• rozwiń
    • WIG20 2364.13 -0.27%
    • WIG30 2713.14 -0.26%
    • WIG 60813.50 -0.21%
    • sWIG80 11980.30 -0.71%
    • mWIG40 4178.15 -0.14%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:53

Dostosuj

Nowe wyposażenie obowiązkowe w autach. Jest porozumienie

"Polska i Świat". Unia zmienia przepisy. Nowe wyposażenie obowiązkowe aut Odtwórz: "Polska i Świat". Unia zmienia przepisy. Nowe wyposażenie obowiązkowe aut
"Polska i Świat". Unia zmienia przepisy. Nowe wyposażenie obowiązkowe aut "Źródło: tvn24"

Przedstawiciele państw członkowskich Unii Europejskiej, Parlamentu Europejskiego oraz Komisji Europejskiej porozumieli się w sprawie przepisów mających poprawić bezpieczeństwo na drogach. Przewidują one, że od 2022 roku w europejskich pojazdach obowiązkowo będą instalowane dodatkowe technologie bezpieczeństwa, niezależnie od wersji wyposażenia.

Jak podkreśla Komisja Europejska, nowe technologie dostępne na rynku mogą przyczynić się do zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych i liczby rannych na drogach, za które w 90 proc. odpowiada błąd człowieka. Nowe reguły są porównywane do kroku, jakim było wprowadzenie w autach po raz pierwszy pasów bezpieczeństwa.

Prace nad tymi regulacjami zostały przeprowadzone bardzo szybko. Od przedstawienia propozycji do wypracowania ostatecznego kształtu przepisów minęło 10 miesięcy. Nie oznacza to, że sprawa była prosta - producenci samochodów prowadzili mocny lobbing, by opóźnić wdrożenie kosztownych dla nich rozwiązań.

Zmiany nie będą się ograniczać tylko do aut osobowych, przewidują też, np. systemy zmniejszające niebezpieczne martwe pola w samochodach ciężarowych i autobusach. Dla przemysłu samochodowego to wyzwanie, gdyż potrzebne będzie przeprojektowanie niektórych modeli aut.

- Co roku na naszych drogach ginie 25 tys. osób. Ogromna większość wypadków powodowana jest błędem człowieka. Możemy i musimy działać, aby to zmienić. Dzięki nowym zaawansowanym elementom bezpieczeństwa, które staną się obowiązkowe, możemy wywrzeć taki sam wpływ na bezpieczeństwo jak przy wprowadzeniu po raz pierwszy pasów bezpieczeństwa - oświadczyła we wtorek komentując porozumienie unijna komisarz do spraw rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsiębiorczości Elżbieta Bieńkowska.

Obowiązkowe wyposażenie

Unijni legislatorzy zgodzili się, by w samochodach osobowych, dostawczych, ciężarowych i autobusach obowiązkowe było ostrzeżenie o senności i rozproszeniu uwagi kierowcy, np. korzystaniu ze smartfona podczas prowadzenia pojazdu.

Wszystkie pojazdy będą musiały mieć system inteligentnego dostosowania prędkości, a także zapewniający bezpieczeństwo cofania przy użyciu kamery lub czujników. Na wzór samolotów również auta mają mieć rejestrator danych w razie wypadku, tzw. czarną skrzynkę.

Kluczowy ma być tzw. aktywny tempomat, dzięki któremu auto ma zwalniać, jeśli czujniki wykryją przed nim przeszkodę lub inny wolniej jadący samochód.

Wszystkie auta osobowe i dostawcze mają mieć też system utrzymywania pojazdu na pasie ruchu, zaawansowany system hamowania awaryjnego i ulepszone w wyniku testów zderzeniowych pasy bezpieczeństwa.

Z wyższej klasy do niższej

- Wiele spośród tych nowych elementów już istnieje, zwłaszcza w pojazdach wyższej klasy. Teraz zwiększamy poziom bezpieczeństwa we wszystkich pojazdach i torujemy drogę dla opartej na sieci i zautomatyzowanej mobilności w przyszłości - podkreśliła Bieńkowska, która w KE odpowiadała za ten projekt.

Nowe przepisy zakładają, że samochodów ciężarowych i autobusów dotyczyć będą szczególne wymogi, których celem ma być poprawa bezpośredniej widoczności kierowców oraz usunięcie martwych pól, a także systemy z przodu i boku pojazdu mające na celu wykrywanie użytkowników dróg szczególnie narażonych na wypadki i ostrzeganie o nich, zwłaszcza przy zakręcaniu.

Badania pokazują, że to właśnie przy skręcie, gdy kierowcy ciężarówek i autobusów nie widzą pieszych czy rowerzystów często dochodzi do wypadków.

KE szacuje, że do 2038 roku wprowadzenie tych innowacji pomoże ocalić życie ponad 25 tys. osób i zapobiec poważnym obrażeniom u co najmniej 140 tys. osób. Aby przepisy weszły w życie wypracowane właśnie porozumienie musi być jeszcze zatwierdzone przez państwa członkowskie w Radzie UE oraz Parlament Europejski.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Kunesz
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
malinpl
Jeżdżę autem z różnymi systemami i wszystkie te systemy można wyłączyć lub zignorować (np aktywny tempomat hamuje, wciskasz lekko gaz i przestaje hamować)? Więc takie systemy tylko ułatwia jazdę, a człowiek nadal ma kontrole nad autem. Nawet hamowanie awaryjne można dezaktywować w monecie zdarzenia.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Jan Oborniak
Niech najlepiej wymuszą system brania odpowiedzialności za wszystko przez samochód. Wtedy człowiek będzie mógł kompletnie za nic nie odpowiadać a jedynie płacić 100% podatków na wymysły opiekunów z Brukseli. To jest na pewno ta droga do powszechnej szczęśliwości - robienie z ludzi ubezwłasnowolnionych szympansów.
  • 1
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
oset
jednym słowem: biednemu zawsze wiatr w oczy. skoro droższe samochody mają już zamontowane te elementy, to znaczy że nie podrożeją. podrożeją więc te dla mniej zamożnych.i tu drugie przysłowie: bogatemu to i byk się ocieli.
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kubat
Pamiętamy czasy, gdy w "maluchach" DOPŁACAŁO się za opony radialne, szyby, lakier metalizowany, żarówki halogenowe i wiele innych detali które nawet w dorożkach konnych już były.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane