• rozwiń
    • WIG20 2358.94 -0.81%
    • WIG30 2709.57 -0.72%
    • WIG 60724.12 -0.72%
    • sWIG80 12100.66 -0.15%
    • mWIG40 4195.37 -0.27%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:34

Dostosuj

Niemcy chcą wymienić samochody z silnikiem Diesla. Auta mogą trafić do Polski

Ekspert: Jeśli do Polski trafią 7 - letnie auta, to nie będzie tak źle Odtwórz: Ekspert: Jeśli do Polski trafią 7 - letnie auta, to nie będzie tak źle
Ekspert: Jeśli do Polski trafią 7 - letnie auta, to nie będzie tak źle "Źródło: TVN24 BiS"

Auta elektryczne i silniki spalinowe stały się jednym z głównych tematów debaty przedwyborczej w Niemczech. Chodzi o to, jak ograniczyć emisję spalin. Jednym z najbardziej ostrych rozwiązań jest wprowadzenie całkowitego zakazu na nowe auta z silnikami diesla. Taki krok mógłby się odbić na Polsce, która jest gigantycznym importerem aut zza zachodniej granicy.

Żeby walczyć z popularnymi silnikami spalinowymi, w Niemczech może zacząć funkcjonować tzw. ekopremia. Osoby, które zdecydowałby się oddać swój samochód napędzany benzyną albo olejem, dostawałby dopłatę w wysokości od 1 do nawet 10 tys. euro.

Premie mieliby dostać kierowcy, którzy oddawaliby co najmniej 7-letni samochód.

Niektóre z niemieckich koncernów już dziś oferują podobne zniżki. Najwięcej daje Volkswagen, bo właśnie 10 tys. złotych. Mniej Opel, który oferuje od 5 do 7 tys. euro na zakup nowego pojazdu w salonie.

Z Niemiec do Polski

Co stałoby się z autem oddawanym?

Zdaniem dziennikarza motoryzacyjnego Kacpra Jeneralskiego najprawdopodobniej naturalną destynacją pojazdu stałaby się Polska. - Takie ruch w naturalny sposób wymuszają obieg samochodów, jeśli tam są niechciane, to muszą gdzieś pojechać - mówił ekspert z TVN Turbo.

Do Polski już dziś trafia sporo samochodów, których pierwszym miejscem rejestracji były właśnie Niemcy. - Używane, stare samochody już przyjeżdżają do nas zza granicy, a w przyszłości może się to jeszcze pogłębić - dodawał.

Dodatkowo, rynek samochodów używanych ma się w Polsce świetnie. W 2016 roku zarejestrowano 952 tys. używanych aut, a w ciągu 7 pierwszych miesięcy tego roku - ponad 504 tys. - wynika analizy Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego na podstawie danych Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Około 54 proc. tych aut to samochody ponad 10-letnie.

To zjawisko nie jest obce. Kiedy branża motoryzacyjna w Niemczech przechodziła kryzys w 2009 roku, rząd zdecydował się na premiowanie kierowców, którzy wymienią auto na nowe. Wtedy niezezłomowane auta zza zachodniej granicy masowo trafiały do Polski.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Bezpartyjnyjakbyco
Jeżeli Unia chce przejść na samochody elektryczne a jednocześnie od września będzie ograniczać moc odkurzaczy elektrycznych bo brakuje prądu to ja czegoś tu nie rozumiem ?? Skąd Unia weźmie prąd na samochody elektryczne skoro musi ograniczyć zużycie prądu lodówek, pralek, odkurzaczy itd ? Będą elektrownie atomowe ????
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Homopolaccus
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane