• rozwiń
    • WIG20 2242.10 -1.73%
    • WIG30 2555.40 -1.55%
    • WIG 57385.01 -1.37%
    • sWIG80 10852.31 -0.79%
    • mWIG40 3977.69 -0.42%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Nowa kara, opłata jakościowa. Duże zmiany w badaniach technicznych aut

Nowa opłata jakościowa. Kierowcy mają płacić więcej Odtwórz: Nowa opłata jakościowa. Kierowcy mają płacić więcej
Nowa opłata jakościowa. Kierowcy mają płacić więcej "Źródło: tvn24"

Głównym źródłem finansowania nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów może stać się opłata za badania techniczne wykonane po terminie - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Chodkiewicz. Jak dodał, kwestia nowej opłaty jakościowej będzie "przedmiotem analizy".

Wiceminister był pytany o szykowane zmiany w Prawie o ruchu drogowym, które pod koniec października przyjął rząd, w szczególności czy resort infrastruktury planuje wprowadzić opłatę jakościową.

Marek Chodkiewicz stwierdził, że "decyzja w tej kwestii będzie rezultatem analizy sytuacji". Zaznaczył, że maksymalna wysokość takiej opłaty wynosiłaby 3 zł 50 gr.

Może być mniej

- Dokładna jej wysokość, która może być znacznie niższa niż 3,50 zł, zostanie uzależniona od wysokości przychodu osiągniętego w 2019 roku. Decyzja w tej kwestii będzie zatem rezultatem analizy sytuacji - powiedział Marek Chodkiewicz. Zgodnie z propozycją opłata jakościowa ma obowiązywać od 2020 roku.

- Jest to uzależnione od wysokości przychodu osiągniętego w 2019 roku z tytułu opłat za badania techniczne wykonane po terminie. Zakładamy bowiem, że to one staną się głównym źródłem finansowania systemu zapewnienia wysokiej jakości badań technicznych pojazdów - powiedział wiceminister.

Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym zakłada wprowadzenie kar finansowych za badanie techniczne auta wykonane 45 dni i później po terminie. W takich przypadkach stawka będzie jednorazowo podwyższona o 50 procent. Środki mają trafić do Transportowego Dozoru Technicznego, który ma pełnić nadzór nad  badaniami technicznymi aut.

- Kierowca robiący badania w terminie, czyli przed upływem 45 dni od daty ważności jego badania, nie odczuje różnicy w portfelu - zaznaczył Chodkiewicz.

"Ułatwienia dla kierowców"

Jak dodał, "dodatkowo wprowadzamy ułatwienia dla kierowców". - Chcemy, aby kierowca miał możliwość odbycia badania nawet do 30 dni przed terminem wygaśnięcia obowiązującego badania, przy czym ta wcześniejsza data kolejnego badania nie będzie oznaczać wcześniejszej daty jego wygaśnięcia - zaznaczył Chodkiewicz.

Wiceminister powiedział, że istotnymi dokumentami, wskazującymi na kierunek koniecznych zmian są raporty Najwyższej Izby Kontroli z 2009 i 2017 r. - NIK wskazał m.in. na nierzetelne dokumentowanie przebiegu kontroli, brak zaleceń pokontrolnych i egzekwowania ich wykonania - mówił.

Zaznaczył, że starostwa często nie są w stanie prowadzić nadzoru, do którego są zobowiązane. - Niektóre stacje diagnostyczne funkcjonowały poza kontrolą nawet przez kilkanaście lat - dodał wiceminister. - Bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego jest dla nas priorytetem - zaznaczył.

Obowiązkowy filtr

Wiceminister Chodkiewicz był także pytany, czy po wejściu w życie ustawy diesle z wyciętymi filtrami cząsteczek stałych zostaną dopuszczone do ruchu.

- Wszystkie nowo rejestrowane pojazdy, których specyfikacja homologacyjna przewidywała obowiązek wyposażenia w filtr DPF, będą musiały posiadać sprawny filtr DPF - wyjaśnił.

Jak zaznaczył wiceszef resortu infrastruktury, "należy zauważyć, że procedura sprawdzenia filtra cząstek stałych DPF będzie dotyczyć pojazdów fabrycznie wyposażonych w filtr DPF, spełniających normę Euro 5, Euro 6 oraz wyższą".

Chodkiewicz przypomniał, że dopiero od normy Euro 5 był obowiązek montażu filtra DPF.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Ninbvko
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marynarz47
Coś tu działa na zasadzie "wicie, rozumicie". Czy obecne przepisy nie przewidują badania jakości spalin? Czy diagnosta nie wchodzi do kanału i nie przegląda samochodu? Czy ITR nie ma możliwości sprawdzania na drogach jakości przeprowadzonego przeglądu. A może to zwyczajnie obawa o głosy elektoratu, który mógłby się obrazić???
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane