• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Wielka Brytania

Luksusowa marka zadebiutowała na giełdzie. "Historyczny krok"

Aston Martin zadebiutował na londyńskiej giełdzie Odtwórz: Aston Martin zadebiutował na londyńskiej giełdzie
Aston Martin zadebiutował na londyńskiej giełdzie "Źródło: Aston Martin"

Aston Martin w środę zadebiutował na Giełdzie Papierów Wartościowych w Londynie. Początek nie należy jednak do najlepszych. Po delikatnych wzrostach, wartość akcji luksusowego producenta spadła o kilka procent.

Około 11.30 za jedną akcję trzeba było zapłacić 17,75 funta, co oznaczało spadek o 5 procent.

Przedstawiciele firmy tuż przed otwarciem notowań na londyńskim parkiecie poinformowali, że wycenili swoje akcje w ramach pierwszej publicznej oferty (IPO) na 19 funtów. Daje to kapitalizacje rynkową na poziomie 4,33 miliarda funtów.

W ramach oferty do sprzedaży trafiło 25 procent kapitału zakładowego firmy.

"Historyczny krok"

Aston Martin początkowo ustalił przedział cenowy na pomiędzy 17,50 funta a 22,50 funta za akcję, jednak musiał go obniżyć do przedziału od 18,50 do 20 funtów.

Źródło Reutera bliskie sprawie stwierdziło, że cena spadła, ponieważ inwestorzy mieli obawy dotyczące ryzyka związanego z realizacją planu na lata 2016-2022. Zgodnie z nim Aston Martin każdego roku ma wypuszczać na rynek nowy model samochodu.

Andy Palmer, szef koncernu, powiedział, że pierwsza publiczna oferta była "historycznym krokiem" dla Astona Martina. - Cieszymy się z pozytywnej reakcji, jaką otrzymaliśmy od inwestorów z całego świata i z przyjemnością witamy naszych nowych akcjonariuszy - powiedział, cytowany przez "The Guardian".

Jest to pierwsza publiczna oferta brytyjskiego producenta samochodów od ponad trzech dekad. Wówczas na sprzedaż trafiły udziały w firmie Jaguar.

Aston Martin docelowo ma wejść w skład indeksu FTSE 100. Indeks obejmuje 100 największych spółek spełniających wiele wymagań dotyczących między innymi płynności, kapitalizacji.

Agencja Bloomberg przy okazji debiutu Aston Martina przypomniała historię Ferrari. Od momentu IPO w październiku 2015 roku wartość akcji włoskiego producenta wzrosła o 165 procent. Początek nie należał jednak do najłatwiejszych. W pierwszych czterech miesiącach handlu wartość akcji Ferrari zanotowała bowiem stratę o około 40 procent, ponieważ wstępna wycena była zbyt wysoka.

Wyniki finansowe

Brytyjski producent, który rozpoczął swoją działalność w 1913 roku, jest znany między innymi z serii filmów o Jamesie Bondzie. W swojej 105-letniej historii Aston Martin siedmiokrotnie ogłaszał upadłość, teraz jednak może pochwalić się dobrymi wynikami finansowymi.

Przychody firmy wzrosły o 8 procent do 445 milionów funtów w pierwszej połowie 2018 roku, a zyski przed opodatkowaniem wzrosły o 2,5 procent do 20,8 miliona funtów.

Koncern spodziewa się sprzedać od 6200 do 6400 samochodów w 2018 roku. Dla porównania w ubiegłym roku było to 5098 aut, czyli najwięcej od dziewięciu lat.

Największym rynkiem Aston Martina jest Wielka Brytania, która odpowiada za 30 procent sprzedaży.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane