• rozwiń

Karambole na drodze. "Jeżeli nie mamy AC, to zaczynają się schody"

Karambole na A1, a ubezpieczenie. Kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym? Odtwórz: Karambole na A1, a ubezpieczenie. Kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym?
Foto: tvn24 | Video: TVN24 BiS Foto: Karambol na autostradzie A1 miał miejsce na wysokości miejscowości Bąkowiec w powiecie piotrkowskim | Video: Karambole na A1, a ubezpieczenie. Kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym?

- Jeżeli nie mamy ubezpieczenia AC, to zaczynają się schody. Dlatego że w karambolu nie ma reguły, ile jest osób poszkodowanych, a ilu jest sprawców - mówił w programie "Bilans" Marcin Tarczyński z Polskiej Izby Ubezpieczeń. W czwartek na autostradzie A1 doszło do dwóch karamboli, w których uczestniczyło 76 pojazdów.

Jak dodał Tarczyński, mogłoby się wydawać, że w karambolu każdy następny sprawca zdarzenia jest poszkodowany przez kolejny nadjeżdżający samochód.

- Ale tak być nie musi. To jest masa roboty dla biegłych i policji na miejscu zdarzenia, żeby ustalić krok po kroku, co się wydarzyło - podkreślił.

Sprawy trafią do sądu

Zgadza się z nim Marcin Broda z "Dziennika Ubezpieczeniowego".

- To jest bardzo ciężka łamigłówka. Na pewno skończy się to całym szeregiem procesów sądowych i to dopiero sąd, na podstawie analiz, będzie rozstrzygał te sprawy. Na dzień dzisiejszy nie ma na pewno człowieka, który stwierdziłby, kto jest winny - podkreśla.

W czwartek na autostradzie A1 doszło do dwóch karamboli w obu kierunkach jazdy. W sumie uczestniczyło w nich 76 samochodów i ciężarówek. Do szpitali trafiły łącznie 32 osoby. Na autostradzie panowały trudne warunki atmosferyczne i gęsta mgła.

Program "Bilans" od poniedziałku do piątku na antenie TVN24 BiS o godz. 17.00.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane