• rozwiń
    • WIG20 2190.93 +0.71%
    • WIG30 2523.74 +0.95%
    • WIG 56772.23 +0.81%
    • sWIG80 11473.97 -0.67%
    • mWIG40 3941.03 +1.71%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Nie poluj na Pokemony za kierownicą. Ale jeśli to robisz, poznaj te zasady

Nie poluj na Pokemony za kierownicą. Ale jeśli to robisz, poznaj te zasady
Foto: asnida / Shutterstock.com Foto: pokemon-samochod-16.jpg

Stanowczo odradzamy grę w Pokemon Go za kierownicą. Ale jeżeli już ktoś "musi" polować na małe potworki używając samochodu, podpowiadamy, jak to robić, by było względnie bezpieczne.

Gra Pokemon Go to dobra aplikacja, by ruszyć z kanapy młodzież mającą coraz częściej problemy z nadwagą. Gry wideo często przegrywają z piłką nożną, czy zabawą na świeżym powietrzu, ale Pokemon Go wydaje się świetnym sposobem, by ludzie zażyli trochę ruchu.

Niektórzy jednak chcą być sprytniejsi od systemu i próbują łapać pokemony podążając za nimi w autach.

O efektach takiego polowania na Pokemony za kierownicą samochodu pisaliśmy niedawno na łamach tvn24bis. Wówczas zapalony gracz zaparkował w tyle policyjnego samochodu i tylko łut szczęścia sprawił, że nikomu nic się nie stało. Jeszcze inny fan Pokemonów zatrzymał się na drzewie po nieudanej próbie złapania Pikachu. Wygodnickich naśladowców tego uzależnionego od Pokemon Go jest wielu. Oczywiście nie polecamy polowania przy użyciu auta ale skoro ktoś już "musi złapać je wszystkie", warto by zapoznał się z poniższymi radami, jak robić to nieco bezpieczniej.

Zasada nr 1 Po prostu tego nie rób! Nie i koniec!

Jest wielu takich kierowców (szczególnie początkujących), którzy myślą, że mają nadludzką podzielność uwagi i zwykłe zasady dla śmiertelników nie dotyczą ich super-osoby. Da się przecież prowadzić i jednocześnie zjeść frytki czy nakładać makijaż jadąc do pracy, ewentualnie utrzymać tor jazdy manipulując przy kierownicy kolanem.

I właśnie w tym tkwi problem i podstawowa różnica między takimi czynnościami a graniem w Pokemon Go. Łapanie potworków wymaga absolutnej i pełnej uwagi. Tak samo jest z prowadzeniem auta. I chociaż da się rozmawiać w trakcie jazdy za kierownicą przez telefon, to gra nawet w trybie rozszerzonej rzeczywistości powoduje, że gracz skupia się wyłącznie na złapaniu Pokemona, nie na tym, co stanowi tło - czyli rzeczywistość.

Dodatkowo, małe potworki nie stoją w miejscu i zupełnie inną rzeczą jest chodzić za skaczącym potworkiem po pokoju, a inną prowadzić auto i próbować go złapać. Więc jeżeli już musisz jeździć samochodem polując na Pokemona, najpierw zaparkuj!

Zasada nr 2 Określ swój następny „Pokestop” zanim zaczniesz prowadzić samochód

Świetną funkcją gry jest możliwość wyświetlenia mapy. Dzięki temu można kliknąć na dalsze siłownie pokemonów i „Pokestopy”, by zobaczyć, gdzie takie miejsca się znajdują, zanim będą one w naszym zasięgu. W ten sposób można określić, dokąd chcemy jechać zanim jeszcze odpalimy auto.

Dobrze jest znaleźć kilka takich miejsc, które gracz chce odwiedzić. Następnie należy zapisać lokalizacje albo wprowadzić je do nawigacji samochodowej i dopiero tam jechać. Na miejscu zaparkować w bezpiecznej i dozwolonej lokalizacji.

Zasada nr 3 Na czas jazdy zostaw telefon w trybie wyciszonym a aplikację w trybie ukrytym

Każdy, kto miał okazję polować na Pokemony z użyciem telefonu, wie, że aplikacja pochłania ogromne ilości energii i dosyć szybko rozładowuje baterię telefonu.


Może zabrzmi to dosyć dziwnie ale większość współcześnie produkowanych aut jest doskonale dostosowanych do łapania Pokemonów. Ma bowiem gniazdo USB, poprzez które możemy ładować telefon. Jeśli zatem już wpisaliśmy do nawigacji następny „Pokestop”, wyciszmy telefon, podłączmy go do gniazda i jedźmy na miejsce. Gdy już tam dotrzemy i zaparkujemy, z w pełni naładowanym telefonem możemy zacząć szukać potworków.

Zasada nr 4:Wyjdź z auta i zapoluj na Pokemona pieszo

Chociaż żadne oficjalne źródło tego nie podaje, Pokemon Go wydaje się mieć zabezpieczenie przed grającymi za kierownicą i innymi, którzy chcą być sprytniejsi od systemu. Polega ono na tym, że po przekroczeniu prędkości 20 km/h odległość, jaką trzeba pokonać, by ze zdobytego przy Pokestopie jajka mógł się wykluć Pokemon, przestaje się aktualizować. Licznik się zeruje i odległość trzeba nabijać od początku. Podobne obserwacje opisuje kilku graczy na forum Quora:

 

Jadący z prędkością 20 km/h po publicznej drodze łowca Pokemonów może być pewny, że kierowcy za nim użyją przeciw niemu swoich klaksonów. Chyba nikomu nie przyjdzie więc na szczęście do głowy polowanie na małe potworki z taką prędkością.

Zobacz, cały świat łapie Pokemony:


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane