• rozwiń
    • WIG20 2293.96 -0.72%
    • WIG30 2610.81 -0.65%
    • WIG 58480.67 -0.80%
    • sWIG80 10810.86 -0.22%
    • mWIG40 4057.01 -0.48%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:41

Dostosuj

Temat: Motoryzacja

Brak OC może słono kosztować. Wyższe kary od nowego roku

Brak OC może słono kosztować. Rekordzista musi oddać ponad cztery miliony Odtwórz: Brak OC może słono kosztować. Rekordzista musi oddać ponad cztery miliony
Brak OC może słono kosztować. Rekordzista musi oddać ponad cztery miliony "Źródło: TVN Turbo"

Od nowego roku wzrośnie wysokość kar za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC. W przypadku samochodów osobowych opłata może wynieść 4500 tysiąca złotych, zaś ciężarówek nawet 6750 złotych.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny poinformował, że rośnie skuteczność wykrywanych przypadków braku polisy OC.

"Już 75 procent wykrywanych przypadków odbywa się poprzez ustalenia własne Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, bez bezpośredniego kontaktu z właścicielem auta. Pozostałe -  dzięki kontroli policji lub innych organów zewnętrznych" - czytamy.

W efekcie, od początku stycznia do końca września UFG wystawił ponad 68 tysięcy wezwań o zapłacenie kary za brak tej polisy, czyli o 10 procent więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Wzrost kar za brak OC

Jednocześnie Fundusz przypomniał, że od nowego roku wysokość kar za brak OC wzrośnie proporcjonalnie do wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli o 7 procent.

"Maksymalna stawka dla samochodu osobowego to dwukrotność tego wynagrodzenia, co oznacza, że w 2019 roku właściciele aut osobowych przy braku OC muszą liczyć się z karą w wysokości - 4500 złotych" - wskazano w komunikacie. Tyle zapłacą kierowcy za brak obowiązkowego ubezpieczenia powyżej 14 dni.

W przypadku samochodów ciężarowych kara może wynieść 6750 złotych, zaś pozostałych pojazdów - 750 złotych. Jeżeli przerwa w ciągłości ubezpieczenia wynosi tylko kilka dni sankcja jest niższa: jeżeli nie przekracza 3 dni, wynosi - 20 procent, a do 14 dni - 50 procent pełnej stawki.




Przypomnijmy, że kierowca, który spowoduje wypadek bez OC, musi oddać odszkodowanie, które ofierze lub ofiarom wypłacił Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Aktualnie Fundusz szacuje, że w Polsce może być około 80-90 tysięcy nieubezpieczonych pojazdów, co stanowi 0,4-0,5 procent wszystkich pojazdów mogących brać udział w ruchu.

Jazda bez dokumentu

Od 1 października br. nie trzeba już ze sobą wozić ubezpieczeniowych kwitków. Nie znaczy to jednak, że policja wierzy kierowcom na słowo. - Jeżeli policjant podczas sprawdzenia w policyjnej bazie danych stwierdzi, że pojazd nie jest ubezpieczony na daną chwilę, to wówczas sporządza zawiadomienie do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego - wyjaśniał w październikowej rozmowie z TVN Turbo młodszy aspirant Antoni Rzeczkowski z Komendy Stołecznej Policji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane