• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Motoryzacja

Największe od lat zmiany we władzach Audi

Cieżka przyszłość samochodów z silnikami spalinowymi Odtwórz: Cieżka przyszłość samochodów z silnikami spalinowymi
Cieżka przyszłość samochodów z silnikami spalinowymi "Źródło: TVN24 BiS"

Największe od lat zmiany w kierownictwie firmy zapowiada Audi, część koncernu Volkswagen. Dotychczasowe stanowiska straci czterech z siedmiu członków zarządu – donosi "Automotive News Europe".

Zgodnie z poniedziałkowym oświadczeniem Audi, stanowiska utracą dyrektor ds. finansów Axel Strotbek, dyrektor ds. produkcji Hubert Waltl, kierownik kadr Thomas Sigi i dyrektor ds. sprzedaży Dietmar Voggenreiter. Pomimo krytyki sposobu, w jaki radził sobie z aferą emisyjną Rupert Stadler, zachowa on pozycję prezesa. W maju 2017 rada nadzorcza przedłużyła kontrakt Stadlera pod warunkiem, że ustąpi przed końcem pięcioletniej kadencji.

Duże zmiany

Jak podaje „Automotive News Europe”, nowym dyrektorem ds. finansów ma być Alexander Seitz, dotychczasowy wiceprzewodniczący SAIC Volkswagen. Produkcja i logistyka zostanie powierzona Peterowi Koesslerowi, wcześniej kierownikowi węgierskich zakładów Audi. Kadrami pokieruje Wendelin Goebel nadzorujący biuro zarządu koncernu Volkswagen, a dyrektorem ds. sprzedaży zostanie Bram Schot, kierownik sprzedaży i marketingu komercyjnych pojazdów Volkswagena.

Zmiany w zarządzie Audi to jedna z konsekwencji skandalu od dwóch lat wstrząsającego niemieckim przemysłem motoryzacyjnym. Nielegalne praktyki, których celem było zaniżanie za pomocą specjalnego oprogramowania wyników pomiarów zawartości tlenków azotu w spalinach silników Diesla, udowodniono koncernowi Volkswagen. Manipulacje zarzuca się także należącym do Volkswagena firmom Porsche i Audi, a także koncernom Daimler i BMW.

Zmowa kartelowa

Na firmach zamieszanych w aferę ciążą zarzuty zawarcia zmowy kartelowej. Jeśli zostaną udowodnione, Komisja Europejska może ukarać winnych wielomiliardowymi grzywnami. Kryzys technologii dieslowskich stał się w Niemczech jednym z głównych tematów w kampanii przed wyborami do Bundestagu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane