• rozwiń
    • WIG20 2105.88 -0.20%
    • WIG30 2409.13 -0.26%
    • WIG 56121.78 -0.15%
    • sWIG80 11637.53 +0.40%
    • mWIG40 3765.22 -0.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Francja

Duże zmiany dla kierowców. Punkty karne także dla obcokrajowców

Duże zmiany dla kierowców. Punkty karne także dla obcokrajowców
Foto: Meri Tosh / Flickr (CC BY-NC-SA 2.0) Foto: Francja szykuje zmiany dla kierowców

Dotąd były tylko mandaty, teraz będą jeszcze punkty karne. Na zmiany muszą przygotować się kierowcy jeżdżący po drogach Francji. Tamtejsze władze szykują bowiem zmianę przepisów i za punkty karne będą odbierać prawa jazdy także obcokrajowcom. Materiał "Faktów" TVN.

Zgodnie z nowymi propozycjami, francuscy urzędnicy chcą karać punktami karnymi także obcokrajowców. Co ma być powodem takich zmian? Jak tłumaczą autorzy pomysłu, to jedna z prób poprawy bezpieczeństwo na drogach.

Choć dokładna data wprowadzenia nowych przepisów nie jest jeszcze znana, to kierowcy mają czego się obawiać. Za przekroczenie obowiązującego we Francji 12-punktowego limitu grozić może nawet bowiem roczny zakaz korzystania z dróg nad Sekwaną. A o to wcale nie jest aż tak trudno. Za przekroczenie prędkości o 50 km/h kierowcy we Francji grozi aż sześć punktów karnych.

Obawy przewoźników

Polscy przewoźnicy boją się, że ostrzejsze przepisy najmocniej uderzą właśnie w nich, bo aż jedna czwarta wszystkich ciężarówek w Unii Europejskiej, to auta polskich firm transportowych.

To jednak nie jedyna grupa. Poważne problemy mogą mieć również turyści znad Wisły, bo we Francji nawet za źle zaparkowany samochód można dostać cztery punkty karne, czyli jedną trzecią przysługującego limitu.

Wprowadzenie punktów karnych dla obcokrajowców zalecają eksperci Komisji Europejskiej. Podobne przepisy obowiązują już w Czechach, w Polsce status kierowców z zagranicy nie zmienia się. - Na kierowców nakładamy mandaty. Policja nie stanowi prawa, działamy w ramach obowiązujących przepisów - mówi mł. asp. Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji.

Kierowcy spoza Unii Europejskiej na polskich drogach mandaty muszą płacić gotówką. Jeśli jej nie mają, policja kieruje sprawy do sądu w trybie przyspieszonym. Obywatele UE nie muszą mieć przy sobie gotówki, policja może im za to wystawiać mandaty kredytowe.

Należy jednak pamiętać, że punktów karnych obcokrajowcy nie dostają, a być może powinni, bo wielu z nich czuje się na polskich drogach zbyt swobodnie.

Jak wskazuje bowiem Marcin Fliger z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, "około 20 proc. zarejestrowanych naruszeń, to naruszenia dotyczące pojazdów zarejestrowanych poza naszymi granicami".

Jednolity system karania

Według "Dziennika Gazeta Prawna" w Brukseli pracują już nad kolejnym pomysłem. Jednolitym systemem karania punktami wszystkich kierowców krajów Unii. - To namiastka początku tego, co powinno się wydarzyć. Może rzeczywiście powinniśmy mieć elektroniczne prawo jazdy i w każdym państwie nałożone punkty powinny się kumulować - uważa Arkadiusz Kuzio z Akademii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Szczecinie.

Do tego jednak jeszcze daleka droga.

ZOBACZ CAŁE WYDANIE PIĄTKOWYCH "FAKTÓW" TVN

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
juna83
A jak się ma sprawa z Polakami posiadającymi prawo jazdy wyrobione poza terenem Polski? Polak nie jest obcokrajowcem, ale ma niepolskie prawko.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
objektywny
Mnie to nie grozi, poniewaz u zabojadow bylem tylko raz w zyciu (caly tydzien)i juz mnie tam nikt wiecej nie zobaczy. W Polsce za komuny nie bylo takich kolejek w sklepach jak u zabojadow czy to na wieze czy do byle jakiego zamku.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane