• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-24 17:15

Dostosuj

Właściciele diesli żądają odszkodowań od niemieckiego giganta

Cieżka przyszłość samochodów z silnikami spalinowymi Odtwórz: Cieżka przyszłość samochodów z silnikami spalinowymi
Cieżka przyszłość samochodów z silnikami spalinowymi "Źródło: TVN24 BiS"

W sądzie krajowym w Brunszwiku w Dolnej Saksonii złożono w poniedziałek zbiorowy pozew właścicieli wyprodukowanych przez koncern Volkswagen samochodów z silnikami Diesla z żądaniem odszkodowań za manipulacje producenta z systemem neutralizacji spalin.

15 374 osób w pozwie domaga się od koncernu wypłacenia im pełnej ceny sprzedażnej samochodów w zamian za ich zwrot.

Afera spalinowa

W następstwie dochodzenia prowadzonego przez podległą rządowi USA Agencję Ochrony Środowiska (EPA) Volkswagen przyznał się we wrześniu 2015 roku do zainstalowania w łącznie około 11 mln samochodów oprogramowania pomagającego fałszować wyniki pomiarów zawartości tlenków azotu w spalinach silników Diesla. Oprogramowanie to, znane pod angielską nazwą "defeat device" (urządzenie udaremniające), w celach oszczędnościowych wyłączało system neutralizowania tlenków azotu podczas normalnej eksploatacji samochodu i włączało go po rozpoznaniu, że silnik poddawany jest testom.

Volkswagen znalazł się w ten sposób w centrum największego skandalu, jaki dotknął w ostatnich latach globalną branżę motoryzacyjną. Stoi obecnie w obliczu wieloletnich procesów sądowych oraz miliardowych kar za łamanie przepisów o normach technicznych i ochronie środowiska.

W marcu w ramach ugody z wymiarem sprawiedliwości USA Volkswagen przyznał się do oszukiwania tamtejszego rządu i poddał się dobrowolnie karom finansowym w łącznej kwocie 4,3 mld dolarów. Dojdą od tego kolejne miliardy na wykup od amerykańskich użytkowników samochodów ze zmanipulowanym systemem wydechowym.

- Niemieccy klienci nie są klientami drugiej klasy. Mają te same prawa i roszczenia co klienci z USA - powiedział przy składaniu pozwu w sądzie w Brunszwiku Christopher Rother z amerykańskiej kancelarii adwokackiej Hausfeld.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane