• rozwiń
    • WIG20 2230.32 -1.13%
    • WIG30 2578.00 -1.32%
    • WIG 58740.33 -1.01%
    • sWIG80 13965.18 -0.14%
    • mWIG40 4535.43 -1.31%

Ostatnia aktualizacja: 2018-05-18 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Polska w europejskiej koalicji. "Centrum największej zmiany w przemyśle samochodowym"

Sewastianowicz: samochody elektryczne to przyszłość, ale dosyć odległa Odtwórz: Sewastianowicz: samochody elektryczne to przyszłość, ale dosyć odległa
Sewastianowicz: samochody elektryczne to przyszłość, ale dosyć odległa "Źródło: TVN24 BiS"

Unia Europejska, choć spóźniona, powinna być w stanie produkować baterie między innymi do samochodów elektrycznych - to diagnoza kilku krajów UE, które spotkały się w poniedziałek w ramach European Battery Alliance w Brukseli. W koalicji, która ma rozruszać ten rynek, jest też Polska.

Pierwsze spotkanie z przedstawicielami branż motoryzacyjnej, chemicznej oraz inżynieryjnej w ramach European Battery Alliance zostało zorganizowane przez Komisję Europejską jeszcze w ubiegłym roku. Cel to powołanie konsorcjum lub sieci firm mających zajmować się budową ogniw elektrycznych. Niektórzy dyplomaci nazywają inicjatywę "bateryjnym Airbusem".

Kluczowy rynek

Podobnie jak w latach 60., gdy impuls polityczny z Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii doprowadził do powołania Airbusa, tak i teraz współpraca europejska ma w założeniu pomóc UE wejść do gry na ważnym, rozwijającym się polu gospodarki. Celem European Battery Alliance jest zwiększenie zdolności UE i jej państw do produkcji baterii.

- Jesteśmy w centrum największej i najgłębszej zmiany w przemyśle samochodowym od kiedy on powstał. E-mobilność zmieni przemysł samochodowy, łańcuch dostaw i konkurencyjność przemysłu - powiedział w poniedziałek po spotkaniu inicjatywy wiceminister energii Niemiec Matthias Machnig.

Do tej pory konkurencyjność europejskiego przemysłu samochodowego opierała się w dużej mierze na innowacjach dotyczących silników spalinowych. Ich czasy jednak odchodzą do przeszłości. Niemcy, w których produkcja samochodowa odpowiada za znaczną część PKB, nie chcą oddawać bez walki pola Elonowi Muskowi, którego amerykańska Tesla jest symbolem zmiany technologicznej.

Ważny towar

- Bylibyśmy ślepi czy naiwni, jeśli myślelibyśmy, że możemy traktować technologie ogniw bateryjnych jako towar, który może być kupiony gdziekolwiek na świecie - zwracał uwagę niemiecki wiceminister.

Polska, której rząd pokłada duże nadzieje w rozwoju elektromobilności, z chęcią przyłączyła się do inicjatywy. Wiceminister energii Michał Kurtyka przekonywał w Brukseli, że polskie firmy, instytuty naukowe i uczelnie wyższe mają potencjał do tego, żeby nasz kraj odgrywał znaczącą rolę w tworzeniu tego nowego i perspektywicznego sektora.

- XXI wiek będzie wiekiem samochodów elektrycznych, podczas gdy XX był wiekiem silnika spalinowego. Nie jest tajemnicą, że jesteśmy spóźnieni - podkreślał na konferencji prasowej Kurtyka. Jego zdaniem Polska ma potencjał do tego, by zająć ważne miejsce w łańcuchu dostaw dla europejskiego sektora produkcji baterii.

Kurtyka zwracał uwagę, że do rozwoju tego sektora trzeba współpracy nie tylko na poziomie przemysłowym, ale naukowym i rządowym. - Żaden kraj, żadna firma nie jest w stanie dziś sprostać temu wyzwaniu w pojedynkę - wskazywał.

Miliardy euro

Wiceprzewodniczący KE Marosz Szefczovicz mówił, że spodziewa się, że rynek baterii będzie wart od 2025 r. 250 mld euro rocznie. - Będziemy potrzebować 200 GWh pojemności baterii tylko w Europie. Globalne zapotrzebowanie będzie wynosiło około 600 GWh. Jak wiadomo, nie chcemy być konkurencyjni tylko na rynku europejskim, ale też globalnie - stwierdził.

Jak zaznaczył, podczas poniedziałkowego spotkania uczestników European Battery Alliance nie dyskutowano już o tym, dlaczego i czy należy podjąć to wyzwanie, ale jak należy to zrobić. - Europejski przemysł się zmobilizował. Obecnie mamy ponad 80 aktorów przemysłowych i innowacyjnych pracujących razem i przygotowujących konkretne działania - zaznaczył Szefczovicz. Jak dodał, są już pierwsze projekty potencjalnych konsorcjów mających działać w tym obszarze.

Wyzwania dla klimatu

Wiceminister ds. przedsiębiorczości i innowacji Szwecji Niklas Johansson zwracał uwagę, że potrzebne są projekty w tym obszarze. - Poza wyzwaniami dla przemysłu samochodowego mamy też wyzwania dotyczące klimatu. Musimy działać szybko. Przemysł musi być częścią rozwiązania problemu zmian klimatu, a nie tylko jego częścią - wskazywał.

Komisja Europejska planuje przeznaczenie na rozwój europejskiej technologii baterii w sumie 2,2 mld euro. KE postrzega produkcję baterii na poziomie Unii Europejskiej jako strategiczny cel i jest przekonana, że kluczowe decyzje biznesowe w tej kwestii muszą zostać podjęte szybko.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane