• rozwiń
    • WIG20 2226.15 -0.42%
    • WIG30 2523.50 -0.33%
    • WIG 58622.10 -0.33%
    • sWIG80 11587.49 +0.13%
    • mWIG40 3749.04 -0.26%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Kłopoty z budową autostrady A2

Do szczęścia brakuje 400 metrów. "Wysoce polityczny" spór o drogę

Szmit: priorytetem rządu jest budowa ciągów komunikacyjnych północ-południe Odtwórz: Szmit: priorytetem rządu jest budowa ciągów komunikacyjnych północ-południe
Szmit: priorytetem rządu jest budowa ciągów komunikacyjnych północ-południe "Źródło: tvn24"

400 metrów drogi brakuje do połączenia Wrzesińskiej Strefy Aktywności Gospodarczej (WSAG) z autostradą A2. Na braku bezpośredniego połączenia z węzłem autostradowym cierpi między innymi nowa fabryka Volkswagena Craftera, która jest największą dotychczasową inwestycją zagraniczną w Polsce. To najnowocześniejszy i jeden z największych z zakładów firmy na świecie, którego powstanie i wyposażenie kosztowało 800 mln euro. Od 2018 roku zakład ma opuszczać 100 tys. aut rocznie.

Gminna droga, która, według projektu, łączy WSAG z autostradą, jest niemal gotowa – cały czas brakuje jednak 400-metrowego połączenia z rondem w obrębie autostradowego węzła Września.

O dokończenie budowy drogi wnioskuje wrzesiński samorząd, na zakończeniu tej inwestycji zależy Volkswagenowi, w sprawę włączyli się też wielkopolscy parlamentarzyści. Spółka Autostrada Wielkopolska zapewnia, że brak budowy drogi dojazdowej do fabryki VW we Wrześni „nie wynika ze złej woli AWSA”.

Prezes Volkswagen Poznań Jens Ocksen uważa, że temat drogi stał się "wysoce polityczny", zaś przedstawiciele Autostrady Wielkopolskiej (AWSA) i resortu infrastruktury "unikają bezpośredniej rozmowy" w tej sprawie.

Zła wola?

- To jest temat między ministerstwem infrastruktury i zarządem AWSA; jest on na tyle kompleksowy, że bez porozumienia między tymi dwiema stronami nie możemy ruszyć dalej w kwestii drogi. Już od dłuższego czasu prosimy o jakiś termin bezpośredniej rozmowy, ale tej rozmowy z nami się unika – powiedział Ocksen.

Rzeczniczka spółki Autostrada Wielkopolska Zofia Kwiatkowska zapewniła, że brak budowy drogi dojazdowej do fabryki VW we Wrześni „nie wynika ze złej woli AWSA, ale z konieczności działania w ramach obowiązującej umowy koncesyjnej zawartej z rządem”.

- Rozwiązanie tej kwestii nie jest możliwe do ustalenia z Urzędem Miasta i Gminy Września. Jedynym rozwiązaniem zaistniałej sytuacji jest podpisanie ze stroną rządową aneksu do umowy koncesyjnej, szczegółowo regulującego całość problematyki drogi łączącej, co wprost wynika z zapisów aktualnie obowiązującej umowy z rządem – powiedziała Kwiatkowska.

Jak dodała, AWSA prowadzi rozmowy z resortem infrastruktury w celu wypracowania porozumienia umożliwiającego rozwiązanie kwestii drogi.

- Fabryka VW we Wrześni nie jest odcięta od dostępu do autostrady A2. Obecnie pojazdy jadące z i do zakładów VW wykorzystują jako połączenie z A2 drogę krajową nr 92, która częściowo leży w pasie drogowym autostrady, zatem za remonty i modernizacje przeprowadzane na tym odcinku koszt ponosi AWSA. Wybudowanie drogi dojazdowej leży zatem również w interesie spółki – zapewniła Kwiatkowska.

Bolączka mieszkańców

W sprawie połączenia terenów inwestycyjnych miasta z autostradą interweniowali m.in. lokalni parlamentarzyści. Senator PiS Robert Gaweł otrzymał z AWSA informację, że lokalizacja drogi "może kolidować z przyszłą rozbudową węzła Września". Interpelacje do ministra infrastruktury i budownictwa kierowali kilka miesięcy temu wielkopolscy posłowie Nowoczesnej.

Jens Ocksen powiedział, że obecnie cały ruch między fabryką a A2 odbywa się "lokalną drogą z wiaduktem, który jest w złym stanie technicznym".

- Codziennie przejeżdżają tamtędy tysiące pracowników dojeżdżających do fabryki, wszyscy dostawcy i poddostawcy. Tamtędy wyjeżdża znaczna część naszej produkcji a w przyszłym roku produkować będziemy 100 tys. aut. Jednocześnie jest to droga użytku publicznego, z której korzystają okoliczni mieszkańcy – powiedział prezes Volkswagen Poznań.

Zastępca redaktora naczelnego "Wiadomości Wrzesińskich" Tomasz Małecki powiedział, że na braku rozstrzygnięcia sprawy ukończenia drogi łączącej Wrzesińską Strefę Aktywności Gospodarczej z autostradą cierpi nie tylko Volkswagen, ale i mieszkańcy Wrześni. Przypomniał, że Września ma gotowy projekt i zabezpieczone pieniądze.

- Ta droga jest konieczna z kilku względów. Przede wszystkim umożliwi bezpośredni dojazd z autostrady i trasy K92 do terenów inwestycyjnych. Obecnie największym zakładem jest tam Volkswagen, ale są tam jeszcze inne, np. Benteler i Sitech. Być może powstanie tam fabryka sprzętu AGD chińskiego producenta. O inwestycji we WSAG myśli także poznański Stomil, ale brak tej drogi może zahamować rozwój gospodarczy miasta – powiedział Małecki.

- Ona jest nie tylko ważna dla inwestorów, ale także, a może przede wszystkim, dla wrześnian. Dzisiaj dojazd do strefy prowadzi ulicami Wrześni oraz przez okoliczne wsie. W godzinach szczytu ulice są maksymalnie zakorkowane. Wybudowanie brakującego odcinka pozwoli rozładować ruch w centrum miasta, które przecina krajowa "piętnastka" – dodał.

W tym roku zakład Volkswagena we Wrześni chce wyprodukować 55 tys. sztuk samochodów Volkswagen Crafter. Od 2018 roku fabryka ma produkować 100 tysięcy pojazdów rocznie. Zakład zatrudniać będzie docelowo ok. 3,3 tys. osób.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane