatecznym ciosem w terenowy rodowód Discovery może być modny ostatnio downsizing, jaki prawdopodobnie czeka również silnik tego modelu. Mówi się, że obok widlastych 3-litrowych i 6-cylindrowych diesli, gama motorów będzie także zawierała 2-litrowe jednostki w układzie rzędowym. Pytanie, czy wydajny układ doładowania zdoła zapewnić to, co w dieslach i nawet quasi-terenówkach najważniejsze? Mianowicie, masę momentu obrotowego.W tej chwili nie pozostaje nic innego, jak tylko poczekać do 28 sierpnia.

A tak wygląda prototyp elektrycznego auta ze Stuttgartu, które ma wyjechać na ulice pod koniec tej dekady:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane